szanuję oczywiście wasze zdanie, ale społeczeństwo polskie doskonale wie jak zakończył się smutny los polskich oficerów. służą temu informacje w mediach, film Wajdy, informacje w szkole. dla mnie pokazywanie w czasie inscenizacji jednej z najbardziej brutalnych form pozbawiania życia człowieka nie jest dobrym pomysłem. z porównaniem do grunwaldu się nie zgodzę. co prawda ngdy nie oglądałem inscenizacji bitwy pod grunwaldem ale wydaje mi się (proszę o poprawę), że nikt nie inscenizuje tam np. tak wyrafinowanych metod pozbawiania życia jak ucięcie głowy rywalowi lub poćwiartowanie go co miało miejsce w czasie średniowiecznych bitew. a wobec tego, że podobała wam się "piękna, żywa lekcja historii,jakich na szczęście w naszym mieście coraz więcej" co powiecie na to, gdyby ktoś zrobił inscenizację likwidacji mińskiego getta żydowskiego. w tym roku przecież przypada 70 rocznica jego likwidacji. czy będzie to piękna, żywa lekcja historii czy jednak przegięcie?