To zależy od jakości wykonania i od tego, czego oczekujesz po powrocie na broń. Sam pomysł szybkiego zdejmowania ma sens, jeśli faktycznie zmieniasz optykę, często przewozisz sprzęt albo chcesz szybko wrócić do przyrządów mechanicznych bez narzędzi. W porządnych mechanizmach docisku powtarzalność potrafi być bardzo dobra, ale trzeba pamiętać, że “szybko” nie może oznaczać “byle jak” liczy się sztywność, spasowanie z szyną i powtarzalne dociągnięcie. Dużo ludzi robi błąd, bo montuje to na granicy dopasowania albo na szynie, która ma swoje tolerancje i już samo to wprowadza rozjazdy. Druga rzecz to montaż i demontaż zawsze w ten sam sposób, najlepiej na tej samej sekcji szyny, bo przesunięcie o jedną szczelinę potrafi zmienić zachowanie. No i warto mieć świadomość, że im mocniejszy odrzut i im bardziej “taktyczne” użycie, tym bardziej sensowne są rozwiązania jednolite/monolityczne, bo dają sztywność. Jeśli ktoś oczekuje powrotu “idealnie co do klika” po każdym zdjęciu, to lepiej schłodzić oczekiwania, ale do praktycznego użytkowania da się to zrobić bardzo sensownie. Jeśli chcesz doczytać szczegóły, warto zajrzeć tutaj:
https://mylomza.pl/artykul/jak-prawidlowo-dobrac-...