Miałam podobny problem. Zgłosiłam do zarządu wspólnoty, że chcę sobie wymienić grzejnik. Żadnych dokumentów nie przedstawiałam, musiałam jedynie na własna rękę załatwić demontaż i ponowny montaż podzielnika ciepła i tyle. Sprawdziliśmy również czy u sąsiadów w tym samym pionie nic się nie zapowietrzyło i już.