14°C

5
Powietrze
Wspaniałe powietrze!

PM1: 2.01
PM25: 2.74 (10,95%)
PM10: 3.57 (7,13%)
Temperatura: 14.29°C
Ciśnienie: 1022.62 hPa
Wilgotność: 73.75%

Dane z 13.07.2020 10:05, airly.eu

Szczegółowe dane meteoroliczne z Mińska Maz. są dostępne na stacjameteommz.pl


facebook

RiMFest zaprezentował: Kraków w Mińsku

14.10.2013 Opracowanie: Mateusz Dudziński, fot.: Aleksandra Makos, Leszek Siporski

W sobotę 12.10.13 w Mjuzik Pubie odbył się koncert z cyklu "RiMFest prezentuje...". Na scenie stanęły łącznie cztery świetne, doświadczone zespoły.

Jako pierwszy zagrał miński zespół Kozaznostra, wprowadzając licznie przybywającą publiczność w klimat nadchodzących rockowych doznań. Kolejny był Pies Mazowiecki, który przyciągnął pod scenę swoją niezwykłą muzyką ogromną rzeszę fanów. Dobrze znany już mińszczanom utwór "Brud" wywołał, jak zwykle niemałe zamieszanie. Dwa mińskie zespoły to zaledwie przedsmak tego co wydarzyło się chwile później. Około 21:00 na scenę wszedł krakowski zespół Sayes, finalista tegorocznego Rock in Mińsk Festu, porywając szeroko zgromadzonych, rozochoconych po wcześniejszych występach słuchaczy. Oprócz świetnej gry, istotną cechą był także schludny wygląd muzyków. Już na pierwszy rzut oka widać, że chłopaki z Sayes to wschodzące gwiazdy rocka. W końcu przyszedł czas na występ gwiazdy tego niezwykle ciekawego wieczoru. Koncert zamykał Cinemon - zdobywca głównej nagrody wcześniej wspomnianego RiMFestu 2013. Ciekawe brzmienie instrumentów i fenomenalny kontakt z rozbujaną przez pop-rockowe kawałki publicznością nie pozostawiły cienia wątpliwości, że przyznane w czerwcu wyróżnienie było w pełni zasłużone. Zarówno Sayes jak i Cinemon mają naprawdę wysokie predyspozycje na stanie się wielkimi gigantami nie tylko polskiej, a także ogólnoświatowej sceny muzycznej. Warto także wspomnieć o bardzo dobrym nagłośnieniu oraz nietypowych efektach wizualnych, które sprawiły że całość oglądało się jeszcze przyjemniej.

Wszystko to spowodowało, że sobotnie wydarzenie wypadło znakomicie i z pewnością przejdzie do rockowej historii Mińska Mazowieckiego. Potwierdzają to słowa Kamila Kaźmierczaka wiceprezesa Stowarzyszenia "Niezależna Inicjatywa Kulturalna" będącego jednocześnie perkusistą otwierającego koncert, wymienionego już wcześniej zespołu Kozaznostra:

- Pomimo wielu wydarzeń kulturalnych, które odbywały się w sobotę w Mińsku, publiczność w Mjuziku dopisała. Myślę, że warto było przyjść na ten koncert. Zaproszone zespoły dały świetne koncerty. Osobiście czekałem na występ Cinemona i nie zawiodłem się. Nikt z publiczności nie był zawiedziony, bawiliśmy się do późna a publiczność nie chciała gości z Krakowa wypuścić ze sceny. Dziękuję Wszystkim za przybycie i mam nadzieję, że niebawem spotkamy się w jeszcze większym gronie. Warto przychodzić na koncerty Niezależnej Inicjatywy Kulturalnej, zapraszamy zawsze dobre kapele i staramy się profesjonalnie je pokazać.

Inne aktualności

OK