5°C

29
Powietrze
Dobre powietrze.
Możesz bez obaw wyjść na zewnątrz.

PM1: 12.11
PM25: 17.11 (68,46%)
PM10: 22.72 (45,45%)
Temperatura: 5.24°C
Ciśnienie: 1018.50 hPa
Wilgotność: 100.00%

Dane z 19.09.2019 06:35, airly.pl


facebook

Forum

"Wolność nie jest nam dana raz na zawsze"

16371 postów
Mińsk Mazowiecki Postów: 28879
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 28879
Poniedziałek, 19 sierpnia 2019 21:00:22
0
+2 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
“Wyborcza”, Oko.Press, „Fakt” – dziennikarz oskarża: Media próbowały kryć pedofilię w show-biznesie!

https://dzienniknarodowy.pl/wyborcza-oko-press-fakt-dziennikarz-oskarza-media-probowaly-kryc-pedofilie-w-show-biznesie/
Mińsk Mazowiecki Postów: 28879
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 28879
Wtorek, 20 sierpnia 2019 09:45:27
0
+2 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Od Stefana do Adama

Jest pięknie! Europa, ba cały świat się nami interesuje. Znowu. Artykuł w tygodniku Polityka, jeden z wielu: Europejscy sędziowie do polskiego Sejmu: Pokażcie listy poparcia do KRS. Piórem postępowej dziennikarki, powołując się na jakże postępowych, nowoczesnych europejskich sędziów, wzywa Sejm do ujawnienia list poparcia dla kandydatów do, jak to nazywa, „neo-KRS”. W głosie europejskich sędziów, bardzo ważny wręcz tubalnie brzmi głos, chór niemieckich sędziów. Tak, tak, tych samych sędziów niemieckiego rodu, co od czasów kajzera, przez kanclerza Adolfa Hitlera – rządy twarde, nawet okrutne, ale rządy prawa, niemieckiego prawa – po dziś dzień niezłomnie stojąc na straży rządów prawa i demokracji, tudzież wspólnych, czyli niemieckich, europejskich wartości. Artykułów wiele, w mediach postępowych, w gazecie popularnej, w telewizjach nowoczesnych, w tych tvn-ach rozmaitych, kolejny głos w chórze potępienia i obrony. Potępienia czego? Obrony czego? Odpowiedź jest i trudna i łatwa zarazem.

Wyjaśnię na przykładzie. W niedzielę 11 sierpnia odbyły się obchody 75 rocznicy powstania Brygady Świętokrzyskiej, największego zgrupowania partyzanckiego Narodowych Sił Zbrojnych. O samej zdumiewającej, iście epickiej wędrówce, inaczej anabazie Brygady Świętokrzyskiej pod dowództwem majora Antoniego Szackiego, ps. Bohun, miedzy dwiema wrogimi armiami: niemiecką i sowiecką, od okupowanej przez Niemców Kielecczyzny, przez Niemcy zakończoną dotarciem do bezpiecznego portu w części Czech zajętych przez armię amerykańską, szerzej przy innej okazji. Jest to bowiem temat wart epickiego dzieła, a przynajmniej odrębnego tekstu. Tu skupię się na opisie epopei Brygady, czy ogólnie Narodowych Sił Zbrojnych przez wówczas komunistyczną propagandę, a dziś tzw. postępowe media.

Warto przypomnieć jeden fakt. 30 lipca 1945 roku w lewicowej brytyjskiej gazecie News Chronicle, wówczas ważnej i wpływowej, ukazał się artykuł poświęcony Brygadzie Świętokrzyskiej pod tytułem „Polscy faszyści rządzą 5 czeskimi wsiami”. Autorem tego paszkwilu był niejaki Stefan Litauer, jak łatwo się domyślić… „polski” dziennikarz. Według autora, 1500 Polaków z „osławionej profaszystowskiej podziemnej armii NSZ” okupowało 5 zamieszkałych przez Niemców wsi 35 mil od Pragi. Litauer oskarżał Brygadę Świętokrzyską o to, że brygada ostała powołana tylko po to, aby walczyć z Sowietami w ramach Legionu Wschodniego na służbie Niemców. Dalej Stefan Litauer twierdził, iż brygada nadal prowadzi tajne operacji przeciwko wojskom sowieckim i rządowi czeskiemu nie szczędząc epitetów typu „kolaboranci”, „faszyści”, czy „polscy faszyści” . Termin „polscy faszyści” ma naprawdę bardzo długi żywot. Trzeba trafu, że publikacja artykułu zbiegła się ze wściekłym atakiem propagandowym reżimu komunistycznego w Polsce, sowieckich mediów i rządu oraz czeskich komunistów, w którym unisono oskarżano brygadę o „faszyzm” i „kolaborację”. Przypadek, prawda? I przypadkiem artykuł Litauera ukazał się w środku konferencji poczdamskiej, decydującej o losie Polski po wojnie, gdzie Sowieci domagali się odesłania brygady do Polski Ludowej siłą.

Rząd Tymczasowy, czyli reżim komunistyczny w Polsce, przy wsparciu rządu sowieckiego zażądał rozbrojenia i odesłania do kraju pod konwojem Brygady Świętokrzyskiej do kraju, lub wydania ich Sowietom. Gdyby tak się stało, żołnierze Brygady podzielili by los sowieckich Kozaków, odsyłanych akurat w tym czasie masowo przez aliantów do Sowietów i tam mordowanych przez NKWD. Prokuratorzy i sędziowie komunistycznego reżimu, wiadomego pochodzenia, wykazaliby niezbicie podczas transmitowanych przez radio procesów pokazowych, że żołnierze Brygady Świętokrzyskiej to czysty przykład polskiego „faszyzmu” i polskiej „kolaboracji” i ukaraliby odpowiednio, zgodnie z zasadami komunistycznej sprawiedliwości.

Stefan Litauer to charakterystyczna dla całego typu, czy rodu postać. W postępowej gazecie napisaliby, że Stefan Litauer to Polak i że powinniśmy być z niego dumni. Być może powinniśmy, a może nie. Żyd urodzony w Łodzi w 1892 roku. Przed wojną był dziennikarzem, niech będzie „polskim”. Litaeur po niemiecku – i w jidysz, żargonie niemieckim – znaczy litewski. Litauer to tzw. litwak, pochodził z rodziny litewskich Żydów, którzy osiedlili się w Łodzi, w owym czasie, koniec XIX wieku, ziemi obiecanej imperium rosyjskiego. Przed II wojna pracował w Ministerstwie Spraw Zagranicznych na wysokim stanowisku w wydziale prasowym. Zwolniony z MSZ za dezinformację zagranicznych dziennikarzy o polskiej polityce zagranicznej. W latach II wojny dziennikarz Polskiej Agencji Telegraficznej w Londynie, a następnie dyrektor tej Agencji. Usunięty ze stanowiska przez rząd RP na uchodźctwie za dezinformację i działanie na szkodę Polski. Artykuł Litauera z 22 lipca 1945 – w środku konferencji poczdamskiej – o Brygadzie Świętokrzyskiej jest jasnym dowodem, że wyrzucenie Stefana Litauera z pracy było jak najbardziej słuszne. Szkoda tylko, że nastąpiło tak późno. O wiele za późno go zdemaskowano. Stefan Litauer był sowieckim agentem, zwerbowanym prawdopodobnie już w latach 30-tych. W 1945 roku Stefan Litauer wraca do kraju i w Polsce Ludowej wiedzie mu się, jak rybie w wodzie. Znowu pracuje w nowym, lepszym NSZ; wykłada, uczy dziennikarstwa; jest korespondentem Polskiego Radia w Londynie. Stefan Litauer umiera na serce w 1959 roku na placówce w Londynie. Do samego końca pisze jawne korespondencje i tajne raporty. Za zasługi odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. To jest niesprawiedliwie. Stefan Litauer zasłużył na order, ale na order Lenina, albo tytuł Bohatera Związku Sowieckiego. Albo macewę, a nie jakiś tam krzyż, i to odrodzenia jakieś tam Polski. Atoli Stefan Litauer zdążył wychować nowy narybek dziennikarski i zaszczepić im, że słuszne jest to, co jest „słuszne”, a prawdą jest to, co jest „prawdą”. Ich prawdą. Dziś uczniowie Litauera to nestorzy „polskiego” dziennikarstwa.

Stefan Litauer sam jeden nie pracował w bezbożnym dziele „odpowiedniego” i postępowego przedstawienia Brygady Świętokrzyskiej, Narodowych Sił Zbrojnych, czy Armii Krajowej, w ogóle Polski i Polaków w czasie II wojny, jako nazistowskich kolaborantów i zdrajców, odstępców sprawy wolności, prawa i wszelkich dobrych a postępowych wartości. Wielu, jakże wielu gorliwie pracowało na tym ważnym zadanie tak w kraju, jak za granicą, na Zachodzie i w stanach. Nie zachodzie nie brakowało, i nie brakuje, ogłupiałych od ideologii pożytecznych idiotów. W kraju komuniści stosowali kij i marchewkę. Stefan Litauer pracował na odcinku zagranicznym do powrotu, a raczej przybycia do Polski Ludowej w 1945, do owej ziemi obiecanej komunistycznych, postępowych inteligentów żydowskiego rodu.

Wymienię tylko kilku z wielu heroldów „dobrej” zmiany. Pierwszy i najważniejszy to Jakub Berman (1901 - 1984). W latach 1944 – 1956 pełnił różne funkcje oficjalne, tytuły czy formalne stanowiska nie są ważne. Berman w tym czasie rządził dwiema najważniejszymi zadaniami państwa komunistycznego: terrorem i propagandą. Rządził z nadania Związku Sowieckiego. Sowiecki ambasador w Warszawie Lebiediew żalił się, że Bierut jest całkowicie izolowany przez Bermana, Minca i Zambrowskiego (Rachimil Krajkieman), którzy w rzeczywistości sprawowali władzę i podejmowali kluczowe decyzje. I ten fakt sowiecki ambasador Lebiediew uważał za wielce niepokojący. Miał rację ambasador Lebiediew, który czuł się pomijany w swej misji namiestnika Moskwy. Najważniejsz był Jakub Berman, który miał bezpośrednią linię telefoniczną z Moskwą. Władzę w Polsce Ludowej w tym czasie posiadało dwóch ludzi: formalnie Bolesław Bierut, prezydent – agent NKWD, oraz faktycznie Jakub Berman – również agent NKWD. Obaj obierali polecenia bezpośrednio z Moskwy. I to Berman był ważniejszy z tej dwójki. Jakub Berman to największy masowy morderca w powojennej Polsce: nadzorował i odpowiadał za masowe mordy, tortury dziesiątek, setek tysięcy żołnierzy AK, NSZ, WiN, itp. Za wysyłanie ich do lagrów sowieckich, za akcje antypartyzanckie, słowem za rządy terroru w latach 1944 – 1954. Nie chcę pisać o zbrodniach Bermana, ale o jego drugim zakresie odpowiedzialności: Berman odpowiadał również za propagandę komunistyczna, dziś powiedzielibyśmy postępową, czy lewicową. Propaganda legitymizuje terror. Bez odpowiedniego propagandowego naświetlenia pozostają tylko gwałty, mordy i zbrodnie. Przy odpowiednim naświetleniu zamiast morderców mamy ideowych ludzi walczących o świetlaną przyszłość…

Komuniści, czy ogólnie postępowcy, tak mają. Zaczynają od propagandy, od przekonywania do swojej wizji świata. Propaganda to pierwsze ramię obcęgów. Ale przekonywanie ma ograniczona skuteczność. Przykładowo, w Polsce po roku 1944 roku, po straszliwych doświadczenia wojny i sowieckiego „wyzwolenia”, ludność była całkowicie impregnowana na komunistyczną propagandę. Można się skupiać na dzieciach, młodzieży i próbować i wychować, urobić na swoją modłę, ale to wymaga lat, dziesięcioleci pracy. Co robić tu i teraz, aby utrzymać zdobytą władzę? Odpowiedzią jest terror. Albo cię przekonamy, albo przynajmniej zmusimy do milczącej uległości. Albo cię zabijemy. Obcęgi się zamykają. I miażdżą palce. Albo dłoń. Albo głowę. Jakub Berman na rozkaz Moskwy zarządzał obcęgami, które miażdżyły Polskę i Polaków przez dziesięć lat. Berman oczywiście tylko wydawał polecenia, wytyczał kierunki, przestawiał akcenty i nadzorował wykonanie rozkazów. No i składał raporty do Moskwy. Również Berman miał swoich przełożonych.

Widać to w rodzinach tych lepszych. Jerzy Borejsza (Beniamin Goldberg) współtwórca wydawnictwa Czytelnik, największego koncernu wydawniczego w PRL-u. Człowiek kulturalny, wydawca, inteligentny, nawet oświecony człowiek. Brat Beniamina, Józef Goldberg, alias Józef Różański, wysokiej rangi funkcjonariusz MBP, zbrodniarz stalinowski: wyrywał paznokcie, bił, torturował i mordował wskazane ofiary. Jedną z licznych jego ofiar jest Witold Pilecki. Dwa ramiona tych samych obcęgów. Jasna i ciemna strona władzy ludowej. Dalej Helena Michnik (Hinde Michnik) Żydówka, stalinowska propagandzista, autorka podręczników historii Polski, przedstawianą z jak najbardziej właściwego, postępowego puntu widzenia. Helena Michnik miała dwóch synów. Starszy Stefan, stalinowski prokurator, oprawca i morderca. Drugi syn: Adam Michnik to człowiek kultury, autor wielu książek, działacz opozycji no i redaktor naczelny współczesnej edycji gazety jak najbardziej postępowej. Co znaczą tradycje rodzinne, tak kindersztuba wyniesiona z domu. Dochodzimy tu do czasów jak najbardziej współczesnych. Dwa ramiona władzy ludowej. Przemoc, terror, i propaganda, dziś przedstawiana jako jedyna właściwa, jedyna prawdziwa prawda.

Od Litaeura do Michnika. Co tu się dziwić, że ideowi uczniowie Stefana Litauera piszą o Brygadzie Świętokrzyskiej to samo co pisał ich mentor? Ta sama szkoła, te samo nauczanie, ci sami uczniowie. Szkoda tylko, że nasze postępowe autorytety nie wspominają swoich mistrzów, jak Stefan Litaeur. Postać niesłusznie zapomniana. W 1945 Litauer pisał o „kolaboracyjnej” i „faszystowskiej” Brygadzie Świętokrzyskiej. W 2019 roku w 75 rocznicę powalania brygady dziennikarze Gazety Wyborczej, której redaktorem naczelnym i współwłaścicielem jest Adam Michnik, piszą o „kolaboracyjnej” i „faszystowskiej” Brygadzie Świętokrzyskiej, o faszystach i nacjonalistach z NSZ. Wówczas ta kampania miała legitymizować przywieziony na sowieckich czołgach rządy komunistycznego reżimu w Polsce, dziś mają za zadanie ochraniać stan posiadania spadkobierców właścicieli PRL-u, ich własność, ich władzę w mediach, gospodarce…

Czemu tu się dziwić, że tak za Bermana i Litauera, jak za Michnika, ich dziennikarze piszą to samo? Tak to leci: od Stefana do Adama. Kiedyś walczyli o dyktaturę proletariatu, dziś o równość praw mniejszości seksualnych, o aborcję na żądanie, czy wolność sądów, o rządy prawa. Ich prawa. W organie Michnika i mediach pokrewnych, zaprzyjaźnionych portalach internatowych, gazetach, tygodnikach. Stąd te artykuły. Te gromy ciskane na „kolaborantów” z NSZ, te faryzeuszowskie rozmyślania: bohaterowie, czy zdrajcy? Widomo, że zdrajcy! Tylko trzeba przestawić to oględnie tym głupim Polakom. Gdy nie można zrywać im paznokci, trzeba ich znowu – uuu… jakie to bolesne, nudne i ciężkie zadanie – przekonywać, pokazywać, co jest dobre, a co złe… Wskazywać, kto był prawdziwym bohaterem, a kto zdrajcą. To nam się opłaci. I walczyć do upadłego o „wolne” sądy. Ostatni bastion, bo co, jak ktoś rzuci hasło, aby odebrać zrabowane majątki?

I tak trwają u nas te zabawy w zdrajców i bohaterów. W latach terroru komunistycznego bohaterów nazwano zdrajcami, zdrajców, ostatnie kanalie zrobiono bohaterami. I tak ma trwać. By legitymizować zagrabiony majątek, by zapomnieć o tych, których zamordowali ich ojcowie. Ich prawda, ma być jedyną prawdą. Tak od prawie 80 lat trwają te zabawy w zdrajców i bohaterów. Nie bacząc na koszty, gdy płacą inni. Choć słowo zabawa to chyba określenie mocno na wyrost. Jeśli to zabawa, to zabawa, której bliżej do płaczu niż do śmiechu. Ale to całkiem inna historia.


Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/bielinski/od-stefana-do-adama

©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :).
Post edytowany
mińsk m Postów: 1400
michal1965
mińsk m, postów: 1400
Wtorek, 20 sierpnia 2019 13:42:48
+1
+3 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Episkopat Ukrainy porównuje ideologię LGBT do ZSRR
Podczas mszy z okazji 75. rocznicy Powstania Warszawskiego abp Marek Jędraszewski wypowiedział się na temat "tęczowej zarazy", która "chce opanować nasze serca, dusze i umysły". Na duchownego spadła ostra krytyka, choć nie brakowało też słów wsparcia. Dobre słowa powiedział o nim m.in. bp Bronisław Bernacki, Przewodniczący Konferencji Episkopatu Ukrainy:
My, pasterze ukraińskiej ziemi, przez wiele lat doświadczaliśmy i do dziś doświadczamy niszczących skutków ideologii komunistycznej, która doprowadziła wiele ludzkich istnień do duchowego zniszczenia, a która, podobnie jak ideologia gender, przybierała maskę walki o równość. Z bólem serca patrzymy, jak ta nowa ideologia zbiera dzisiaj swoje niszczące żniwo, godząc w instytucję małżeństwa i rodziny. Przypomina to początki reżimu w ZSRR, którego jedną z pierwszych decyzji było zezwolenie na szybki rozwód oraz aborcję. Nic dziwnego, że zwolennicy ideologii gender podejmują działania w duchu, który z pewnością nie jest od Boga.

https://joemonster.org/art/47569/Najmocniejsze_cytaty_ostatnich_dni_Malgorzata_Rozenek_o_seksualnym_problemie_milionow_Polakow?utm_source=Czytnik_rss&utm_medium=link&utm_campaign=rss
sześć stóp nad ziemią Postów: 2287
garbaty_anioł
sześć stóp nad ziemią, postów: 2287
Wtorek, 20 sierpnia 2019 21:44:48
0
+2 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
@sailor - poszło chyba o współpracę z Niemcami. Warto jeszcze wspomnieć jak Bartoszewski został wyciągnięty z obozu, warto wspomnieć judenraty no i sytuację z getta łódzkiego - "przynieście mi swoje dzieci". A to nie Chaim Rumkowski tak powiedział? Ten, który współpracował z Niemcami? Dzieci na rzeź? Gałęzie?

Czekam na naukowe i faktyczne rozpracowania tematyki - podejmowania współpracy z Niemcami podczas wojny. Nie z nazistami, hitlerowcami czy faszystami (najwyższe stadium socjalizmu). Z Niemcami.
mińsk m Postów: 1400
michal1965
mińsk m, postów: 1400
Wtorek, 20 sierpnia 2019 22:26:28
0
+2 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Czy wszystkie granice zostały już przekroczone?

Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny „Federa”, czyli w skrócie feministki z polskimi dowodami tożsamości, organizują konkurs fotograficzny „Aborcja w kadrze. Polska. XXI w.”. Dawno w kraju żadna organizacja nie wystąpiła z tak haniebną inicjatywą „społeczno-kulturalną” jak „Federa”.

https://wprawo.pl/2019/08/20/adolf-hitler-bylby-dumny-feministki-oglaszaja-konkurs-fotograficzny-aborcja-w-kadrze/
Mińsk Mazowiecki Postów: 28879
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 28879
Czwartek, 22 sierpnia 2019 21:30:39
-1
+1 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
„Szokujące, że Bodnar może tak kłamać”. Wiceminister odpowiada na zarzuty Rzecznika Praw Obywatelskich

https://niezalezna.pl/284688-szokujace-ze-bodnar-moze-tak-klamac-wiceminister-odpowiada-na-zarzuty-rpo
Mińsk Mazowiecki Postów: 28879
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 28879
Czwartek, 22 sierpnia 2019 21:34:09
-1
+1 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Twórca antyklerykalnego tygodnika skazany na 10 lat za nakłanianie do zabójstwa

Jak informuje strona Polska Times pl. twórca i redaktor naczelny tygodnika „Fakty i Mity”, były poseł Ruchu Palikota, a także były duchowny, Roman K został skazany na 10 lat. Antyklerykalny wydawca i lewicowy działacz został skazany przez sąd okręgowy w Łodzi za „nakłanianie do zabójstwa żony Ewy K. i przekręty finansowe”. Wyrok nie jest prawomocny.

Jak informuje Polska Times pl. „według śledczych, były poseł nakłaniał dwóch mężczyzn do zabójstwa małżonki. Jednemu z nich miał oferować 500 tys. zł. Roman K. usłyszał też zarzut, że spółce, która wydawała „Fakty i Mity” i której był prezesem, „wyrządził znaczną szkodę majątkową”. Chodziło o 900 tys. zł, które były poseł miał dodatkowo „zarobić” podczas sprzedaży kamienicy w centrum Łodzi, w której była redakcja i siedziba spółki. Część tej kwoty, 700 tys. zł, oskarżony miał schować w firmowym sejfie”.

Polska Times pl. informuje, że według prokuratury Romana K. „jako prezes spółki kupił w Zgierzu działkę za 550 tys. zł, zaś kontrahenta przekonał, aby w dokumentach była kwota 850 tys. zł i w ten sposób zgarnął – na szkodę swojej spółki – 300 tys. zł. Były kapłan odpowiadał też za fikcyjną kradzież firmowych aut, volkswagena golfa i audi A 7, za które miał wyłudzić od ubezpieczyciela odpowiednio 26 i 167 tys. zł odszkodowania”.

Według Wikipedii Roman K „ukończył liceum ogólnokształcące w Kłodawie. W latach 1986–1989 kształcił się w Wyższym Seminarium Duchownym we Włocławku. Po rocznej przerwie kontynuował formację do stanu kapłańskiego w Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi, jednocześnie studiując w łódzkiej filii Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie. W 1993 otrzymał tytuł zawodowy magistra teologii”.

Roman K w „1993 przyjął święcenia kapłańskie i został inkardynowany do archidiecezji łódzkiej. Jako ksiądz diecezjalny był wikariuszem w parafiach: Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Ruścu, Zesłania Ducha Świętego w Aleksandrowie Łódzkim i Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Ozorkowie. Deklaruje, że wiarę stracił w Aleksandrowie po przeczytaniu książki ''Wielki bój autorstwa Ellen G. White''. W 2015 decyzją Kongregacji ds. Duchowieństwa Roman Kotliński został pozbawiony stanu kapłańskiego wraz ze zwolnieniem go od celibatu i wszystkich zobowiązań wynikających ze święceń”.

Jak można dowiedzieć się z Wikipedii „faktycznie stan kapłański porzucił w 1996, zawarł następnie związek małżeński i wyjechał na krótko do Kanady. Po powrocie założył przedsiębiorstwo Glass-Plast, które produkowało przedmioty z tworzyw sztucznych. Następnie wspólnie z żoną przekształcił posiadane przedsiębiorstwo w wydawnictwo książkowe Niniwa, które wydało m.in. pamiętniki księdza Leonarda Świderskiego pt. ''Oglądały oczy moje''”.

Autor książki wydanej przez Romana K ksiądz Leonard Świderski przed wojną znany był ze swojego rozpustnego życia. Jak informuje Wikipedia „po wojnie zaangażował się w ruch księży patriotów jawnie popierających system tzw. demokracji ludowej w Polsce. Od 1947 był także tajnym współpracownikiem UB. Swoje zapiski przekazał jednemu z „księży patriotów”. Zostały one wykorzystane przez UB w momencie rozprawy z Kościołem katolickim i nagonką na biskupa Czesława Kaczmarka”. Świderski za swoją działalność został ostatecznie ekskomunikowany. Kłamliwa publikacja Świderskiego „była to jedna z ulubionych książek aktywu partyjnego, służąca jako źródło do krytyki Kościoła, rzekomo demaskująca jego prawdziwe oblicze. Samemu Świderskiemu organizowano w tym okresie liczne spotkania literackie, na których występował zawsze w koloratce”.

Roman K „w 1997 pod pseudonimem Roman Jonasz opublikował z własnych środków autobiografię pod tytułem ''Byłem księdzem'', [...]. Książka ta, początkowo wydana w dziesięciu tysiącach egzemplarzy, osiągnęła łączny nakład 600 tysięcy egzemplarzy, a do 1999 pojawiły się dwie kolejne części”. Uzyskane środki Roman K zaczął „wydawać tygodnik »Fakty i Mity«, którego został redaktorem naczelnym”.

Prócz wydawania antyklerykalnego tygodnika Roman K „w 1998 założył Stowarzyszenie Odnowy Kościoła Rzymsko-Katolickiego na rzecz Osób Poszkodowanych przez Duchownych, do którego zapisało się kilkanaście osób i które nie podjęło żadnej faktycznej działalności. Przez kilka lat należał do Sojuszu Lewicy Demokratycznej. W 2002 był inicjatorem utworzenia Antyklerykalnej Partii Postępu „Racja”, w której do 2003 pełnił funkcję przewodniczącego. Później był jej honorowym przewodniczącym, następnie pozostał jej honorowym członkiem. W 2011 kandydował w wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z pierwszego miejsca listy komitet komitetu wyborczego Ruch Palikota (z rekomendacji Racji Polskiej Lewicy, dawnej APP „Racja”) w okręgu wyborczym nr 9 w Łodzi. W wyniku głosowania z 9 października został wybrany na posła VII kadencji, otrzymując 17 720 głosów (4,89% głosów oddanych w okręgu)”.

Jak można się dowiedzieć z Wikipedii „w opublikowanym przez Instytut Pamięci Narodowej wykazie osób publicznych podano, że w 1989 Roman Kotliński jako kleryk został zarejestrowany jako tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa”.

Jan Bodakowski

https://prawy.pl/103615-tworca-antyklerykalnego-tygodnika-skazany-na-10-lat-za-naklanianie-do-zabojstwa/

(warto dodać iż artykuły z tego szmatławca były dość często prezentowane na tym forum za sprawą towarzysza @kumacza)
Mińsk Mazowiecki Postów: 28879
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 28879
Czwartek, 22 sierpnia 2019 21:36:07
0
+2 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Projekt ustawy „Stop pedofilii” złożony w Sejmie. Czy PiS odważy się uchwalić zakaz seksualizacji dzieci?

https://wprawo.pl/2019/08/22/projekt-ustawy-stop-pedofilii-zlozony-w-sejmie-czy-pis-odwazy-sie-uchwalic-zakaz-seksualizacji-dzieci/
sześć stóp nad ziemią Postów: 2287
garbaty_anioł
sześć stóp nad ziemią, postów: 2287
Czwartek, 22 sierpnia 2019 22:14:06
-1
+1 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Nie. Da do zamrażarki i możliwe, że zajmie się tym dopiero w następnej kadencji, jeżeli będzie taka potrzeba. Temat będzie długo wałkowany i odgrzewany - ma zbyt duży potencjał tworzenia i dzielenia opinii społecznej. A na tym właśnie polega inżynieria społeczna - trzymanie ludzi w konflikcie. Bo jak jest konflikt, to w razie czego machlojkę przykryjesz "czymś żywotnie wkurwiającym społeczeństwo" XD
Żabodukt Postów: 26595
kumak
Żabodukt, postów: 26595
Piątek, 23 sierpnia 2019 09:35:05
+1
+2 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Czy Kościół będący w Polsce w kuriozalnym splocie z Państwem jest stroną wygraną? Krzyże wiszą w instytucjach państwowych. Uroczystości państwowe mają religijną oprawę. Ksiądz z kropidłem jest postacią niezbędną przy otwarciu jakiegokolwiek nowego obiektu. Państwo opłaca etaty kapelanów w szpitalach, w skarbówce, we wszystkich służbach mundurowych: wojsku, policji, straży granicznej i więziennej. Szpitalni kapelani zostali zaliczeni do stałych pracowników szpitala wraz z merytoryczną kadrą kierowniczą, na przykład pielęgniarką oddziałową. W ramach niespecjalnie przejrzystych procedur reprywatyzacyjnych Kościół wszedł w posiadanie ogromnego majątku. Zapowiadana czasem przez polityków likwidacja Funduszu Kościelnego okazała się niemożliwa. Z budżetu państwa od dawna płyną do kościelnej kasy transfery finansowe, przy czym za rządów PiS przybrały one gigantyczne rozmiary. Niedawno Najwyższa Izba Kontroli opublikowała informacje, z których wynika, że pieniądze z Funduszu Ochrony Środowiska, które miały być przeznaczone na walkę ze smogiem, były wydawane na obiekty sakralne... Joanna Podgórska w książce "Spróchniały krzyż" zastanawia się między innymi nad tym dlaczego Kościół Katolicki tak desperacko walczy o utrzymanie pakietu kontrolnego nad społeczeństwem

Załączone materiały graficzne widoczne są dla zalogowanych użytkowników
Mińsk Mazowiecki Postów: 28879
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 28879
Piątek, 23 sierpnia 2019 15:11:15
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
OBRZYDLIWE! Partner Rabieja chwali się półnagim zdjęciem z łóżka

https://www.fronda.pl/a/obrzydliwe-partner-rabieja-chwali-sie-polnagim-zdjeciem-z-lozka,131929.html
Mińsk Mazowiecki Postów: 28879
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 28879
Piątek, 23 sierpnia 2019 15:11:41
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
YouTube usunął walki robotów, bo to „przemoc wobec zwierząt”

https://medianarodowe.com/youtube-usunal-walki-robotow-bo-to-przemoc-wobec-zwierzat/
Mińsk Mazowiecki Postów: 28879
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 28879
Piątek, 23 sierpnia 2019 15:13:10
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
CMWP o działaniach Empika wobec "GP: To współczesna forma cenzury

http://telewizjarepublika.pl/cmwp-o-dzialaniach-empika-wobec-quotgp-to-wspolczesna-forma-cenzury,84052.html
Mińsk Mazowiecki Postów: 28879
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 28879
Piątek, 23 sierpnia 2019 15:15:25
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Był rydwan za 147,6 tys. zł. Będzie festiwal influencerek i instragramowiczek za 575 tys.! Gdańsk wciąż zaskakuje

http://niewygodne.info.pl/artykul9/Byl-rydwan-bedzie-festiwal-dla-influencerek.htm
Mińsk Mazowiecki Postów: 28879
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 28879
Piątek, 23 sierpnia 2019 18:07:14
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Ks. Kowalczyk studzi emocje: "Nie musimy się tłumaczyć każdemu tęczowemu aktywiście, który oskarża KK o brak miłości"

https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/459895-ks-kowalczyk-nie-musimy-sie-tlumaczyc-teczowym-aktywistom
Mińsk Mazowiecki Postów: 28879
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 28879
Piątek, 23 sierpnia 2019 18:08:05
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Tęczowa aureola nie obraża uczuć religijnych? Bzdura! Ks. prof. Witczyk wyjaśnia: "To profanacja. To podłe, wręcz diabelskie kłamstwo"

Poseł Platformy Obywatelskiej Izabela Leszczyna kilka dni temu stwierdziła na antenie Polsat News, że tęczowa aureola Matki Boskiej Częstochowskiej nie jest profanacją. Kierownik Katedry Teologii Biblijnej Nowego Testamentu KUL ks. prof. Henryk Witczyk, wyjaśnił na antenie Radia Maryja, czym naprawdę jest wpisywanie kolorów środowisk homoseksualnych w ikonę Matki Bożej.

https://wpolityce.pl/polityka/459804-teczowa-aureola-nie-obraza-uczuc-religijnych-bzdura
Mińsk Mazowiecki Postów: 28879
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 28879
Piątek, 23 sierpnia 2019 18:08:49
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Trzy siły w Polsce, które obronią krzyż na Giewoncie (a także w reszcie kraju)

https://wpolityce.pl/polityka/460634-polska-to-nie-irlandia-tutaj-mozemy-obronic-katolicyzm
mińsk m Postów: 1400
michal1965
mińsk m, postów: 1400
Piątek, 23 sierpnia 2019 20:10:23
-1
+1 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Szczyt bezczelności! "Fakt" już znalazł winnego tragedii, która rozegrała się w górach: "Zabójczy krzyż na Giewoncie"

Jedynym winnym jest brak instynktu samozachowawczego. Przewodnik tatrzański ostrzegał wchodzących.Posłuchało kilka osób.
Post edytowany
Mińsk Mazowiecki Postów: 28879
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 28879
Sobota, 24 sierpnia 2019 07:22:03
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Sprofanowano krzyż na Giewoncie!

https://www.fronda.pl/a/sprofanowano-krzyz-na-giewoncie,131972.html
Mińsk Mazowiecki Postów: 28879
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 28879
Sobota, 24 sierpnia 2019 07:26:07
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Oto kaci Polaków!!! Żydzi w NKWD i SB w powojennej Polsce

Negowanie znaczenia roli Żydów w służbie NKWD jest sprzeczne z podstawowymi faktami ustalonymi przez historyków. Prof. Andrzej Paczkowski sformułował tę tezę jako „nadreprezentacją Żydów w UB”. Jednoznacznie pisze o „nadreprezentatywności Żydów w UB” inny czołowy historyk IPN-owski dr hab. Jan Żaryn w swym opracowaniu „Wokół pogromu kieleckiego” (Warszawa 2006, s. 86).

O bardzo niefortunnych dysproporcjach, wynikających z nadmiernej liczebności Żydów w UB, pisali również niejednokrotnie dużo rzetelniejsi od Grossa autorzy żydowscy, np. Michael Chęciński, były funkcjonariusz informacji wojskowej LWP, w wydanej w 1982 r. w Nowym Jorku książce „Poland. Communism, Nationalism, Anti-semitism” (s. 63-64)....

https://www.fronda.pl/a/oto-kaci-polakow-zydzi-w-nkwd-i-sb-w-powojennej-polsce-1,131948.html

Zaloguj się aby uczestniczyć w dyskusji oraz uzyskać dostęp do większej ilości wątków na tym forum.

Aktualności

OK