Zarejestruj
9°C

Fura Smaku na stacji PKP

(fot.: Leszek Siporski)

Od pewnego czasu podróżni spieszący na poranne pociągi mogą zaopatrzyć się w dania i przekąski sprzedawane z Fury Smaku. Furgonetka z jedzeniem stoi tuż przed wejściem na perony. Skąd się wzięła i co oferuje?

Fura Smaku powstała z połączenia DIETOstrefy i Strefy Smaku. Część produktów szykowanych jest przez zespół restauracji, a część przez zespół cateringu dietetycznego. Jak mówią właściciele: „pomysł na Furę podsunęli klienci, którzy codziennie przed pracą zajeżdżali do restauracji po smakołyki, jakie oferujemy na wynos. Teraz my przyjeżdżamy na stację z naszymi produktami – na zimno, do odgrzania, lekkimi, zdrowymi, sycącymi, kolorowymi, owocowymi, przygotowywanymi na bazie sezonowych składników”.

I dodają, że ich produkty mają krótkie terminy przydatności do spożycia, bo nie zawierają konserwantów, barwników, polepszaczy. W ofercie Fury Smaku są także zestawy obiadowe do odgrzania w kuchence mikrofalowej. Składają się z pieczonych, chudych mięs, kasz i surówki. Codziennie jest to inne danie w pojemniku zgrzanym folią, co daje gwarancję, że nie rozleje się nic w torbie czy w plecaku i bez problemu zostanie dowiezione do pracy czy na uczelnię.

Aktualności

Komentarze

Do tego artykułu jeszcze nie dodano komentarzy

Zaloguj się aby dodawać komentarze.