Witam,
Firma utraciła płynność, pieniądze zawieszone w fakturach długie terminy platnosci, faktoring nie możliwy poprzez zakazy cesji wierzytelności.
Branża transport
Pomysł na ratunek to restruktyzacja firmy
Zobowiązania to
- kredyt w rachunku obrotowym 500.000 wykorzystany już na maxa
-leasingi i pożyczki na sprzęt ciągniki i naczepy
- ZUS na 300.000 zł złożony wniosek o rozłożenie na raty
Jak odbywa się restrukturyzacja?
Na jaki czas mogą zostać zawieszone płatności aby złapać oddech 1-2 lata?
Na jaki okres są rozkładane zobowiązania?
Czy faktycznie jest tak ze po wprowadzeniu restrukturyzacji przez okres 1 roku jest złapanie oddechu i nie ma platnosci za raty leasingowe itp? Firma może dalej funkcjonować?









