kumak czytając Twoje posty "tok show na każdy temat" z niecierpliwością czekam na relację z porannej kupki.
Mam też do Ciebie pytanie: a co na to wszystko lekarze??
Rozmawiałam z panem, który sprzedawał sery. Sprzedaje je dwa razy w tygodniu na Bielanach i w Legionowie. Także kupiłam sery, bardzo mi smakują. Dobre sery tego typu sprzedawały kiedyś dwie pani na rynku, ale dość długo ich już nie widziałam.
Coś w tym jest bo i ja sera kupiłem.Może to sygnał dla handlowców na co byli by klienci.Spore zainteresowanie było w swojskich wyrobach wędliniarskich.Może kiedyś zasady działalności gospodarczej zmienią się w naszym kraju i podatki zacznie się płacić w przypadku kiedy ma się zyski