Tak, boje się. Boje się o siebie (pracuje w szkole językowej, często z dziećmi), dużo przemieszczam się transportem publicznym. Boje się o to, że będę chora, boje się, że zaraze rodziców z chorobami współistniejącymi, że zarażę dziadków.
A jednocześnie nic nie mogę na to poradzić.
Licze na to, ze w końcu wszystko przejdzie oraz będziemy mogli wrócić do normalności.
https://avigon.pl/obszary-wsparcia/zaburzenia-ps...
Zawsze mozna się skonsultować z psychologiem. I porozmawiac o swoich obawach.