Zarejestruj
9°C

Jak pięknie się różnić

Opracowanie: Justyna Radomińska, fot.: MBP

(fot.: MBP)

Po raz trzeci obchodziliśmy w Mińsku Dni Kultury Żydowskiej. Motywem przewodnim tegorocznych zbliżeń, które miały miejsce w piątek i sobotę, 27 i 28 października, była muzyka. Organizatorzy wydarzeń, wśród których są nauczyciele mińskich i powiatowych szkół oraz pracownicy instytucji kulturalnych, jak zwykle zadbali o bogatą ofertę dla dzieci, młodzieży i dorosłych.

W piątek w Miejskiej Bibliotece Publicznej odbyły się lekcje „Poznajmy się – sylwetki mińskich Żydów”. Młodzież gimnazjum ze SP nr 3 i liceum GiLO miała okazję poznać konkretnych żydowskich mieszkańców Mińska. Młodzi ludzie przyglądali się zdjęciom, czytali fragmenty wspomnień, szukali ulic, na których mieszkali Guta Tyrangiel, Leon Guz, Jakow Perłow, Regina Fachler, Roma Byczuk. Uświadomienie sobie, kim byli i jak żyli ci, którzy współtworzyli charakter naszego miasta przed II wojną światową, jest niezbędne, by kształtować w sobie wrażliwość na odmienność kulturową, której reprezentanci nie są dla nas zagrożeniem, ale szansą na wzbogacenie naszej kultury.

W tym roku organizatorzy pomyśleli także o nauczycielach. W Szkole Podstawowej nr 3 im. Jana Pawła II zorganizowano lekcję otwartą w klasie III gimnazjum „Ludność żydowska na ziemiach polskich”. Po niej nauczyciele dyskutowali o tym, jak podstawa programowa nauczania historii w gimnazjum i szkole podstawowej pozwala uczniom poznać dzieje Żydów polskich.

Po południu dla dorosłych odbyły się warsztaty muzyczne prowadzone przez Marcina Steczkowskiego. Grupa śpiewaków bawiła się doskonale wyśpiewując znaną żydowską ludową piosenkę „Hawa nagila” („Radujmy się”), wykonywaną na święta, na przykład Chanukę. A wieczorem w bibliotecznej sali przemienionej w przedwojenną kawiarenkę można było spotkać się z pisarzem Remigiuszem Grzelą, by posłuchać i porozmawiać o Wierze Gran i jej życiu. Okazją do rozmowy było wznowienie jego powieści „Bądź moim Bogiem”, w której jedną z bohaterek jest właśnie żydowska pieśniarka, już u progu swego trudnego życia. Historia Wiery Gran stała się także podstawą etiudy teatralnej przygotowanej przez instruktorkę Magdalenę Piotrowską wraz z grupą teatralną GILO. Jej gwiazdą była uczennica liceum Karolina Świętochowska, wcielająca się w rolę Wiery Gran i na żywo wykonująca jej piosenki. Goście zauważyli uderzające podobieństwo młodej artystki do wyeksponowanej na fotografiach żydowskiej Marleny Dietrich. Spotkanie w bibliotece miejskiej swoją obecnością zaszczycił burmistrz Marcin Jakubowski.

Sobota rozpoczęła się od warsztatów dla dzieci. Najmłodsi uczestniczyli w ćwiczeniach, które pozwoliły im lepiej poznać siebie nawzajem i jednocześnie odkryć to, co ich różni. Warsztaty edukacyjne prowadziła Renata Płotczyk z Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. Z kolei deszcz nie odstraszył uczestników gry miejskiej „Śladami mińskich Żydów”. Jej hasło przewodnie brzmiało: „(Od)Budujemy sztetl”. Na starcie w MBP pojawiło się 12 grup i jeden „wolny strzelec”. Warto podkreślić, iż wśród graczy byli goście z zagranicy – wolontariusze Fundacji EBU. Uczestnicy pokonywali trzy wyznaczone trasy, odwiedzając charakterystyczne dla sztetla miejsca, związane zarówno ze świeckim, jak i religijnym życiem przedwojennej społeczności żydowskiej. I tak np. przy rynku, gdzie Chil zwany „Dzbankiem” prowadził karczmę i dwa zespoły muzyczne, można było posłuchać klezmerskiej kapeli, starając się rozpoznać typowe dla tej muzyki instrumenty. Uczestnicy musieli odnaleźć miejsca, w których dawniej znajdowały się mykwa, dwór cadyka i synagoga. Na cmentarzu, jedynym materialnym znaku obecności mińskich Żydów, kładli zgodnie z tradycją kamyki. Zwieńczeniem gry było „zbudowanie sztetla” ze zdobytych w poszczególnych punktach fotografii przedwojennych budynków żydowskiego Mińska.

Na zakończenie Dni Kultury Żydowskiej odbył się minikoncert utworów Władysława Szpilmana w wykonaniu Natalii Bobrzyk (wokal) i Jakuba Tarczyńskiego (akompaniament) z GiLO. Muzyczna aranżacja stanowiła uzupełnienie prezentacji przygotowanej wokół wystawy zdjęć i materiałów poświęconych Władysławowi Szpilmanowi. Całość zamknął słodki poczęstunek oparty na tradycyjnych żydowskich przekąskach. Katarzyna Łaziuk, pomysłodawczyni i inspiratorka mińskich spotkań z kulturą żydowską, podziękowała wszystkim, którzy wzięli udział w tegorocznych wydarzeniach, a także je przygotowali. Pamięć o kulturze i życiu żydowskich mieszkańców Mińska jest nam niezbędna, byśmy potrafili żyć uważniej, świadomiej i z przekonaniem, że obok nas jest miejsce dla każdego. Organizatorzy mają też nadzieję, że wbrew nasilającym się nastrojom niechęci wobec odmienności kulturowej tegoroczne Dni przyczynią się do oswajania i doceniania inności.

Aktualności

Komentarze

Do tego artykułu jeszcze nie dodano komentarzy

Zaloguj się aby dodawać komentarze.