5°C

58
Powietrze
Bywało lepiej...

PM1: 23.03
PM25: 37.71 (150,85%)
PM10: 57.06 (114,12%)
Temperatura: 4.60°C
Ciśnienie: 1021.43 hPa
Wilgotność: 73.75%

Dane z 25.11.2020 15:25, airly.eu

Szczegółowe dane meteoroliczne z Mińska Maz. są dostępne na stacjameteommz.pl


facebook

Święta po rosyjsku

05.01.2013 Dariusz Mieczysław Mól

W sobotę, 5 stycznia do Miejskiej Biblioteki Publicznej przyjechał Dziadek Mróz, który był honorowym gościem imprezy poświęconej świątecznym zwyczajom w Rosji...

Rosjanie świętują Boże Narodzenie w styczniu, kilkanaście dni po Bożym Narodzeniu obchodzonym w Polsce, a dokładnie 7 stycznia. Wszystko przez zmiany kalendarza z juliańskiego na gregoriański, które zachodziły na przestrzeni wieków. Do dzieci w Rosji nie przychodzi wtedy Święty Mikołaj, tylko Dziadek Mróz (ma niebieski strój). Nie pomagają mu elfy, tylko Śnieżynka (Snieguroczka). W ciągu ostatnich stu lat najpopularniejszym świętem w Rosji był Nowy Rok. Władza komunistyczna chciała bowiem zdyskredytować święta kościelne i dlatego nie można było obchodzić Bożego Narodzenia.

Dopiero od niedawna znów obchodzi się Boże Narodzenie, a Rosjanie wracają do tej pięknej tradycji – mówiła Julia Tatarnikowa-Mendyk, pomysłodawczyni imprezy w MBP i opowiadała o świątecznych zwyczajach, np. kąpieli w przerębli wyciętej w kształcie krzyża nawet, gdy na dworze panują minusowe temperatury. – Chcieliśmy pokazać, że mamy i wspólne cechy, i takie, które odróżniają Boże Narodzenie, które świętuje się w Rosji i w Polsce. Mam nadzieję, że udowodniliśmy także, że Dziadek Mróz jest równie sympatyczny, jak Święty Mikołaj – dodała.

Oprócz ciekawych opowieści Julii Tatarnikowej-Mendyk, w trakcie imprezy pokazano także świąteczną bajkę z Wilkiem i Zającem w rolach głównych, Dziadek Mróz czytał bajki i rozdawał słodycze dzieciom, które pokolorowały rysunek z jego wizerunkiem. Można też było napić się herbaty z samowara i skosztować ciastek. To była bardzo udana rodzinna impreza i fajnie, że jej uczestnicy mogli się dowiedzieć, jak obchodzi się święta w innym kraju.

Bardzo mi się podobało. A najbardziej bajka o Wilku i Zającu. Pokolorowałam też rysunek i bardzo się podobał Dziadkowi Mrozowi, który dał mi w nagrodę cukierka. Zapamiętałam też, że święta w Rosji są innego dnia niż u nas – powiedziała kilkuletnia Michalina Saganowska.

Impreza została zorganizowana przy wsparciu Rosyjskiego Ośrodka Nauki i Kultury oraz MBP.

Julia Tatarnikowa-Mendyk prowadzi na portalu minskmaz.com blog „Polskie życie oczami Rosjanki”

Inne aktualności

OK