Michale dzięki polskiej szkole do dziś potrafię naprawić każda maszynę i komputer i wszystko co się zepsuje a gruba to był środek żeby zarobić kasę na swoje zainteresowania. Pracując pod ziemią zbudowałem prawdziwy syntezator którego schematy były w radioelektroniku, szkoła nauczyła tez niemieckiego i rosyjskiego oraz fizyki i termodynamiki i wiedze ta wykorzystuje codziennie.
sam w szkole miałeś warsztaty gdzie uczono nas rożnych rzeczy.
program będzie można oceniać za parę lat ale nie oznacza to że jest on jakiś nowatorski bo to czego sie uczą dzieci zależy od rodziców i ich inicjatyw, znam dzieci co łyknęły w podstawówce kodowanie i robotykę oraz grafikę komputerową i nie trzeba było do tego tego programu
Post edytowany