@wnuczek - służę pomocą i doświadczeniem, pracowałem na strzelnic(takiej właśnie bardziej dla dzieci) jako ,że sam jestem ojcem 3 nieposkromionych urwisów wiem z czym to się je ;). Może bierzmy po wiatrówce i w plener, albo zbliża się EURO obejrzyjmy gdzieś mecz ( tylko z dzieciakami raczej nie w knajpie).;
A może któraś z samotnych mam chciałaby, żeby dziecko spędziło wolny czas z takim przyszywanym wujkiem(tatą) ;)
pozdrawiam ;))