15°C

37
Powietrze
Cóż... Bywało lepiej.

PM1: 12.41
PM25: 22.34 (89,36%)
PM10: 30.43 (60,85%)
Temperatura: 14.79°C
Ciśnienie: 1008.77 hPa
Wilgotność: 95.00%

Dane z 17.09.2021 05:50, airly.eu

Szczegółowe dane meteoroliczne z Mińska Maz. są dostępne na stacjameteommz.pl


facebook

Podsumowanie sezonu 2013 BRZM

05.10.2013 Opracowanie: Iga Woźnica, Marek Makulec (Bractwo Rycerskie Ziemi Mińskiej)

Do bardzo udanych może zaliczyć miniony sezon Bractwo Rycerskie Ziemi Mińskiej. W tym czasie zawodnicy z naszego miasta kilkukrotnie stawali na podium odnosząc sukcesy na różnych ogólnopolskich turniejach.

Łucznictwo to nie tylko zabawa w Indian czy Robin Hood strzelający strzałą w strzałę, ale również odtwórstwo historyczne. Bractwo Rycerskie Ziemi Mińskiej posiada w swojej „strukturze" sekcję łuczniczą, która wciąż udowadnia, że strzelanie z łuku może być świetną zabawą oraz sportem ze wspaniałą nutką rywalizacji, a przede wszystkim jest niebywałą przyjemnością. 


II Turniej Jana z Gościanczyc  z 2012 roku wprowadził w szeregi bractwa  świeżą krew. Do BRZM przystąpiło w tym czasie kilkanaście osób, wśród których nie zabrakło pasjonatów łucznictwa. Treningi odbywały się przez cały rok, również jesienią i zimą, czasem w śniegu, czasem w deszczu i przy wietrze. Nic jednak nie było w stanie zniechęcić młodych adeptów od przygotowywania się do „sezonu", czyli czasu w którym odbywają się turnieje rekonstrukcyjne. Niebywałą perełką okazał się Aleksander Drabarek (najstarszy członek bractwa), który wygrał turnieje w Liwie, Działdowie i Drohiczynie a na podium znalazł się  też  między innymi w Grunwaldzie i w Mielniku. W najlepszej trójce w Liwie znalazł się także Arkadiusz „Kopernik" Nowak, który w 2010 roku zawody te wygrał.  Łucznictwo to nie tylko sport dla mężczyzn, co  udowodniła  Iga Woźnica, która miejsca na podium zajmowała na imprezach w Siewierzu, Liwie i Bieczu. Nie można pominąć także łuczników, którzy dopiero zaczęli  swoją przygoda z tą dziedziną -  Piotr Kopka został finalistą turnieju w Mińsku Mazowieckim, Siewierzu   i  Grunwaldzie,  Rafał Kułak również strzelał na finale w Mińsku Mazowieckim,  Marta Chodorek godnie reprezentowała BRZM w Siewierzu, Mińsku, Szczytnie a Grzegorz Ulman na turnieju w Mińsku. To wszystko jest dowodem na to, że mińscy łucznicy zajmują znaczące pozycje w polskim łucznictwie rekonstrukcyjno-tradycyjnym. 

Bractwo Rycerskie Ziemi Mińskiej to także liczna grupa rycerzy, dla których, zmęczenie, pot i ciężkie zbroje są jak chleb powszedni. W dobiegającym do końca sezonie do bractwa wstąpiło  kilkoro młodych chłopców (głównie w wieku gimnazjalnym), chcących poczuć adrenalinę wytwarzaną podczas walki w zbrojach. Dodatkowo do bractwa powróciło kilku byłych członków, którzy swoim doświadczeniem wspomogli innych podnosząc też przy okazji poziom treningów, które i tak do najlżejszych nie należą. W tym sezonie nasi rycerze zaliczyli kilka znaczących sukcesów. Edwin Winiarek podczas III turnieju rycerskiego Jana z Gościanczyc zajął 3. miejsce w konkurencji  na miecz i tarczę, Przemysław Pytlarczyk na II turnieju rycerskim o mieszek zbója Becza w Bieczu zajął 3. miejsce, Marek Makulec uplasował się tam na wysokim 5. miejscu, a mińska pięcioosobowa drużyna bo hurtowa (biorąca udział w najcięższych starciach, w których chodzi przede wszystkim o powalenie przeciwnika) na tym samym turnieju zajęła 3. miejsce. Warto przy okazji wspomnieć o walkach bohurtowych w kategorii „królewskiej", czyli takich, w których bierze udział 21 rycerzy z każdej ze stron. W tym roku na polach Grunwaldu dwójka mińskich rycerzy Edwin WiniarekPatryk Kasprowicz wzięli udział w powyższym turnieju bohurtowym i razem z chorągwią pomezańską zajęli 3.miejsce. 

Oprócz łuczników i rycerzy w Bractwie Rycerskim Ziemi Mińskiej obecni są również tancerze z  ogniem oraz sekcja artylerii. 

Członkowie bractwa przygotowują się do kolejnego sezonu i zapewniają, że nie spoczną na laurach i jeszcze nie raz będą siać postrach na turniejach w całej Polsce. Ich spotkania odbywają się zazwyczaj w soboty na terenie Muzeum Ziemi Mińskiej przy ul. Okrzei około godziny 12, zapraszamy na nie osoby zainteresowane nie tylko strzelaniem z łuku, ale także wszystkich chętnych chcących spróbować swoich sił w walce ze średniowiecznym rycerzem oraz tych co chcą poczuć zapach dymu wydobywającego się z odpalonego średniowiecznego karabinu.

Inne aktualności

OK