Zarejestruj
3°C

Spełnione złote marzenia

Opracowanie oraz foto: DM

(fot. Dariusz Mól)

Mińszczanin Albert Szczygielski z ostatnich Mistrzostw Europy w Kulturystyce i Fitness Santa Susanna 2017 w Hiszpanii wrócił ze złotym medalem i tytułem Mistrza Europy Weteranów do 75 kg. Po raz kolejny udowodnił, że w sporcie nie liczy się wiek (ma 59 lat), tylko marzenia, które trzeba po prostu realizować.

Pamiętam, że jak rozmawialiśmy cztery lata temu mówiłeś, że marzy ci się tytuł Mistrza Europy Weteranów. Jak smakują spełnione marzenia potwierdzone złotym medalem?

Albert Szczygielski (A. S.) – Upajają jak wino, powodują że serce bije jak oszalałe i chce się więcej i więcej. Dają niezwykłe uczucie spełnienia!

W mistrzostwach w Hiszpanii startowało ok. 1000 zawodników z całej Europy. Polska reprezentacja bardzo dobrze na nich wypadła.

A. S. – Tak, nasz dorobek to osiem medali: trzy złote, trzy srebrne i dwa brązowe. Klasyfikacje drużynowe kształtowały się różnie, ale my, jako Tim Masters zajęliśmy 5 miejsce na 36 startujących krajów.

Ile czasu przygotowywałeś się do zawodów i jak często w tygodniu ćwiczyłeś?

A. S. – To były cztery miesiące naprawdę ciężkiej pracy. Trenowałem w systemie dwa dni treningowe i jeden dzień przerwy przeznaczony na półgodzinny trening aerobowy. Ułatwieniem było to, że ćwiczyłem u siebie w Studiu Sportowym „Kwadrat”, gdzie w dużej mierze sprzęt treningowy dobierany jest pod kontem sportu wyczynowego. Tu przez wiele lat udało mi się stworzyć niemal optymalne warunki do treningu.

Miałeś specjalny program treningowy, który zakładał zdobycie mistrzostwa?

A. S. – Program treningowy oparty był na ćwiczeniach niwelujących braki sylwetki i pozwalających uzyskać jak najlepszą jakość mięśni, czyli najlepszy końcowy efekt proporcji.

Ważna jest jeszcze dieta. Jak to wyglądało w twoim przypadku?

A. S. – Dieta to chyba jeden z najważniejszych i jednocześnie najtrudniejszy element całej treningowej układanki, bo mocno nadwyrężamy możliwości fizjologiczne organizmu. Przez wiele miesięcy musimy funkcjonować w ujemnym bilansie energetycznym. I za każdym razem jest jednakowo trudno.

W kulturystyce osiągnąłeś praktycznie wszystko. Masz jeszcze jakieś marzenia, które chciałbyś spełnić?

A. S. – Wcześniej zdobyłem medale w Mistrzostwach Europy. Były to dwa brązowe krążki , ale dopiero teraz dane mi było wysłuchać mazurka Dąbrowskiego. Nogi miękną, a łzy same płyną z oczu. To było niewiarygodne i niezapomniane uczucie. Na pewno ten rok jest najważniejszy w całej mojej sportowej karierze. Zmieniły się przepisy wyrównujące szanse w rywalizacji  i właśnie miałem szansę z tego skorzystać. Biorąc to wszystko pod uwagę chciałbym jeszcze wystartować w Mistrzostwach Świata, które odbędą się jesienią tego roku w Rumunii i powalczyć o medale. A korzystając z okazji, chciałbym podziękować wszystkim, którzy wierzyli we mnie i wspierali, kiedy  było ciężko.

Złoty medal dla Alberta Szczygielskiego i Mazurek Dąbrowskiego w Santa Susanna:

Albert Szczygielski

jest czterokrotnym mistrzem Polski w kulturystyce, dwukrotnym brązowym medalistą Mistrzostw Europy, brązowym medalistą Mistrzostw Świata, członkiem Zarządu Polskiego Związku Kulturystyki, Fitness i Trójboju Siłowego, prezesem i założycielem Studia Sportowego „Kwadrat” w Mińsku. Od kilku lat organizuje w naszym mieście ogólnopolskie zawody i mistrzostwa w kulturystyce i fitness.

Aktualności

Komentarze

0
+1 -1
Tylko dla zalogowanych użytkowników
  • Od: independent (postów: 3101)
  • Piątek, 12 maja 2017 19:33:20

Można rzec, że to taki polski Matuzalem, któremu Mińsk przynosi szczęście, bo gdy w Mińsku nie mieszkał, to i wyników za dużych nie było. Ale wiadomo, wtedy brylował w polskiej kulturystyce prawdziwy mińszczanin- Paweł Filleborn vel. Filon.

0
+1 -1
Tylko dla zalogowanych użytkowników
  • Od: johny-11 (postów: 68)
  • Piątek, 12 maja 2017 22:48:12

Gratulacje!!!

0
+1 -1
Tylko dla zalogowanych użytkowników
  • Od: garbaty_anioł (postów: 2000)
  • Piątek, 12 maja 2017 23:50:17

Gratulacje Panie Albercie!

Watek został zamknięty ze względu na długi czas (minimum pół roku), jaki upłynął od ostatniego postu.