Bagno to film nie o 50 letniej bezkarności twórcy programu tęczowy music box. To film o zmowie milczenia środowiska dziennikarskiego o pedofilii wśród artystów. Zlecenie mieli na pedofilii w Kościele. Tak dziennikarze jak i adwokaci. Tam jest kasa. A ofiary? Kogo to obchodzi?