Przyznam szczerze, że pomysł na tuning chodzi mi po głowie już od dawna. Auto mam w dobrym stanie, ale brakuje mu trochę mocy przy wyprzedzaniu. Wiem, że chip tuning może poprawić moment obrotowy i sprawić, że samochód będzie bardziej elastyczny. Zastanawia mnie jednak, czy to faktycznie bezpieczne dla silnika, zwłaszcza jeśli nie jest najnowszy. Trafiłem na stronę
https://funwarechiptuning.pl/ i wygląda na to, że oferują różne warianty dostosowane do wieku auta. Czy ktoś z was robił chip tuning w starszym samochodzie? Jakie były efekty – faktycznie czuć różnicę, czy to raczej niewielka poprawa?