Pewnie każdy, kto zaczynał rozwijać swoją działalność w internecie, zna to uczucie, kiedy wrzucasz post i nikt nie reaguje. To potrafi zniechęcić, ale podobno istnieją sposoby na zdobycie pierwszych, naprawdę zaangażowanych obserwujących. Jedni mówią, że trzeba stawiać na reklamy, inni – że na autentyczność i cierpliwość. Ja się zastanawiam, co działa lepiej w dłuższej perspektywie. Na
https://joannajuliachecinska.pl/ pojawia się sporo dyskusji wokół tego tematu. A wy co o tym sądzicie – szybkie zasięgi czy organiczne budowanie społeczności krok po kroku?