Prace w toku, a patrząc na wytyczone krawężnikami pasy jezdni (rozwidlenie przy skrzyżowaniu Kościelnej i Ogrodowej) należałoby zapytać projektanta i przedstawiciela inwestora, czemu ma służyć wysepka. Dotychczas ulicą Ogrodową ruszały w kierunku cmentarza kondukty pogrzebowe, które często gdzie na końcu jedzie autokar. Z racji małego nasilenia ruchu - bardzo bezpieczna praktyka. Po oddaniu do użytku tego odcinka, autokar się już raczej nie " wyłamie". Po za tym kierowcy samochodów ciężarowych wracając od ulicy Przemysłowej, by mieć dogodniejszy wyjazd, nie korkować skrzyżowania Kościelna - Warszawska odbijały w Ogrodową. I tu również, ciężarówka z naczepą raczej się nie zmieści... Szkoda, że decydenci nie biorą pod uwagę tak prozaicznych rzeczy - a pompują pieniądze w rozwiązania niepraktyczne, hamujące ruch i w brew pozorom pogarszające bezpieczeństwo na drogach. W całej Europie ciągi komunikacyjne buduje się tak, by nie tworzyły się korki, zatory, szkoda że nie u nas ...