"Wiarygodny, prawdomówny, słowo jego jest jak dąb". Dziambor kpi z Trzaskowskiego
Powrócił temat nazwania jednej z ulic w Warszawie imieniem prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Rafał Trzaskowski choć deklarował, że podejmie inicjatywę w tej sprawie, nadal tego nie zrobił. Wygląda na to, że wciąż brakuje woli politycznej i obietnice jeszcze z kampanii samorządowej pozostaną niespełnione.
– Rozmawiałem na ten temat z radnymi, bo to radni podejmują decyzję, Jasno mówili, że nie ma w tym momencie zgody na to, kiedy kobiety są bite pałkami na ulicach, jest tego typu atmosfera, na wyciągnięcie ręki, jeżeli chodzi o gest pojednania.(…) Podzielam to zdanie radnych, mimo że ten wniosek jest gotowy. (…) Mam propozycję, dlatego że uważam, że to powinna być ulica przy Muzeum Powstania Warszawskiego – stwierdził Rafał Trzaskowski.
https://dorzeczy.pl/kraj/165304/wiarygodny-prawdom...