Świetny pomysł. Chętnie bym połaził po takich wyprzedażach garażowych i sam chętnie bym się pozbył niektórych gratów, które dla kogoś mogą okazać się skarbem, unikatem:) Szkoda, że u nas nie ma takich tradycji, bo idea sama w sobie jest kapitalna. Tylko co zrobić z fiskalizacją i jak na takie akcje zapatruje się US? np. sprzedasz towar za np 300zł a oni dowalą Ci karę 300tys.:D