Zarejestruj
29°C

Fura Smaku na stacji PKP

(fot.: Leszek Siporski)

Od pewnego czasu podróżni spieszący na poranne pociągi mogą zaopatrzyć się w dania i przekąski sprzedawane z Fury Smaku. Furgonetka z jedzeniem stoi tuż przed wejściem na perony. Skąd się wzięła i co oferuje?

Fura Smaku powstała z połączenia DIETOstrefy i Strefy Smaku. Część produktów szykowanych jest przez zespół restauracji, a część przez zespół cateringu dietetycznego. Jak mówią właściciele: „pomysł na Furę podsunęli klienci, którzy codziennie przed pracą zajeżdżali do restauracji po smakołyki, jakie oferujemy na wynos. Teraz my przyjeżdżamy na stację z naszymi produktami – na zimno, do odgrzania, lekkimi, zdrowymi, sycącymi, kolorowymi, owocowymi, przygotowywanymi na bazie sezonowych składników”.

I dodają, że ich produkty mają krótkie terminy przydatności do spożycia, bo nie zawierają konserwantów, barwników, polepszaczy. W ofercie Fury Smaku są także zestawy obiadowe do odgrzania w kuchence mikrofalowej. Składają się z pieczonych, chudych mięs, kasz i surówki. Codziennie jest to inne danie w pojemniku zgrzanym folią, co daje gwarancję, że nie rozleje się nic w torbie czy w plecaku i bez problemu zostanie dowiezione do pracy czy na uczelnię.

Aktualności

Komentarze

Do tego artykułu jeszcze nie dodano komentarzy

Watek został zamknięty ze względu na długi czas (minimum pół roku), jaki upłynął od ostatniego postu.