Słyszeliście o nowym planach Komendanta Straży Miejskiej???? W Krakowie nie wyszło to może w Mińsku, ciekawe co na to Burmistrz, czy też podziela pomysły tegoż pana????
p.s.
zawsze miejcie przy sobie 500 zł :-)
KOmendant naszej dzielnej straży miejskiej powinien popatrzeć na kariery kolegow z Człuchowa zarowno gminy jak i miasta. Tak walczyli o bezpieczeństwo i porządek na drogach aż ich rozwiązali. Tak samo moze być w Mińsku będa tak działali aż cierpliwość mieszkańców się skonczy zrbimy referendum i komendanta oraz jego podwładnych pozbawimy kłopotów. Nie będą musieli się męczyć autami bo tylko to im wychodzi wspaniale. chyba że informacja powyżej jest plotką.
Jeśli jest prawdą ta blokada i holowanie aut najlepiej w siną dal, to trzeba stwierdzić- NARESZCIE! Bo pseudokierowcy coraz częściej parkują na chodnikach dla pieszych nawet na całej szerokości chodnika. Czas najwyższy taką bezkarność zlikwidować, bo lepiej późno, niż wcale.
Za takie działania- wielki plus dla Komendanta!
Osobiście popieram wszelkie rozwiązania, które rozwiążą problem dzikiego parkowania w mieście...
W MMz potrzeba systemowego rozwiązania problemu parkowania, stosowane dotychczas zwiększanie liczby miejsc parkingowych nie przynosi efektu a wręcz potęguje, a wystarczyło skorzystać z doświadczeń innych miast a nie powielać te same błędy...
A u nas w ostatnich latach problem próbowano rozwiązać poprzez zabetonowanie resztek zieleni w ciągach drogowych, tworząc tam miejsca parkingowe a efekt widzimy wszyscy...
to wyskocz sobie rowerkiem jeden z drugim w deszczowe jesienne popołudnie - najlepiej z dzieckiem albo z dwojgiem (np do lekarza na Kościuszki) - nie moge już tego czytać...
A to z duzego parkingu do przychodni daleko? Czy zaraz sie dowiemy, ze z parkingu z dzieckiem dotrzec do przychodni sie nie da? Bo miejsce zawsze sie tam znajdzie.
xipototec m.in. z podanych przez Ciebie powodów uważam (co podkreślałem także w wielu innych tematach) konieczne jest uruchomienie komunikacji miejskiej.
Jej funkcjonowania to realna alternatywa dla samochodu.
Inna sprawa, że są wśród nas tacy którzy najchętniej wjechali by samochodem do domu a później pod samą przychodnie, wejście do sklepu, czy peron a mentalności tak łatwo się nie zmienia...
Dziś godz. ok.13:00 ul. Kościuszki wraz z wszelkimi uliczkami pobocznymi obstawiona, a na dużym parkingu miejsc do wyboru. Morał jedyny za parking trzeba zapłacić więc lepiej stawiać gdzie popadnie, w związku z tym też jestem za blokować i wywozić na koszt właściciela.
Blokować i wywozić jak bezmyślnie parkujesz stwarzając dodatkowo niepotrzebny ruch (wyszukując miejsce, a to se na chodniku postawię lub gdzieś się wcisnę). Szkoda ci kilku złotych, to zapłacisz za głupotę kilkadziesiąt. Popieram, surowo karać głupotę.
A powinno się skończyć na płatnych parkingach po całości ulicy Kościuszki, od Warszawskiej do dworca PKP i na wschód do ulicy Piłsudskiego. Wtedy byłby wszędzie luz, a ludzie byliby zdrowsi dzięki używaniu nóg, które są po to,by być w ruchu.
Z tym się akurat nie zgodzę. Sam mieszkam w centrum. Płacę podatki na rzecz państwa oraz miasta i wcale nie podoba mi się sytuacja kiedy miasto miałoby zbierać ode mnie haracz wtedy kiedy muszę zrobić większe zakupy. Jak ktoś chce mieszkać w mieście to musi się liczyć z tłokiem i z samochodami. Jeżeli mu nie odpowiada to niech się wyprowadzi np na Targówkę i przychodzi piechota do centrum.
Centrum to pojęcie względne dla niektórych. Znam takich, dla których Bulwarna, Szczecińska itp, to też centrum! Odnośnie aut, każdy się z nimi liczy, ale wara im od chodników dla pieszych! Od jutra będzie krótszy dzień, więc auta stojące na terenie przeznaczonym dla pieszych będą narażone na "niebezpieczeństwo" ze strony ODWAŻNYCH PRZECHODNIÓW! Do dzieła piesi!
Przecież chodnik szeroki stoi spokojnie zawsze!
A co z autami stojącymi na wąskich chodnikach, gdzie nie ma przepisowej szerokości 1,2 m. lub w świetle przejść dla pieszych, gdzie często debile stawiają swoje blaszane, złomowe skorupy.