Mnie też się to trafiło - półtora roku temu. Kilkanaście dni po rejestracji na Pobieraczku (jakaś taka obleśna ta nazwa...) otrzymałem mailem informację, że muszę zapłacić za usługę 94,80. Ciśnienie mi skoczyło, ale postanowiłem, że nie od razu zapłacę. Nigdy wcześniej o tym portalu nie słyszałem, dopóki tam nie wszedłem i nie założyłem konta w poszukiwaniu jakiejś muzyki - na szczęście podałem całkowicie fikcyjne dane i to właśnie wywołało we mnie podejrzenia: moje fikcyjne dane + ich zdepersonalizowany mail z automatu - nie wiadomo od kogo do kogo, wszystko zawieszone w próżni ze straszydłami powołującymi się na ustawy. Po kilku następnych dniach przyszło na mail kategoryczne wezwanie do zapłaty, uzbrojone w rozmaite groźby. Pogrzebałem w Googlach i wywnioskowałem z rozmów na forach i artykułów, że jakiś pieniacz pławiący się w sprawach sądowych i będący per "ty" ze wszystkimi komornikami świata nastawił automaty ślące żądania zapłaty w reakcji na bezrefleksyjne kliknięcia anonimowego (jak mi się wydaje...) internauty.
No i nie zapłaciłem, kierując się informacjami podobnymi do tej:
http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,10703400,10_dni...
Żeby się nie denerwować zanadto, nastawiłem w skrzynce odbiorczej własne automaty - mianowicie filtry kierujące wiadomości z tej domeny prosto do kosza. Jest tam teraz wojna automatów. Nawet nie próbuję odsłaniać tego kłębowiska internetowych botów, jakichś e-robaków, robaczków - może stąd pejoratywne zabarwienie nazwy Pobieraczek. Niech tam kłębią się pędraki z paragrafami i ustawami.
I nie wiem, czy od półtora roku nie ścigają mnie przypadkiem zastępy komorników i wojsko firmy Eller Service. I nie wiem, czy nie jestem winny 9400,80 (odsetki i kapitalizacja odsetek, i opłaty sądowe, i straty moralne...) za uchylanie się od zapłaty rzetelnemu sprzedawcy (zob.: Lista wyróżnionych rzetelnych firm: Eller Service S.C. na
http://www.dziennikbaltycki.pl/artykul/259912,rzetelnosc-w-bi...
Spokoju w tej sprawie życzę