Jestem w sytuacji, w której oboje wiemy, że dalsze małżeństwo nie ma sensu, ale jednocześnie nie chcemy prowadzić wieloletniego konfliktu w sądzie. Mamy jednak kilka kwestii, których nie potrafimy samodzielnie uzgodnić, przede wszystkim dotyczących dzieci i pieniędzy. Zastanawiam się więc, czy przed złożeniem pozwu warto spróbować mediacji i czy takie rozwiązanie rzeczywiście może ograniczyć późniejszy spór. Przy okazji przeglądania ofert trafiłam na Kancelaria Adwokacka Karolina Pańszczyk, która zajmuje się sprawami rodzinnymi i pomocą przy rozwiązywaniu sporów. Czy ktoś korzystał z mediacji przy rozwodzie i może powiedzieć, czy faktycznie udało się dzięki temu ustalić najważniejsze kwestie? Zależy mi na rozwiązaniu, które pozwoli nam przede wszystkim ograniczyć stres dzieci.