Zarejestruj
10°C

Co po „Przyjaźni”?

Oprac. DM

To było kultowe miejsce na mińskiej mapie kawiarniano-towarzyskiej w czasach PRL-u. Ostatnio działał tu bar „Przyjaźń”, który serwował dania obiadowe, ale 28 sierpnia zamknął swoją działalność. Mińszczanie zastanawiają się, co teraz będzie się mieścić się w słynnym budynku przy ul. Warszawskiej 171?

„Przyjaźń” pojawiła się w Mińsku w połowie lat 60. XX wieku. Należący do Spółdzielni Spożywców „Społem” lokal swoją nazwę zawdzięczał przyjaźni polsko-radzieckiej, ale każdy miał to w nosie, bo kawiarnia szybko stała się popularna i zawiązywały się w niej zupełnie inne przyjaźnie. Jak wspomina wielu mińszczan: to właśnie w „Przyjaźni” poznali oni swoich późniejszych mężów czy żony, tutaj też spotykali się z przyjaciółmi. Zapewniają, że kawa była wyborna, podobnie jak krem sułtański, napój z cytryną, czy niemieckie wytrawne wina. I można było posłuchać najnowszych przebojów z szafy grającej. Do dziś wiele osób wspomina z sentymentem tamtą „Przyjaźń”.

W latach 90. XX wieku lokal stracił na atrakcyjności, a potem przechodził w ręce kolejnych dzierżawców. Ostatnio działał tu bar, który serwował dania obiadowe – od września przeniósł się do nowej siedziby przy ul. Siennickiej 1 pod szyldem „Domowa przystań”.

A co dalej z „Przyjaźnią”?

– Budynek raczej odstrasza i zupełnie nie komponuje się z nową aleją parkową, oczyszczonym stawem czy z planowaną fontanną pływającą. Dlatego podjąłem działania, aby obiekt ten zniknął z naszej przestrzeni, a w jego miejscu powstał nowy, kultowy klub, będący miejscem spotkań młodzieży i nie tylko, tętniący kulturą, która z parkiem jest nierozerwalnie związana – powiedział portalowi minskmaz.com burmistrz Marcin Jakubowski.

Burmistrz zwrócił się do Rady Miasta o wyrażenie zgody na bezprzetargowe oddanie w 25-letnią dzierżawę gruntu położonego w północnej części Pl. Kilińskiego (miejsce dzisiejszej „Przyjaźni”). Rada się zgodziła i podjęła stosowną uchwałę.

– Liczę na to, że znajdzie się inwestor, który z własnych środków wybuduje obiekt nie do końca komercyjny, taki który będzie spełniał nasze oczekiwania, oczekiwania wszystkich mieszkańców Mińska Mazowieckiego. Czy tak się stanie, zobaczymy wkrótce. Jak na razie prowadzę rozmowy z jedną z firm z okolic Mińska. Niebawem podam do publicznej wiadomości wykaz nieruchomości przeznaczonych do dzierżawy, zawierający miejsce z dawną kawiarnią „Przyjaźń”. Wtedy będzie czas na zgłaszanie się potencjalnych inwestorów. Na pewno pierwszym krokiem nowego dzierżawcy musi być jak najszybsza rozbiórka istniejącego obiektu – wyjaśnił Marcin Jakubowski.

Aktualności

Komentarze

+6
+6 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
  • Od: independent (postów: 3101)
  • Środa, 13 września 2017 23:57:24

Autorze tych wypocin, nie wprowadzaj ludzi w błąd, bo Przyjaźń w latach 90-tych nic a nic nie straciła na atrakcyjności, a nawet zyskała dzięki wieczorkom tanecznym. A w tamtym czasie serwowany u nich schabowy, nigdy i nigdzie więcej nie smakował i nie smakuje tak, jak przyjaźniany z tamtych lat.

+3
+3 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
  • Od: garbaty_anioł (postów: 1995)
  • Sobota, 16 września 2017 21:30:10

miło wspominam Przyjaźń z lat 80-tych, 90-tych czy nawet obecnych. o ile dobrze pamiętam to pierwszy a nawet drugi Himilsbach - pokazy filmów i poczęstunek w postaci ogórka, kieliszka wódki czy kanapki ze smalcem miały tam miejsce. tam jeszcze w 2008 chyba były jeszcze dyskoteki - jeżeli się mylę, to proszę o sprostowanie

0
0 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
  • Od: bmwe21 (postów: 16)
  • Niedziela, 24 września 2017 18:23:00

Dobrze, że miasto pamięta o obiektach dla mieszkańców.

W końcu jesteśmy jednym z najgęściej zamieszkanych miast w Polsce!

Prośba jeszcze o organizację akwenu wodnego. Mieliśmy Mariankę a teraz musimy jeździć do Kałuszyna i tam bileciki kupować zamiast zasilać budżet własnego miasta.

Zaloguj się aby dodawać komentarze.