Na początku lipca opisywałem przypadek odbioru śmieci którego byłem świadkiem na osiedlu. W tym dniu odbierano śmieci komunalne, przyjechali Panowie z Błysku i zaczęło się opróżnianie kontenerów. Początek był obiecujący, śmieci komunalne z 2 kontenerów wylądowały w śmieciarce... z trzecim był problem, ponieważ dostęp do niego blokowały ustawione pod ścianą obok pełnego pojemnika na szkło, butelki (było tego z kilkadziesiąt szt.) Jeden z Panów zamiast je przestawić, wrzucił do kontenera z komunalnymi i fru do śmieciarki... Wątpię żeby do osobnej komory trafiły :(
Człowiek się stara, chce żeby ludzka mentalność w temacie segregacji śmieci się zmieniła a widząc taki obrazek ręce opadają... Mam nadzieję, że UM zbiera tego typu sygnału od mieszkańców.
W Polsce ciągle około 71 proc. śmieci trafia na wysypiska, reszta jest przetwarzana lub spalana. W Niemczech, Holandii czy Szwecji na wysypiska idzie ledwie 1 proc. śmieci, a w Szwajcarii - 0 proc.
Może kiedyś będziemy wśród liderów :)