Zaczęło się od tego, że kuzynka z Bielska-Białej wysłała mi mema o hazardzie, żartując z mojej ostatniej przegranej. No to się zawziąłem. Wróciłem do klasyki – slot z owocami, dzwonkami i siódemkami. Na
https://billionaire-spin.com.pl/ grało się szybko, bez problemów z ładowaniem (a mój internet nie należy do najlepszych). Zaskoczyło mnie, że mimo prostoty udało mi się odzyskać wcześniejsze straty i nawet odłożyć trochę na nową myszkę gamingową. Chyba czas częściej słuchać kuzynki.