Nie sądzę, aby ta ulica doczekała się jakiejkolwiek nazwy. Z jednego prostego powodu. Nie ma na niej żadnego adresu, więc tylko koszt administracyjny wprowadzenia takiej nazwy w życie byłby poniesiony.
Ale jak już się bawić w nazwy, to ja proponuję Czerwonego Krzyża, Polskiej Macierzy Szkolnej, albo św. brata Alberta. To z takich poważnych propozycji. A z mniej zobowiązujących, to jest wiele krótkich, łatwych nazw, takich jak Złota, Chmielna, Smolna, Solna, Wilcza czy Żytnia.