Czy w Mińsku jest jakaś zmowa cenowa właścicieli stacji paliw, czy po prostu należą one do jednego człowieka? Wszędzie w okolicy jest taniej, nawet w Otwocku, a tu cały czas zamrożone ceny. LPG od kilku tygodni utknęło na 2,99, tymczasem w Serocku na Oilgaz już po 2,50 można dostać. W Otwocku tydzień temu 2,69 na Orlenie i BP.