Proszę czekać,
trwa ładowanie danych.
Zaloguj Zarejestruj Zaloguj
przez FB
Szukaj Radio
minskmaz.com
21°C

Co, gdzie, kiedy?

23.05.2017 (dziś) 20:00
Nocnik, czyli rowerem po zmroku

Forum

Zanim był chrzest

(Postów: 59)


kumak Żabodukt Postów: 11306
Czwartek, 6 listopada 2014 00:07:38
0
+1 -1
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Chyba zrozumiałe że Polacy byli przed dniem kiedy Mieszko przyjął chrzest co jest traktowane jako początek Państwa Polskiego.
To co przed tym chrztem to byliśmy stadem? grupą plemion?
http://kefir2010.wordpress.com/2014/03/09/panstwo-polskie-istnialo-na-dlugo-przed-rokiem-966-dlaczego-oficjalna-historia-klamie/
yanoosh1 Postów: 2329
Czwartek, 6 listopada 2014 09:41:21
0
0 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Nie mam nic przeciw spiskowej teorii dziejów, ale żeby kumak wrzucał teksty jakiegoś kretyna , który o Ukraińskim rządzie pisze "neonazistowska junta" - nie spodziewałbym się

http://kefir2010.wordpress.com/2014/07/19/zanim-mnie-zabija-powiedzcie-swiatu-ze-kijow-zestrzelil-malezyjskiego-boeinga/

ciekawe są też jego przemyślenia n/t eboli...
yanoosh1 Postów: 2329
Czwartek, 6 listopada 2014 10:17:45
0
0 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
MAKSIOR77 WM Postów: 1005
Czwartek, 6 listopada 2014 10:23:41
0
0 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
yanoosh1 to co podałes te linki to nie prawda

http://pl.wikipedia.org/wiki/Smuga_kondensacyjna
yanoosh1 Postów: 2329
Czwartek, 6 listopada 2014 10:29:26
0
0 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Maksior
My to wiemy, ale czy kumak też to wie???
Sharex Mińsk Mazowiecki Postów: 707
Piątek, 7 listopada 2014 02:19:28
0
0 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Ten "artykuł" niejakiego Kefira to jakaś farsa i w najczystszej postaci debilizm. Gość jako źródło swojej "wiedzy" stawia jakiś dziwny portal/blog, na którym nie ma podanych żadnych źródeł historycznych, oprócz... Wikipedii.

Nie wiem do czego pije ten Kefir. Pisze o jakichś tajemnicach jakoby skrywanych, ale przez kogo, po co i czemu/komu miałoby służyć ukrywanie dziejów tego co było przed rokiem 966. On chyba nie wie, że nikt nie ukrywa tego co było wtedy.

Była tu wtedy zresztą niewiele, jak nie jeszcze mniej. Jakieś plemię siedziało sobie między Poznaniem a Gnieznem, zbudowali ok. 920-940 roku gród w Gieczu i prawdopodobnie byli to Polanie. Prawdopodobnie dopiero co pojawili się na tych ziemiach. Kto był wcześniej? Pewnie jacyś ich pobratymcy z bratniego plemienia, albo jak głosi jedna z setek tez, odłam jednego z plemion serbskich, o czym miałyby świadczyć jakieś ślady w ziemi i w nazwach (nie jestem zwolennikiem tej teorii). Oczywiste jest, że żadnych Goplan nie było. Tak samo jak nie było żadnych Wiślan. Goplanie = Polanie. Wiślanie = Biali Chorwaci. 400 grodów Goplan? W tej samej bajce, Dratewka ubił przebrzydłego smoka :) Co było przed rokiem 900? A co byście chcieli żeby było? Królestwo i mnóstwo podań i relacji z tamtego okresu? Autora tych wypocin ciekawi dlaczego nikt nie pisał/mówił o naszych ziemiach i dlaczego zasłonę milczenia się na nasze ziemie ojczyste spuściło. A co można mówić o krainie lasów, jezior i żeremi bobrowych, gdzie lud ciemny, posługujący się niezrozumiałym językiem, niepiśmienny (chociaż według mnie jakieś krzaczki musieli umieć stawiać, skoro inna ciemnota dookoła potrafiła, skoro z czegoś powstała głagolica (oprócz greki)). Dlaczego Rzymianie się tu nie zapuszczali? Wystarczy spojrzeć na mapę Cesarstwa Rzymskiego z okresu schyłkowego w V wieku. Gdzie biegła granica? W Austrii. Co było dalej? Nieprzemierzone ostępy dzikich barbażyńców, z którymi Rzym nie chciał walczyć, bo i po co ryzykować kolejne klęski, po co zadzierać z kolejnym ludem, po co zwozić do siebie kolejne tabuny niewolników, żeby rozprzestrzeniały się w rzymskich miastach. Za cenę drewna i bursztynu? Już wojny markomańskie pokazały żeby nie iść w tamtym kierunku (legionista rzymski najdalej zaszedł w okolice Trenczyna na Słowacji). Możemy tylko domniemywać, że w plemieniu X panował wódz A, a w plemieniu Y wódz B. Dopiero potem jak na mapie Europy zrobiło się więcej miejsca (kilka ludów postanowiło wrócić na wschód, a inni poszli do Italii i Hiszpanii), tyle miejsca, że można mówić nawet o okresie pustki osadniczej między 600 a 650 rokiem n.e. Słowianie dopiero po roku 700 zaczęli gdzieniegdzie pojawiać się w ówczesnych "mediach" :) Jednak do głosu doszli najpierw ci, którzy mieszkali bliżej, albo przenieśli się w granice dawnego Rzymu, czyli na Bałkanach lub w Karyntii (Austria południowa). Gdzieś po roku 800 po wojnie z Frankami zaczęło się coś dziać na terenie ś.p. Czechosłowacji. Powstało wtedy kilka związków plemiennych z dość rozwiniętą włądzą centralną. Jako, że geneza Białych Chorwatów nie jest dokładnie znana i niewiadomo którzy Chorwaci i gdzie byli pierwsi, czy "nasi" Biali, czy bałkańscy tam gdzie dzisiaj. W zasadzie to nieistotne, żeby twierdzić, że "coś" mogło wtedy zacząć się kreować między Krakowem a Wiślicą. Jakiś twór państwopodobny, jednak nie mający nic zupełnie wspólnego z państwem Polan. Do tego sąsiedztwo Lędzian/Lachów dodatkowo komplikuje i tak zagmatwaną sprawę. Być może Lędzianie i Biali Chorwaci mieli coś ze sobą wspólnego. Uważa się, że Lędzianie nie utworzyli własnego związku plemiennego ani zalążka państewka. Jednak, na trwale zapisała się ich nazwa w wielu językach na określenie Polski. Pewnie to nie jest przypadek. Tak samo według mnie nie jest przypadkiem, że legenda o początkach państwa polskiego jest wręcz identyczna jak jej czeski odpowiednich. Lech = Czech (zwany w ogyginale też Lechem), Krak = Krok, Piast Kołodziej = Przemysł Oracz, itp, itd. Do tego można uwzględnić, że dopiero w XII-XIII wieku ostatecznie życie rozdzieliło Czechów i Polaków językowo (do tamtego okresu to był jeden język, nawet najstarsze zapisane zdanie po polsku, jest również najstarszym zapisanym zdaniem po czesku). Wracając do państwopodobnego tworu w południowej Polsce. Na początku IX wieku powstaje państwo wielkomorawskie, które szybko pobija okoliczne ziemie, w tym Chrobację, czyli naszą nieszczęsną Małopolskę. Zbiega się to z przyjęciem chrztu przez księcia morawskiego oraz wszystkich jego lenników (wtedy podbijanych ziem się nieanektowało, tylko hołdowało). Istnieje tajemniczy zapis o przyjęciu chrztu przez złego wielce księcia na Wiślech. Chrztu w obrządku słowiańskim (nie rzymskim, nie wschodnim). Smaczku sprawie nadaje, że ów hipotetyczny książe hipotetycznego państwa przyjmuje hipotetyczny chrzest w hipotetycznym obrządku przez hipotetycznego ucznia św. Metodego. Żadna z tych kwestii nie jest pewna. Co gorsza może coś w tym być. Jeśli naprawdę istniało w Małopolsce coś mające jakiegoś wodza na jakimś stolcu, to upadło bardzo szybko. Upadek poczęli powodować przodkowie Mieszka oraz sam Mieszko i jego dziatwa. Ważne jest to, że ziemie te w obrębie Krakowa zajęto nie przemocą, ani siłą. Nie ma żadnych śladów na żadne zgliszcza wojenne. Niestety nie ma też żadnych śladów na istnienie jakichkolwiek znacznych rozmiarów grodów w ziemi krakowskiej, co jest wodą na młyn dla tych, którzy nie wierzą w żadną państwowość chrobacko-małopolsko-lędziańską. Więc albo naprawdę nic nie było, albo było, ale w tak małym stopniu i tak zapyziałe, biedne i ciemne, że nic się nie ostało do dzisiaj. Albo istniało tak krótko, a przejęte zostało przez Piastów w sposób pokojowy na przykład za pomocą ślubów. Zresztą odrębność Małopolski w pańswie Polskim była widoczna jeszcze przez kilkaset lat. Odrębość ta musiała mieć kiedyś swoje początki, tak samo jak odrębność i znaczenie możnowładztwa małopolskiego. Na dobrą sprawę państwo Polan wchodzi na scenę dopiero gdy obejmuje nowe ziemie, lecz dalej bez żadnych szczegółów, bez imion władców, bez niczego. Dopiero adekwatnie do wzmacniana swojej pozycji w regionie, wzrastały też informacje na temat plemienia spod Poznania.

*Nie jest to tekst historyczny, jeno popularny (nawet nie naukowy) :) Powyższy tekst jest subiektywną opiną autora. Za wszelakie błędy przepraszam, ale nie chciało mi się pisać dokładnie co do przecinka :) Żródeł nie podaję, nie tacy jak ja nie podają, ale jak ktoś chce, to wystarczy poczytać fora historyczne - tam są źródła :)
_AG_ Mińsk Mazowiecki Postów: 2105
Piątek, 7 listopada 2014 21:16:31 Post edytowany
0
0 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
powtórzę za Sharex:
Nie wiem do czego pije ten Kefir. Pisze o jakichś tajemnicach jakoby skrywanych, ale przez kogo, po co i czemu/komu miałoby służyć ukrywanie dziejów tego co było przed rokiem 966. On chyba nie wie, że nikt nie ukrywa tego co było wtedy.


i dorzucę coś od siebie


rok 966
w kalendarzu muzułmańskim 355
w kalendarzu żydowskim 4726

Polska wyskakuję nagle na scenę historii niczym Atena z głowy Zeusa.
Ale co mamy przed 966? Na jakiej podstawie to co jest przed 966 mamy nazywać Polską?
kumak z Żaboduktu oraz załączony przez niego link nie odpowiadają na to pytanie.

Być może Polska została poczęta wcześniej ale narodziła się właśnie w 966.
Nie ma Polski przedchrześcijańskiej. Nie ma jakiejś pogańskiej tożsamości polskiej. Nazwa Polania/Polonia pojawia się od roku 1000 i jest nadana w .... Rzymie. Wcześniej (997) używa jej św. Wojciech – o tym niżej.
Ile lat utrzymałby się Mieszko gdyby nie przyjął chrześcijaństwa. Dekadę, może dwie. Byli także tacy władcy plemienni co poszli drugą drogą (nie wybrali chrześcijaństwa). Plemiona Obodrzyców, Wieletów, Redarów, Łużyczan ..... Obodrzytowie kończą swoją historię w połowie XII wieku.


kilka haseł o tym co było wcześniej na obecnych naszych ziemiach:

kultura łużycka 1300-500 p.n.e i Biskupin wzniesiony 750-730 p.n.e.

Scytowie, Sarmaci – pobici (167-180) przez Marka Aureliusza, zostali skierowani do służby na brytyjskiej rubieży imperium. Po tych wojnach (wojny markomańskie – mnie to się kojarzy z filmem Gladiator i pierwszą sceną) pojawiają się Wandalowie.

IV wiek plemienia Hunów z Azji pędzą przed sobą plemienia sarmackich Alanów i germańskich Wizygotów uruchamia to lawinę – wędrówkę ludów. Wyludnia się duża część dzisiejszej Polski (V wiek, znika kultura przeworska). Dawne osiedla zarasta las. Wandalowie docierają do dzisiejszej Hiszpani i północnej Afryki. Dziś wakacje w Tunezji to jak odwiedzenie „rodzinnych” stron. Wandalowie w 455 łupią Rzym i zyskują przydomek „wandala”. Bawarski dziejopis Gerhard (koniec X wieku) pisał: dux Wandalorum, Misico nomine – książę Wandalów, imieniem Mieszko.

Pater Polonorum, Lechitarum progenitor. Ojciec Polaków, protoplasta Lechitów. Lechici – dzielnie walczyli z samym Aleksandrem czy Cezarem. Lestek III miał pokonać Cezara w trzech bitwach. Podobno Cezar nie miał wyjścia i oddał mu rękę swojej siostry Julii. Ta w posagu miała wnieść .... Bawarię. Można by się upomnieć :) Cezar nie oddał Bawarii więc Julia została odesłana do Rzymu. Lestek zatrzymał syna. Syn Lestka i Julii to Popiel – Pompiliusz I. Potem zły Pompiliusz II (Popiel – ten zły, myszy, legenda, etc.) a potem już mamy nową dynastię. Dynastię Piastów. Od Piasta (mieszczanina Kruszwickiego), przez Siemowita, Lestka IV, Siemomysława do Mieszka I. Ale nigdzie tu nie ma czegoś co można by w mojej ocenie nazwać tożsamością Polską.

Mieszka I kronikarz Ibrahim (Żyd pracujący dla Arabów) określa Mieszka jako „malik” co po arabsku znaczy król. Także kronikarz Widukind nazywa mieszka „rex Misaco”, rex po łacinie król. Nie znaczy to, w świetle norm łacińskiej Europy koronowania na króla. Ibrahim używa określenia „kraj Mieszka”, zaś Windukind – Licikavikami. Syn mieszka wybija pierwszą monetę, denar z napisem Gnezdun civitas – państwo gnieźnieńskie. Nazwa Polania, Polanis czy Polanorum pojawia się po raz pierwszy w 997 za sprawą św. Wojciecha. Po roku 1000 Bolesław Chrobry zaczął bić nowe denary, z jednoznacznym już napisem Princes Polonie.


Dlaczego Mieszko wybrał chrześcijaństwo? Co się działo na ziemiach polskich po roku 920, jakie zagrożenie zagrażało mieszkańcom owych terenów, że mamy taki big-bang? W ciągu kilkunastu lat pojawia się kilkanaście silnych obronnych grodów. W 939 roku – niejaki Geron wydaje ucztę na której truje trzydziestu naczelników plemion. Mamy, dominację Saską i Ottona I. Pozostaje jednak pytanie skąd się wzięła ta ogromna energia? Mówiąc dzisiejszym językiem know-how twórców państwa. Skąd czerpano na to dochody? Jak sfinansowano to wszystko?

Na te i inne pytania odpowiada profesor Andrzej Nowak w swojej pracy Dzieje Polski Tom1 Skąd nasz ród.
Skąd autor tego postu czerpał garściami.

dodam za przedmówcą:
Nie jest to tekst historyczny, jeno popularny (nawet nie naukowy) :) Powyższy tekst jest subiektywną opinią autora. Za wszelakie błędy gramatyczne przepraszam, ale nie chciało mi się pisać dokładnie co do przecinka :)
kumak Żabodukt Postów: 11306
Piątek, 7 listopada 2014 22:54:56
0
0 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Byłem kiedyś w Meklemburgii i zdziwiło mnie że oni nie mówią milś tylko miłś-to "ł" to pozostałość po Słowianach
na tym klipie pozostałości

Załączone wideo




kumak Żabodukt Postów: 11306
Piątek, 7 listopada 2014 22:56:52
0
0 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
tu też ciekawy program
(niestety w języku polskim nie znajduję)

Załączone wideo




Ze względu na niskie oceny posty użytkownika Phi Beta są widoczne tylko i wyłącznie dla zalogowanych użytkowników
kumak Żabodukt Postów: 11306
Sobota, 8 listopada 2014 18:41:46
+1
+1 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Niewątpliwie.. Jednak gdyby nie chrzest to zapewne by tak było jak piszesz lub ci ze wschodu wzięli by nas pod opiekę.
Zawsze kiedy widzę u nas "pogaństwo" czuję wielką radość że mimo tylu set lat indoktrynacji,zastraszania,tępienia i mamienia wizją szczęśliwego życia po śmierci moi ziomale zachowali sporo dawnych słowiańskich zwyczajów.
yanoosh1 Postów: 2329
Sobota, 8 listopada 2014 21:20:53
0
0 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
o matko czersko,
chyba chłopcom szkoda, że socjalizm miał tak mało czasu na pokazanie jak twórczo mógłby rozwinąć koncepcję rewolucyjnego ładu, sprawiedliwości i równości - szczególnie w obozach pracy. Faktycznie łezka w oku może się zakręcić...
kumak Żabodukt Postów: 11306
Sobota, 8 listopada 2014 21:25:04
0
0 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Chybaj sobie dalej
garbaty_anioł sześć stóp nad ziemią Postów: 1783
Sobota, 8 listopada 2014 21:54:31
+1
+1 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
ziomale z kk też zachowali sporo z pogańskich zwyczajów, ba, zaadaptowali je nawet do swojego kalendarza
Ze względu na niskie oceny posty użytkownika Phi Beta są widoczne tylko i wyłącznie dla zalogowanych użytkowników
kumak Żabodukt Postów: 11306
Sobota, 8 listopada 2014 23:37:09
0
0 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
a może faktycznie my nie Polacy ale Lechici?
Facet trochę szalony,brak mu środków ekspresji ale dysponuje wiedzą

Załączone wideo




Sharex Mińsk Mazowiecki Postów: 707
Piątek, 14 listopada 2014 01:11:14 Post edytowany
0
0 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Lechia = Polska. Lechici = Polacy. Już wyjaśniam dlaczego. Za wsystko odpowiada geografia. Zwykła geografia. Na północy w Wielkopolsce mieszkali Polanie, którzy potem jakoś tam założyli Polskę nie wnikając w szczegóły. Na południu mieszkali Lędzianie vel Lechici, to też nie jest najważniejsze, grunt, że na "L". Polanie mieli kontakt z ludami z zachodu i północy. Lechici z ludami wschodnimi i przede wszystkim południowymi. Trudno wyrokować czy ta rozbieżność istniała gdy już ziemie Lechitów/Lędzian tworzyły jedność z ziemią Polan. Ważne, że ci co mieli kontakt z mieszkańcami "Polski" południowej nazywali nasz grajdołek na "L" vide Lechia, Lengyel, a reszta na "P" od nazwy Polan (lub pola ale nieważne :P). Potem dopiero trochę się to wymieszało poprzez mieszanie się języków i zapożyczanie słów z jednego języka do drugiego. Dlatego na przykład we włoskim czy francuskim Polska jest na "P" a nie na "L" jak w łacinie pierwotnie była przecież. Choć w łacinie pewnie występowały obie nazwy "Polonia" i "Lechia" - i są na to dowody nawet ;)

Ja na ten przykład cieszę się, że byliśmy kiedyś nieogarniętą zbieraniną plemion z wodzem wybieranym częściej zapewne niż rząd obecnie :) To dopiero musiałby być syf, biurokracja i korupcja przede wszystkim :) Pewnie dlatego dzisiaj ułańska fantazja jest naszą cechą narodową, a tacy bratni nam Czesi są cisi, spokojni i serca pokornego, bo 100 lat wcześniej dali się ujarzmić jednej władzy :D


Ed: Jak kogoś interesuje hipoteza na jakim "piśmie słowiańskim" wzorował się św. Cyryl (ten od Metodego) tworząc głagolicę niech sobie poczyta w internecie, bo jest o czym, ja może jutro coś sklecę. To tak jak z tym chrztem księcia na Wiślech. Oficjalnie Słowianie byli niepiśmienni, ciemni i głupi, a jednak Cyryl na czymś się wzorował. Głagolica podobnież na grece oparta. Jednak choćby skały pod siebie brzydko robiły ja nie widzę nawet pół podobieństwa żadnej litery z greką. Tajemnicze i interesujące ;)
winogrono Postów: 47
Piątek, 14 listopada 2014 01:29:52
+1
+1 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
jak fajnie, a ja czytam właśnie o kamiennych grobowcach powstałych 3,5 tys lat temu na terenie Kujaw, które teraz zaczynają badać. Długość nawet 150 m. Więc, jasne, nic tu nie było wcześniej.
Sharex Mińsk Mazowiecki Postów: 707
Piątek, 14 listopada 2014 22:46:50
0
0 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
I tak i nie. Masz rację, 3,5 tysiąca lat temu między Odrą a Wisłą byli ludzie. Było to ok. 1500 roku przed naszą erą. Z tym że tu nie o bytność ludzi się rozchodzi, lecz o państwopodobne związki plemienne lub ponadplemienne, których dawni Słowianie nie tworzyli w interesującym nas okresie 700-966 naszej ery.
kumak Żabodukt Postów: 11306
Piątek, 14 listopada 2014 22:55:34
0
0 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
We Włodawie koło MDK Jest taki kamień mający 3000 lat- oczywiście kamień może mieć o parę milinów lat ale 3000 lat temu nasi na nim coś tam składali
Przy okazji 2 części ci książki o dawnych Słowianach 2 piosenkami często śpiewanym u mnie w domu i doskonale znanymi bractwom rycerskim

Załączone wideo





Zaloguj się aby uczestniczyć w dyskusji.

Niniejszy serwis jest strona prywatną i nie jest oficjalną stroną miasta Mińsk Mazowiecki. Wszystkie treści i komentarze napisane przez użytkowników są ich własnością, autor serwisu nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.
Ta strona wykorzystuje cookies, więcej informacji.

© 2004-2017 "Wirtualny Mińsk Mazowiecki - minskmaz.com"
Do góry