Ogolnie pracownicy muszą wiedzieć jakie mają możliwości rozwoju i co muszą zrobić żeby awansować. Regularne rozmowy jeden na jeden pomagają wyłapać oczekiwania zanim ludzie zaczną rozglądać się za nowymi ofertami. Problem w tym że jak masz więcej niż kilkanaście osób to trudno pamiętać co kto chce robić i gdzie widzi się za rok czy dwa. Dokumentowanie umiejętności i aspiracji każdego pracownika w systemie pozwala łatwiej dopasowywać ludzi do nowych projektów czy stanowisk. Warto też analizować kto faktycznie ma potencjał na lidera a kto świetnie się sprawdza jako ekspert merytoryczny i nie musi iść w zarządzanie. Automatyzacja części analiz może naprawdę odciążyć HRowców i menedżerów żeby mogli skupić się na strategicznych decyzjach. Trafiłem ostatnio na prezentację https://www.youtube.com/watch?v=VjLczxczadU gdzie pokazują konkretne zastosowanie AI do planowania ruchów kadrowych i sukcesji, całkiem sprawnie to wygląda i może dać Ci pomysł jak to ogarnąć u siebie.