Podjęłam decyzję, że idę na laserową epilację całego ciała. Uskładałam kasę i pojawił się dylemat gdzie? Bo tu rodzi się wiele wątpliwości.
Wiem, że mam iść na diodowy a nie IPL, wiem na czym polega różnica. Dużo czytam na ten temat, oglądam filmików i trochę mnie niepokoi ogromna różnica w czas wykonywania zabiegu.
Jak to jest możliwe, że na tym samym sprzęcie zabieg całego ciała trwa u około 2,5-3 godzin a wszędzie podają, że sama, np.: górna warga - 30 minut, pachy - 45 minut, bikini - 1 godzina, nogi - 2-4 godzin.
Same nogi prawie 4 godziny, to jak to możliwe, że tu calutkie ciało tak krótko?
Myślicie, że to przekłada na jakość, dokładność a co za tym idzie konieczność powtarzania zabiegów, które nie ma co ukrywać są bardzo duże. Wiem, że każdy chce mieć jak najwięcej klientów i wykonuje pracę z zegarkiem w ręku, bo następny ale to jest do czasu, bo fuszerki szybko pójdą w eter. Zastanawiam się już sama czy czasem nie lepiej dopłacić te 200 zł i mieć zrobione naprawdę dokładnie.
Czy są tu osoby, które są po laserze? Jak to było u Was? Jak dokładność zabiegu?
Rozmawiałam z sąsiadką, która miała laser ciała w dwóch różnych miejscach. Pierwszy na "akord", czas, na drugi pojechała już z polecenia gdzieś do Płocka. Mówi, że nie ma porównania. Nic nie było na odwal, wolno, bardzo dokładnie. Już sama nie wiem co zrobić. Może ktoś tu u nas był i mi powie, bo nie chcę wyrzucić dla mnie niemałych pieniędzy w błoto... Nie chce mieć to zrobione dobrze a ten czas mnie naprawdę przeraża :-((( Jak wyliczyłam to całe ciało powinno trwać z 6-7 godzin a nie 2,5...








