Kumak, w połowie Twoja wypowiedź to prawda, w połowie bzdura.
Plenery są teraz modne, a nie dlatego, że fotografów nie stać na utrzymanie studia. Jeśli klient sobie zażyczy studio, nie ma problemu z wynajęciem takowego i zrobieniem zlecenia w studio. Z tym, że to ZUPEŁNIE inna estetyka i klimat, nie ma w ogóle czego porównywać. W ciągu tych ładnych paru lat pracy jako fotograf o studio miałem zapytanie od młodych dosłownie kilka razy. Wówczas polecam właśnie Roberta Tadlę.
A zdjęcia w moim portfolio mam i ze studia - ale to nie są zdjęcia ślubne. Moja propozycja fotografii ślubnej pozowanej to plener. I to się sprawdza.
I dodatkowo - płacę te 10tys zł ZUSu rocznie, płacę podatki i nie jestem na żadnym dodatkowym etacie. I o zgrozo - nie wziąłem dotacji. Więc daruj sobie te teksty o nowych firmach które istnieją tylko z powodu dotacji i niskiego Zusu. Gdyby mógł brać dotację to bym to zrobił... i był w tym samym miejscu w którym jestem dzisiaj.