"Na jutro i niedzielę miasto zorganizowało zabezpieczenie dróg, dodatkową linię autobusową, specjalne rozkłady komunikacji miejskiej. To można odwołać w ciągu kilkunastu minut nawet po godzinach pracy. Mińscy kupcy zostaną jednak z zapasami zniczy, wiązanek i kwiatów, które wydrenowały ich i tak nadwątlone pandemią finanse. Taką decyzję można było ogłosić tydzień temu, byłaby mniejszym ciosem w tą gałąź handlu. To dobra decyzja ale sposób i czas jej zakomunikowania jest skandaliczny. Panie Premierze proszę o więcej szacunku dla Narodu! Całego Narodu."
Marcin Jakubowski, profil fb









