Warto szczepić. Ja obie córki szczepiłam na wszystkie szczepienia obowiązkowe. Starczą szczepiłam również na większość zalecanych. Gdy urodziła się młodsza był "bum" na nieszczepienie, więc zrezygnowałam ze szczepień zalecanych. Przykład tego co dają szczepienia miałam, gdy dzieci przechodziły ospę - starsza miała zaledwie kilka krostek, nie swędziało jej, nie miała gorączki, była wesoła i chorowała tydzień, młodsza natomiast była cała wysypana, miała wysoką gorączkę, bardzo cierpiała i choroba długo się ciągnęła.
Nierespektowanie szczepień obowiązkowych uważam za skrajną nieodpowiedzialność i niepotrzebne narażanie siebie i innych dzieci.