W moim przypadku ogromne znaczenie miała dieta i zadbanie o jelita. Wprowadziłam maślan sodu, witaminę C liposomalną i dobre probiotyki, kuracja trwała ok. 3 miesiące.
Do tego zero kofeiny, alkoholu, ostrych przypraw, drożdży i produktów podnoszących histaminę. To sporo wyrzeczeń, ale zauważyłam, że dzięki temu skóra jest dużo spokojniejsza.
Żeby dodatkowo wspierać barierę, stosuję serum na dzień z Acnerose, które świetnie koi i łagodzi zaczerwienienia.
Możesz zobaczyć tutaj:
https://acnerose.pl/produkt/serum-na-dzien/