Dziś po raz kolejny byłam świadkiem jak "gruchotnęło" dziecko ze sprzętu dla dzieci. Dziewczynka spadła, jeden wielki huk, płacz. Ludzie się zbiegli i wszyscy jednogłośnie stwierdzili, że ten sprzęt to zagrożenie. Mam nadzieję, że nic poważnego się dziecku nie stało, ale kilka razy widziałam jak dziecko przechodząc wpadł w tą przerwę. Urządzenie bez żadnych zabezpieczeń! Zanim dojdzie do jakiejś tragedii to trzeba to tak zabezpieczyć aby dzieci były bezpieczne! I wcale tu nie myślę o maluszkach, tylko dla grupy dzieci dla których ten sprzęt niby jest.
Wklejam zdjęcie z netu, pokazujące o który element chodzi (chociaż niestety za dobrze tu tego nie widać)
http://pokazywarka.pl/pzwkbn/















