-8°C

73
Powietrze
Jakość powietrza jest średnia.

PM1: 31.27
PM25: 53.10 (154,49%)
PM10: 69.52 (354%)
Temperatura: -7.82°C
Ciśnienie: 1013.39 hPa
Wilgotność: 93.25%

Dane z 13.01.2026 09:00, airly.eu

Szczegółowe dane meteoroliczne z Mińska Maz. są dostępne na stacjameteommz.pl


facebook
REKLAMA

Forum

Jakie słodycze dajecie dzieciom

16 postów
Mińsk Postów: 23
malgosia445
Mińsk, postów: 23
Poniedziałek, 25 kwietnia 2016 09:54:44
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Wiadomo, że nie da się dzieci uchronić przed słodkościami całkowicie. W każdym razie ja tego nie robię, bo uważam, że prawem dzieciństwa jest zjedzenie sobie od czasu do czasu waty cukrowej czy lizaczka. Wszystko musi mieć swoje granice wytyczane przez rodziców, ale trzymanie w "złotej klatce" i zabranianie dziecku zjedzenia czegokolwiek słodkiego to dla mnie przesada.


Mam jednak pytanie: jeśli już pozwalacie dzieciom zjeść jakiś smakołyk, to co to jest? Co bez obaw podajecie swoim dzieciom i jak często jedzą słodkości?
Mińsk Mazowiecki Postów: 162
koliberek
Mińsk Mazowiecki, postów: 162
Poniedziałek, 25 kwietnia 2016 11:26:58
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Dla mojego szkraba słodycze to banan, jabłko, paluszki i słone krakersy. Uwielbia je.
Niestety ukochane też jest Kinder Jajo, mamba.....dostaje je raz na jakiś czas od nas i za każdym razem jak odwiedzamy dziadków. Lizakiem też nie pogardzi, ale najlepiej o arbuzowym smaku. Dużo czekolady nie je. Nie przepada za nią (poza Kinder Jajem oczywiście). Aaaaa zapomniałam o lodach latem - jemy je codziennie!
Postów: 578
L
postów: 578
Poniedziałek, 25 kwietnia 2016 12:22:18
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Rozumiem Cię, też z bólem serca też łamię zasady. Sam sporo żarłem i ani nie jestem gruby ani chory. No może zęby :/
W każdym razie do słodyczy i do innych rzeczy gorąco polecam stronę o składach:
czytajsklad.com Można też polubić profil na FB. Czasem naprawdę ciekawe porównania produktów.
Moi uwielbiają herbatniki, ale daję też żelki.
minsk Postów: 49
wina
minsk, postów: 49
Poniedziałek, 25 kwietnia 2016 13:50:47
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Duże ilosci owoców. Robe na przykład desery z winogron w galaretce. Czekolady również im nie bronię ale jest to albo pełnomleczna czekolada albo czekolada gorzka. Smakuje nam wszystkim na przykład czekolada gorzka Wedla. Lubie im również dać raz na jakiś czas kilka kosteczek ptasiego mleczka ( smaczne jest tradycyjne wedlowskie waniliowe). Zwykle dostają je na urodziny. Jest to taka nasza mała tradycja. Ja dostawałam ptasie mleczko od rodziców, teraz daję je dzieciom.

Oczywiście nie jedzą tego codziennie ale jestem zdania,ze nie powinno się im również całkiem tego zabraniać aby nie chodzily jakieś wygłodzone słodyczy :)
Postów: 514
AgnieszkaK
postów: 514
Wtorek, 26 kwietnia 2016 14:48:41
+2
+2 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Mam to szczęście, że moje dziecko nie jest łase na słodkości. Jeżeli ma już na coś ochotę to wybieramy coś w sklepie - dobrej jakości, jak najmniej sztucznych barwników. Obydwoje lubimy sezamki :) Dodam jednak, że moje dziecko je dużo owoców, robię koktajle mleczne z owocami, kisiele a to też słodkie.
Myślę, że wszystko w rozsądnych ilościach jest dopuszczalne :)
Szczecin Postów: 15
kaja_rp
Szczecin, postów: 15
Wtorek, 18 października 2016 20:16:59
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Ja także uważam, że najważniejsza jest to, aby zachować umiar - dzieci lubią słodycze, więc nie ma sensu ich im odbierać. Ja, daję swoim żelki wyprodukowane przez firmę "Gusto" - są przepyszne!
Mińsk Mazowiecki Postów: 464
borowka
Mińsk Mazowiecki, postów: 464
Środa, 19 października 2016 09:08:57
-1
+2 -3
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Ja swojej córce też staram się słodycze w ograniczonych ilościach. Czasem dostanie kawałek czekolady mlecznej. Od czasu do czasu jajko. Czasem żelki. Staram się czytać składy i wybierać słodycze z jak najmniejszą ilością dodatków typu E lub innych. Warto odwiedzać już wspomnianą tu stronę czytaj skład i wybierać produkty jak najmniej przetworzone.
Mińsk Mazowiecki Postów: 14
seksmaszyna
Mińsk Mazowiecki, postów: 14
Czwartek, 27 października 2016 22:59:27
+2
+4 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Taaa... czytajskład... a potem dzieciątku wpychają kurczaczka który od wyklucia do uboju żył 6 tygodni i napchany jest sterydami i antybiotykami, albo zdrową rybkę pełną polifosforanów, jabłuszko które by o tej porze wyglądać ładnie przyjeło w sezonie kilkadziesiąt oprysków chemicznego shitu, albo bananka który tygodnie transportowany był w chemicznej breji od której padają szczury... grunt to zdrowe odżywianie, a słodycze no cóż... czytajsklad... zawsze zawierają sladowe ilści soji, mleka lub orzeszków ziemnych.
Żabodukt Postów: 82111
kumak
Żabodukt, postów: 82111
Czwartek, 27 października 2016 23:13:43
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Dlatego najlepsze są klasyczne słodycze z Wedla Goplany cze firmy Wawel. Jem słodycze od zawsze i ciasteczka po cukierniach i lody i nic mi nie jest.Nie MA POTRZEBY ODBIERAĆ DZIECIOM ICH DZIECIŃSTWA.
a dla tych korzy chcą żeby ich dzieci miały inaczej niż ich rodzice ta oto niemiecka kołysanka
Post edytowany
Mińsk Mazowiecki Postów: 464
borowka
Mińsk Mazowiecki, postów: 464
Piątek, 28 października 2016 14:18:47
-5
+1 -6
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
seksmaszyna za dlaczego od razu zakładasz, że wszyscy żyją tak jak tobie się wydaje? Otóż jeśli chodzi o mnie to akurat nie kupuje mięsa. I nie faszeruje dziecka kurczakami z toną antybiotyków!
Ryb też nie kupuje gdyż wszystkie syfy jak rtęć i metale ciężkie kumulują się w rybach. Chyba, że słodkowodne i ze sprawdzonego źródła.
A jabłuszka to przepraszam o jakiej porze roku są? W zimę?
Czytaj skład to raczej ma być umiejętność kupowania rozsądnie i z głową.
Zanim kogoś ocenisz to najpierw poznaj jego motywy.
Według twojego rozumowania to raczej nie powinniśmy nic jeść tylko przejść na dożywotnią dietę.
Jak podpiszą Cete to i tak będzie tylko gorzej bo wtedy to dopiero zaleje nasz kraj żywność niewiadomego pochodzenia i wątpliwej jakości.
Mińsk Mazowiecki Postów: 14
seksmaszyna
Mińsk Mazowiecki, postów: 14
Piątek, 4 listopada 2016 00:53:46
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
borowka powiedziala co widziala i zrobila dzieciom ekologiczna jajecznice z jajek, ktore kupila od kobieciny na targu, co ma kilka kurek i sprzedaje codziennie kilkaset sztuk jaj

kobieto obudz sie, mi sie nic nie wydaje po prostu widze jedynie tlumy pod marketami i wypchane po brzegi wozki. po za tym nie widzialem w minsku ekologicznych delkatesow
Postów: 280
Tłumaczenia
postów: 280
Piątek, 4 listopada 2016 11:13:51
0
+1 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
seksmaszyna ty się obudź bo widać, że wszystko wiesz najlepiej i wypowiadasz się w tematach, o których nie masz zielonego pojęcia.
Mińsk Postów: 12
robek333
Mińsk, postów: 12
Piątek, 4 listopada 2016 11:25:19
-1
+1 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
u mnie podobnie, ale staram się, żeby słodycz był nagrodą a nie czymś codziennym. Przeważnie jest to kinder niespodzianka, kwaśne żelki albo mamba.
gliniak Postów: 11
malgosiaa
gliniak, postów: 11
Piątek, 4 listopada 2016 11:30:43
-1
+1 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
ja jestem na etapie odzwyczajenia mojego malucha od słodyczy, bo niestety w tym temacie babcia dała czadu i za bardzo rozpieściła. Macie może jakieś pomysły jak oduczyć nadmiernego jedzenia słodyczy dziecko?

Watek został zamknięty ze względu na długi czas (minimum pół roku), jaki upłynął od ostatniego postu.

Aktualności

OK