Cofanie licznika w Polsce (niestety) nie jest karalne. Każdy może ze swoją własnością robić co chce.
Karalne jest natomiast ŚWIADOME wprowadzanie w błąd.
Przy pierwszym właścicielu łatwe do udowodnienia, przy kilku, niestety to trudne. Każdy może powiedzieć że, to nie on.
Szkoda że, nasi ustawodawcy nie wprowadzili obowiązkowego spisywania liczników np. podczas każdej urzędowej czynności w papiery pojazdu, tak jak to czynią ASO czy ubezpieczyciele. Ale te niechętnie dzielą się takimi informacjami, bo przecież straciłby klientów.
Te urzędowe czynności to:
- obowiązkowe przeglądy,
- rejestracja (czy przerejestrowywanie) pojazdu,
- zmiana właściciela pojazdu,
- kontrole drogowe.
Zresztą cofnięcie licznika ZAWSZE pozostawia ślad. Dobry fachowiec odkryje ślady manipulacji. Co z tego że, cofniesz na 130 000 jak np. komputer zarejestruje ci przy 200 000 przepaloną żarówkę?