Przeglądając lokalne ogłoszenia, galerie zdjęć z wydarzeń w Mińsku Mazowieckim czy czytając ważne informacje na forum, rzadko zastanawiamy się nad jakością sprzętu, na którym to robimy. Postawię jednak mocną tezę: większość z nas korzysta z monitorów, które z powodu horyzontalnych wycieków światła lub wypalonych pikseli, znacząco obniżają komfort przyswajania informacji. Uważam, że ignorowanie "higieny wizualnej" prowadzi do szybszego zmęczenia i rozdrażnienia, co często przekłada się na jakość naszych dyskusji w sieci. Sam zacząłem regularnie odwiedzać
https://blackscreen.space/, aby sprawdzić, czy mój ekran nie wymaga wymiany lub kalibracji, zanim zasiądę do wieczornej lektury forum. Czy uważacie, że dbanie o sprawność sprzętu to kwestia zdrowego rozsądku, czy może zbyt mocno doszukujemy się problemów tam, gdzie ich nie ma?