Zarejestruj
20°C

Pierwszy miński musical

Oprac.: Dariusz Mól

(fot.: Leszek Siporski)

Będzie miał premierę 16 czerwca w sali koncertowej Miejskiej Szkoły Artystycznej. Byliśmy na jednej z prób, by poznać twórców i wykonawców tego wyjątkowego przedsięwzięcia...

„Pan Niezwykły”, taki tytuł będzie miało przedstawienie, powstaje pod okiem właścicieli mińskiej Musicalowej Akademii Talentów – kompozytorki muzyki i reżyserki Marty Kozioł oraz choreografa Marcina Kozioła. Na scenie wystąpi około 60-70 dzieci, które będą śpiewać i tańczyć (zostały wybrane w ubiegłym roku podczas castingu) na tle multimedialnej scenografii, pełnej świateł i efektów specjalnych.

– Mamy doświadczenie musicalowe – żona śpiewała w wielu spektaklach, a ja tańczyłem, m.in. w Teatrze Muzycznym w Gdyni. Od lat marzyliśmy, by stworzyć od początku do końca musical. Myśleliśmy, że może o Panu Kleksie. Ale gdy rozmawialiśmy o naszym pomyśle z różnymi ludźmi, zaczął on ewoluować i tak narodził się „Pan Niezwykły” – opowiada portalowi minskmaz.com Marcin Kozioł. – To bardzo inspirujące doświadczenie, bo wszystko, co robimy, robimy po raz pierwszy. Podobnie jak większość osób uczestniczących w tym przedsięwzięciu. Na szczęście zgromadziliśmy przy tym projekcie mnóstwo życzliwych ludzi, którzy pomagają nam między innymi przy realizacji dźwięku, świateł, przygotowaniu dekoracji, kostiumów – dodaje.

Scenariusz „Pana Niezwykłego” napisała Urszula Brzost. Musical opowiada historię dwóch sióstr. Nikt nie wierzy młodszej Klarze, że przychodzi do niej z wirtualnego świata Pan Niezwykły do czasu, gdy dziewczynka znika. Starsza Kasia wyrusza w podróż, by sprowadzić siostrę do domu. Wędruje po kolejnych krainach, w każdej dowiadując się o różnych wartościach. Przesłaniem spektaklu jest przestroga przed niebezpieczeństwami w świecie wirtualnym.

Projekt jest tworzony ze środków pozyskanych z budżetu Urzędu Miasta oraz dzięki wsparciu lokalnych przedsiębiorców. Próby trwają od kilku miesięcy, zarówno w Musicalowej Akademii Talentów, jak i na scenie MSA. Entuzjazm młodych wykonawców jest ogromny, co na pewno przyniesie wspaniały finalny efekt.

– Chcieliśmy zrobić coś, czego jeszcze w Mińsku nie było, co byłoby inspiracją do tego, by realizować duże cele i na pozór nierealne marzenia. Dokładnie tak, jak stworzony przez lokalnych artystów oraz dzieci z miasta wspieranych przez swoich rodziców pierwszy w Mińsku Mazowieckim musical familijny – zapewnia Marcin Kozioł.

Już nie możemy doczekać się na premierę „Pana Niezwykłego”. Wszystko wskazuje na to, że będzie to jedno z najważniejszych tegorocznych wydarzeń kulturalnych w naszym mieście.

Oprac. DM

Aktualności