7°C

33
Powietrze
Cóż... Bywało lepiej.

PM1: 13.29
PM25: 19.91 (53,78%)
PM10: 24.20 (132,74%)
Temperatura: 7.18°C
Ciśnienie: 1020.44 hPa
Wilgotność: 92.38%

Dane z 05.10.2022 01:45, airly.eu

Szczegółowe dane meteoroliczne z Mińska Maz. są dostępne na stacjameteommz.pl


facebook
REKLAMA

Forum

Ubogacenie Europy

5847 postów
Mińsk Mazowiecki Postów: 48002
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 48002
Niedziela, 7 sierpnia 2022 13:09:15
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Nie mają wstydu! Najpierw uderzyli w Ukrainę, teraz aktywiści z AI chcą otwarcia granicy dla migrantów z Białorusi

Nie opadły jeszcze emocje po publikacji przez Amnesty Intrnational raportu, w którym ukraińskie siły zostały oskarżone o łamanie prawa konfliktów zbrojnych i działanie na szkodę ludności cywilnej, a działacze polskiego oddziału AI zorganizowali protest przed siedzibą Komisji Europejskiej w Warszawie. Manifestacja dotyczyła obrony praw uchodźców, a działacze AI domagali się zaprzestania zawracania osób z polsko-białoruskiej granicy.
W piątek, przed warszawską siedzibą Komisji Europejskiej, aktywiści Amnesty International protestowali w obronie praw uchodźców - przede wszystkim osób, które są zawracane z polsko-białoruskiej granicy.

Działacze domagali się wpuszczenia do Polski nielegalnych migrantów z granicy z Białorusią.

Aktywiści przekonują, że „demonstracja odbyła się pod hasłami powstrzymania nielegalnego zawracania z granic Unii Europejskiej osób poszukujących ochrony w Europie”.

Apelujemy do UE i państw europejskich o to, by polityki migracyjne chroniły ludzkie życie

— poinformowano w mediach społecznościowych.
Przypomnijmy, że Straż Graniczna poinformowała, iż 31 cudzoziemców, m.in. obywateli Erytrei i Egiptu, próbowało minionej doby przedostać się z Białorusi do Polski. Zatrzymano też kolejnego tzw. kuriera osób, które nielegalnie przekroczyły granicę.

Jak podała SG na Twitterze, wśród zatrzymanych cudzoziemców była 18-osobowa grupa, która przeszła do Polski przez rozlewiska rzeki na odcinku ochranianym przez placówkę SG w Białowieży.

Natomiast na terenie ochranianym przez SG w Narewce pogranicznicy zatrzymali kuriera przewożącego osoby, które nielegalnie przekroczyły granicę. SG informuje, że Białorusin przewoził obywatela Etiopii i Jemenu.

Z danych SG wynika, że w sierpniu prób przedostania się przez polsko-białoruską granicę do Polski odnotowano ponad 180, a od początku roku ponad 7,1 tys.
Białoruski dziennikarz Tadeusz Giczan zwrócił uwagę, że liczba osób, które chcą przekroczyć granicę Białorusi z Unią Europejską wzrasta w ostatnich tygodniach.

Litwa zgłasza 100 osób dziennie i szuka pomocy w wojsku. Tym razem prawdopodobnie zaangażuje się Rosja, ponieważ wszyscy mają rosyjskie wizy

Raport uderzający w Ukrainę

Przypomnijmy również, że Amnesty International wydało raport, w którym skrytykowano ukraińskie wojsko za „narażanie cywilów na ryzyko oraz łamanie prawa konfliktów zbrojnych poprzez działania na zaludnionych obszarach” wywołało ogromny rezonans wśród elity politycznej Ukrainy. Krytycznie wypowiedzieli się o raporcie m.in. prezydent Wołodymyr Zełenski oraz minister spraw zagranicznych Dmytro Kułeba.

Szefowa ukraińskiego oddziału odcięła się od publikacji i poinformowała, że „ukraińskie biuro nie brało udziału w przygotowaniach i pisaniu tekstu publikacji”, a podnoszone argumenty w ogóle nie były brane pod uwagę. Dodała, że przedstawiciele ukraińskiego biura Amnesty International zrobili wszystko, co mogli, aby materiał ten nie został ogłoszony. Wielokrotne próby zaprotestowania przeciwko tej publikacji spotkały się ze stanowczym „nie” ze strony centrali AI. Po publikacji raportu, Oksana Pokalczuk odeszła z Kijowskiego biura AI dodając, że jej praca i starania „rozbiły się o ścianę biurokracji i głuchej bariery językowej”.

Z kolei ekspert ds. Rosji Sergej Sumlenny powiedział niemieckiemu „Bildowi”, że ten raport „odzwierciedla najgorsze narracje rosyjskiej propagandy”.

Zdaniem Sumlennego „zarzut, że ukraińska armia rozbudowuje swoje pozycje bojowe w pobliżu budynków mieszkalnych nie może się utrzymać. To nie jest wojna, w której armia rosyjska walczy po prostu o terytorium i w której obie armie mogłyby po prostu walczyć gdzieś poza miastami. Rosjanom chodzi o przejęcie miast”.

Co się dzieje z cywilami po zajęciu miasta przez Rosjan, wiemy z Buczy i Irpienia: cywile są gwałceni, torturowani, katowani. Oczywiście podstawowym zadaniem armii ukraińskiej jest ochrona ludności cywilnej i dlatego armia ukraińska broni miast, nawet na pozycjach, które są bezpośrednio w miastach - na przykład obrona przeciwlotnicza

— zauważa Sumlenny.
https://wpolityce.pl/polityka/609573-aktywisci-z-ai...
Postów: 1088
Lasocki
postów: 1088
Poniedziałek, 8 sierpnia 2022 08:31:26
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
"zakładam ten wątek POnieważ "Mińsk nie dla uchodźców" widoczny jedynie dla zalogowanych użytkowników forum ma raczej niewielką siłę przebicia a temat jest niestety wciąż aktualny"
Mińsk Mazowiecki Postów: 48002
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 48002
Wtorek, 9 sierpnia 2022 11:11:31
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Przez rzekę do Polski. Zatrzymano 79 cudzoziemców na granicy

79 cudzoziemców próbowało minionej doby przedostać się z Białorusi do Polski - podała dzisiaj rano Straż Graniczna. Większość zatrzymanych próbowała przedostać się przez rzeki i rozlewiska rzek. Jak podała SG na Twitterze, wśród zatrzymanych cudzoziemców byli obywatele m.in. Kuby, Gabonu, Mali i Gwinei.
https://niezalezna.pl/453088-przez-rzeke-do-polski-z...
Mińsk Mazowiecki Postów: 48002
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 48002
Wtorek, 9 sierpnia 2022 11:13:35
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Od ponad roku trwają próby forsowania polskiej granicy! Żaryn: Białoruskie służby działają na rzecz Kremla. To agresja hybrydowa

https://wpolityce.pl/polityka/609818-zaryn-bialorus...
Mińsk Mazowiecki Postów: 48002
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 48002
Środa, 10 sierpnia 2022 08:30:10
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Przemilczana pielgrzymka posłów polskich do grobu Arafata

Jak się wydaje media głównego nurtu albo nie zauważyły, albo wolały nie zauważyć pielgrzymki polskich parlamentarzystów do grobu Jasera Arafata. Przeglądając doniesienia o tej pielgrzymce na stronie Facebooka Przedstawicielstwa RP przy Palestyńskiej Władzy Narodowej z siedzibą w Ramallah, podziwiałem zjawisko rzadko spotykane w polskiej polityce – wspólnotę poglądów ponad podziałami.

Placówka wyraziła wdzięczność premierowi Palestyny za serdeczne spotkanie z polskimi parlamentarzystami. Zapewniła również, że łączy nas „solidarność z Palestyną”. Dowiedzieliśmy się, że polscy posłowie odwiedzili palestyński Hebron. Odwiedzili również „święte miejsca chrześcijaństwa i islamu”.

Polsko-Palestyńska grupa parlamentarna ukonstytuowała się w obecnym składzie 16 września 2020 i pracują w niej następujący posłowie:

Kołodziej Ewa /KO/ – współprzewodnicząca
Konieczny Maciej /Lewica/ – współprzewodniczący
Dziemianowicz-Bąk Agnieszka /Lewica/ – wiceprzewodnicząca
Frydrych Joanna /KO/ – wiceprzewodnicząca
Woźniak Tadeusz /PiS/ – wiceprzewodniczący

Arent Iwona /PiS/
Biejat Magdalena /Lewica/
Sterczewski Franciszek /KO/
Śmiszek Krzysztof /Lewica/
Zandberg Adrian /Lewica/

Na stronie tej grupy parlamentarnej znajdujemy informacje, że to jej IX kadencja, więc prawdopodobnie jej początki sięgają czasów komunistycznych. Pielgrzymka do Palestyny też nie jest pierwsza. W 2012 ta sama grupa odbyła pielgrzymkę do Gazy, gdzie spotkała się z premierem hamasowskiego rządu w Gazie Ismailem Haniją.

Z doniesienia w „Jerusalem Post” wiemy, że w obecnej pielgrzymce do grobu Jasera Arafata uczestniczył Maciej Konieczny, Magdalena Biejat i Franciszek Sterczewski. W JP jest informacja, że pielgrzymowała czwórka posłów (w innym miejscu twierdzi się wycieczka na koszt budżetu państwa obejmowała sześć osób).

Z tych trzech osób, których nazwiska znamy, obszernie i z wielką dumą na swoich stronach Facebooka informowali o tej pielgrzymce Maciej Konieczny z partii Razem oraz Franciszek Sterczewski, (poznański samorządowiec wybrany z listy KO), ale żywa dyskusja wywiązała się tylko na stronie posła Sterczewskiego.

Ta dyskusja wydaje się być fascynującą ilustracją artykułu w „Proceedings of the National Academy of Sciences” Emily Kubin i in.: Osobiste doświadczenia lepiej łączą ponad podziałami moralnymi i politycznymi niż fakty. (Obszerne omówienie tego artykułu po polsku znajduje się tutaj.) Raz jeszcze widzimy w tej dyskusji jak osobiste świadectwo fakty po prostu przekreśla. Człowiek, który się nie leni, może osobiści zaświadczyć, że słońce wstaje, a te opowieści, że wkręcamy się pod słońce to jakieś bzdury. W tej dyskusji kilkanaście razy przywołuje się wyprawy na wolontariat do „Palestyny” (osobiste lub członków rodziny) oraz zapewnienia o tym, kto i co widział „na własne oczy”.

Moją szczególną uwagę zwrócił wpis pracownicy Przedstawicielstwa RP przy Palestyńskiej Władzy Narodowej, pani Barbary Urban, która pisała: „Panie Pośle, śledzę Pana już od jakiegoś czasu gdyż bardzo mi przypadł do gustu styl Pana pracy. Mieszkam w Ramallah już od 15 lat, i przez dobre 10 z nich jako pracownik Biura Przedstawiciela RP w Ramallah. Miałam okazję poznać członków grupy przyjaźni podczas wcześniejszych wizyt. Niezmiernie się cieszę, że jest Pan członkiem obecnej grupy gdyż liczę na Pana zaangażowanie! Przemiła niespodzianka!”

Poseł Sterczwski odpowiedział, że jemu jest też niesłychanie miło, a pani Basia Urban napisała: „Wspaniale! Zatem, mam nadzieję do zobaczenia!” (Oboje kochają zdrobnienia, pani Barbara podpisuje się jako Basia, a pan Franciszek występuje jako Franek.)

To bardzo ciekawe co pisze ta przedstawicielka pisowskich rządców, która informuje nas, że polska dyplomacja otwarcie popiera morderczą dyktaturę i jej sympatyków. Okazuje się, że przynajmniej w jednej sprawie polityczne podziały schodzą na drugi plan i ludzie umieją ze sobą współpracować w miłej i pełnej wzajemnego zrozumienia atmosferze. Na stronie polskiego Przedstawicielstwa nie udało mi się znaleźć najmniejszej wzmianki, że coś w tym „państwie Palestyna” może być nie tak. (Nie znalazłem również takiej wzmianki na stronach członków parlamentarnej miłości z Palestyną.)

Ponieważ w dyskusji pojawiło się wiele głosów zdumionych i wręcz zagniewanych na tę parlamentarną pielgrzymkę do grobu Arafata, poseł Sterczewski przedstawił dowody, że antysemitą nie jest. Franciszek Sterczewski pisze zatem, że ma wielu przyjaciół Żydów jak również uczestniczył w porządkowaniu żydowskiego cmentarza. Uroczyście zapewnia, że antysemitą nie jest i tylko krytykuje obecny rząd Izraela za jego politykę.

Jeden z uczestników dyskusji polecił posłowi fascynującą książkę amerykańskiej pisarki, Dary HornPeople love dead Jews: Reports from a Haunted Present, ale poznański poseł raczej nie wykazuje zainteresowania grubymi książkami, ewidentnie preferuje media społecznościowe i informacje ściśnięte do 280 znaków.

Na swojej stronie w jednym z wpisów o tej pielgrzymce Franek Sterczewski zamieścił zdjęcie (chyba samodzielnie zrobione), które zasługuje na opis werbalny (dłuższy niż na 280 znaków).

Na zdjęciu zrobionym z okazji parlamentarnej wizyty w Betlejem widzimy fragment betonowego muru z wielkim napisem po angielsku „Mury służą do wdrapywania się na nie”. Po prawej stronie czytamy: „Free Palestine” (Wyzwolić Palestynę”) Podpis A.K., serduszko i znaczek anarchistów. Nie ma tu informacji, gdzie leży ta „Palestyna” i jakie ma granice.

Po lewej stronie widzimy napis: „Wall of Shame” (mur wstydu lub hańby, jak kto woli) z dopiskiem: „From the river to the sea Palestine will be free” (Od rzeki do morza Palestyna będzie wolna). Tu jakbyśmy dostali informację, gdzie leży Palestyna. Palestyna leży między rzeką i morzem. Gdyby ktoś pytał, między którą rzeką i którym morzem pewnie nawet poseł Sterczewski przyznałby, że chodzi o rzekę Jordan i Morze Śródziemne, czyli Palestyna to Izrael plus tzw. „terytoria palestyńskie”, które Izrael chciał wymienić w zamian pokój, ale próbował tę transakcję przeprowadzić zgadzając się na powierzenie wyłącznego przedstawicielstwa Palestyńczyków agentowi KGB Jaserowi Arafatowi, który wyjaśniając swoim kolegom (po arabsku) dlaczego udawał, że zgadza się na istnienie Izraela i na rezygnację z terroru, przypomniał, że Mahomet wykiwał Żydów przy mocy fałszywego traktatu pokojowego.

Krótko mówiąc hasło „Palestyna będzie wolna od rzeki do morza” było hasłem Arafata, z którym specjalnie się nigdy nie ukrywał, a dokładnie oznacza ono to, co tak często (praktycznie co tydzień) przypominają duchowni muzułmańscy powtarzając zapowiedź, że w dniu Sądu Ostatecznego muzułmanie będą zabijać Żydów, a skały i drzewa będą ludzkim głosem mówiły, że za nimi ukrywają się Żydzi, których trzeba jeszcze zabić.

Tak więc, polski poseł z dumą pokazuje napis na murze z obietnicą wymordowania Żydów, którzy schronili się w ziemi Izraela przechrzczonej w 135 roku przez Rzymian na Palestynę. Dla tych, którzy mają poglądy oparte na głębokiej i starannie pielęgnowanej niewiedzy, warto przypomnieć, że obietnica pozwolenia Żydom na powrót do Izraela była związana z klęskę imperium Osmańskiego, że tereny obecnego Izraela były wcześniej częścią syryjskiego okręgu administracyjnego, jak również, że były w znacznym stopniu wyludnione z powodu barbarzyńskiej polityki podatkowej Turków.

Zarówno polski poseł, jak i autorzy graffiti na murze mogą nie wiedzieć, że napływ Żydów do Erec Israel spowodował większą imigrację arabską niż żydowską z powodu zmieniania przez żydowskich osadników pustyni i malarycznych moczarów w urodzajne ziemie (i z powodu polityki brytyjskiej blokującej imigrację żydowską i ułatwiającej imigrację arabską). Polski poseł i autorzy graffiti mogą również nie wiedzieć, że kiedy w pierwszym dniu niepodległości pięć arabskich armii napadło na Izrael z otwarcie wyrażanym zamiarem dokończenia dzieła Adolfa Hitlera (i z pomocą działających w armiach Egiptu i Syrii oficerów SS oraz armii jordańskiej uzbrojonej i dowodzonej przez oficerów brytyjskich), armie najeźdźcze zwróciły się do arabskich mieszkańców Izraela z apelem o opuszczenie terenów walk i powrót po oczyszczeniu tych terenów z Żydów (obiecywano, że to nie potrwa dłużej niż tydzień).

Polski poseł i autorzy graffiti na murze mogą nie wiedzieć, że przegranie tej wojny z garstką ocalałych z europejskich i muzułmańskich prześladowań Żydów bardzo oburzyło i rozgniewało kraje arabskie i wyrzuciły praktycznie rzecz biorąc wszystkich pozostałych Żydów ze swoich krajów, pozbawiając ich własności. Było tych Żydów plus minus o sto tysięcy więcej niż tych Arabów, którzy uciekli z terenów wojny do sąsiadów (często do krajów z których pochodzili), zaś skonfiskowana żydowska własność ziemska w krajach arabskich była wielokrotnie większa od całego Izraela.

Liczba arabskich uciekinierów również jest dyskusyjna ponieważ pierwsze dane ONZ mówiły o 450-500 tysięcy arabskich uchodźców, co potem urosło do 750 tysięcy, natomiast liczba uchodźców żydowskich z krajów arabskich szacowana jest na 800 tysięcy do miliona, ale milion pojawia się rzadko, najczęściej powtarzana liczba to 850 tysięcy.

Wydaje się, że na polskim pośle wrażenie zrobił przede wszystkim mur, którym rzekomo okupujący odgrodzili się od rzekomo okupowanych, utrudniając im zabijanie Żydów (co prawdopodobnie interpretuje jako rażące naruszenie praw człowieka). Czasem nazywa się ten mur „murem apartheidu”, a niektórzy porównują go z murem berlińskim. Mur berliński uniemożliwiał obywatelom NRD ucieczkę z komunistycznego raju, apartheid był systemem rasowej segregacji, której w Izraelu nie ma ani śladu. Czego nie rozumieją ludzie w rodzaju posła Sterczewskiego? Tego, że można chcieć chronić swoich obywateli przed mordercami, czy tego, że w Izraelu nie ma apartheidu? Wydaje się, że poseł polskiego parlamentu nie rozumie ani jednego, ani drugiego i nie widzi niczego złego w haśle „Palestyna będzie wolna od rzeki do morza”.

Pan poseł najwyraźniej uważa, że hańbą jest utrudnianie porządnym ludziom mordowania Żydów i trudno się dziwić, bo przecież to zdanie podziela dziś wielu mieszkańców Europy. To w końcu nasza stara tradycja. Paliliśmy Żydów tysiącami w setkach miast europejskich w średniowieczu, na tej tradycji oparł swoją karierę Adolf Hitler i miał wiele zrozumienia i poparcia w innych krajach Europy. Trudno się dziwić, że poseł Franek Sterczewski zachwycił się właśnie tym fragmentem muru bezpieczeństwa i podzielił się jego zdjęciem ze swoimi czytelnikami.

Dyskusja pod jego wpisami o tej pielgrzymce, jak większość dyskusji w mediach społecznościowych, jest niesłychanie emocjonalna, więc zaledwie informuje o czym rozmawiać warto. Moją uwagę zwrócił głos Joanny Sokolińskiej, która napisała:

„Wszyscy jesteśmy przeciwko osadnictwu, ale na litość boską, odwiedzanie grobu Arafata?”

Kilka osób zaprotestowało przeciw określeniu ”wszyscy jesteśmy przeciw osadnictwu”, ale nikt nie zapytał, czy pani Joanna Sokolińska jest przeciwna wszelkiemu osadnictwu. No bo jeśli nie ma nic przeciwko osadnictwu tureckiemu na Cyprze, albo osadnictwu tureckiemu w Syrii, albo osadnictwu chińskiemu na Tybecie czy w regionie zamieszkałym przez Ujgurów, albo osadnictwu arabskiemu na Obszarze C Judei i Samarii, lub w Jerozolimie albo w innych miastach Izraela, to mamy powód do zadania kilku pytań pomocniczych.

Problem osadnictwa jest bardzo ciekawy. Polskie osadnictwo w Ukrainie Zachodniej przed wojną było, delikatnie mówiąc, kontrowersyjne, ale już polskie osadnictwo po wojnie na Ziemiach Zachodnich, po wypędzeniu z tych ziem kilku milionów Niemców pozwala na dyskusję o kosztach przegrania wojny najeźdźczej. Tak więc, wszyscy wiemy jakie osadnictwo ma w tym przypadku na myśli internautka, ale pozostaje pytanie, dlaczego uważa, że nie ma tu miejsca na dyskusję? Niektórzy twierdzą, że właśnie ta niebywała koncentracja emocji na Żydach może coś (często nie do końca uświadomionego) pokazywać. Badacze zajmujący się badaniem poziomu nie-antysemityzmu właśnie takie drobiazgi biorą pod uwagę opracowując swoje ankiety. Tak, problem żydowskiego osadnictwa na terenach Judei i Samarii w kontekście treści Porozumień z Oslo jest wart dyskusji.

Inna internautka, Monika Składowska napisała: „Bardzo dobry moment na wizytę. Może warto dołączyć do protestów przeciwko rządom Prezydenta Abbasa? Rządzi on za pomocą dekretów od lat, Palestyńczycy nawet nie pamiętają kiedy ostatni raz odbyły się wybory. Parlament nie działa od 2007”.

No i jakże piękny gest, kwiaty na grobie Arafata. Nawróconego skorumpowanego terrorysty. Można się zastanawiać gdzie i na co nawrócił się Arafat, ale jeszcze ciekawsze jest pytanie o jakie protesty może tu chodzić? W drugiej połowie lipca 2021 palestyńskie media społecznościowe były poruszone powołaniem na stanowisko minister samorządu lokalnego córki innego ministra. (Protestów ulicznych nie było, ponieważ wcześniejsze protesty uliczne były tak brutalnie tłumione przez palestyńską policję, że ludzie już się nie odważają, ale faktycznie w mediach społecznościowych były liczne głosy protestu przeciw szalejącemu nepotyzmowi.)

Przy okazji przypomniano również jak wiele pieniędzy znika w kieszeniach „prezydenta”, Abbasa, który raz zdobytej władzy nie oddał nigdy, i jego ludzi. (Sam Abbas jest w porównaniu z takim Meszalem z Hamasu skromny, gdyż jego majątek szacuje się zaledwie na około 400 milionów dolarów zaś majątek Meszala to grubo ponad miliard.) Palestyńczycy wiedzą, że Palestyna otrzymała wielokrotność Planu Marshalla, co w żaden sposób nie przełożyło się na rozwój i dobrobyt.

Znacznie więcej niż prezydent Abbas ukradł Palestyńczykom Arafat, ale o szczegóły należałoby się zwrócić do mieszkającej w Paryżu wdowy po wzorze osobowym polskich obrońców praw człowieka. Bezrobocie w Autonomii Palestyńskiej wynosi 26 procent (wśród młodych Palestyńczyków znacznie wyższe), więc Palestyńczycy mają powód do protestów, a Abbas i jego dwór mają powód do zwalania na „okupację”, ale pewnie znająca arabski p. Barbara Urban o tym polskich parlamentarzystów nie informowała, a oni sami z nikim, kto mógłby ich o tym poinformować, woleli się nie spotykać, bo to jest niebezpieczne.

Z pewnością pielgrzymka polskich parlamentarzystów do grobu Jasera Arafata zasługiwała zarówno na poinformowanie o niej społeczeństwa za pośrednictwem mediów głównego nurtu, jak i na merytoryczną dyskusję, tak o potrzebach złożenia hołdu temu właśnie człowiekowi przez mieszkańców naszego kraju, jak i o tym jak nad Wisłą postrzegany jest konflikt arabsko-żydowski i dlaczego aż tak intensywnie i aż w takim oderwaniu od faktów.
https://euroislam.pl/przemilczana-pielgrzymka-poslo...
Mińsk Mazowiecki Postów: 48002
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 48002
Środa, 10 sierpnia 2022 08:30:42
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Kto próbuje nielegalnie przekroczyć granicę polsko-białoruską? SG: Migranci pochodzą aż z 40 państw, przede wszystkim afrykańskich

https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/609938-kto-probu...
Mińsk Mazowiecki Postów: 48002
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 48002
Środa, 10 sierpnia 2022 08:31:06
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Służby Łukaszenki nie odpuszczają! SG ujawnia: Nie tylko podwożą migrantów, próbują też forsować dla nich zabezpieczenia

https://wpolityce.pl/polityka/609908-tak-sluzby-luk...
Mińsk Mazowiecki Postów: 48002
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 48002
Środa, 10 sierpnia 2022 08:32:12
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Matka fanatyka ISIS staranowała autem policjantów

Podczas próby zatrzymania w Tyrolu fanatyka ISIS, który groził policji, jego matka wjechała samochodem w dwóch funkcjonariuszy.

Specjalna antyterrorystyczna jednostka Cobra dostała nakaz zatrzymania pochodzącego z Turcji sympatyka Państwa Islamskiego. Powodem działań służb były już skonkretyzowane groźby wobec funkcjonariuszy policji, że poobcina im głowy. Jednak w trakcie interwencji 30 lipca w Sellrain, leżącym w okręgu Innsbruck, matka podejrzanego 18-latka uderzyła samochodem w dwóch funkcjonariuszy.

Kiedy jadący samochodem podejrzany wraz z matką zostali otoczeni przez mocno uzbrojone jednostki specjalne policji, kobieta postanowiła się nie poddawać i gwałtownie przyspieszyła wjeżdżając w policjantów. Jeden z nich poważnie ranny przebywa w szpitalu, drugi doznał niewielkich obrażeń.

Sąd zadecydował o przedprocesowym areszcie 18-latka; matka została oskarżona o poważne uszkodzenia ciała policjantów oraz opieranie się organom porządkowym.

Informacja o planach nastolatka trafiła do służb wewnętrznych z wywiadu zagranicznego. Dochodzenie podjęte przez Dyrekcję Wywiadu i Bezpieczeństwa Państwowego DNS ujawniło, że samozwańczy sympatyk ISIS przedstawiał konkretne plany ataku na posterunek policji w mediach społecznościowych. Pochodzący z Turcji nastolatek jest obywatelem austriackim

Ministerstwo spraw wewnętrznych Austrii poinformowało, że „bacznie monitoruje rozwój wydarzeń na scenie islamistycznej i prowadzi strukturalne dochodzenia w bliskiej współpracy z europejskimi władzami”.
Miesiąc wcześniej w pięciu miejscach w Austrii, w Wiedniu, St. Pölten i Grazu, wywołano fałszywe alarmy bombowe, z czego jeden z nich w sądzie w Grazu, gdzie rozpoczynał się proces islamistycznego kaznodziei nienawiści.
https://euroislam.pl/matka-fanatyka-isis-staranowal...
Postów: 1088
Lasocki
postów: 1088
Środa, 10 sierpnia 2022 08:46:05
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
"zakładam ten wątek POnieważ "Mińsk nie dla uchodźców" widoczny jedynie dla zalogowanych użytkowników forum ma raczej niewielką siłę przebicia a temat jest niestety wciąż aktualny"
Mińsk Mazowiecki Postów: 48002
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 48002
Środa, 10 sierpnia 2022 13:36:53
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Imigranci z Afganistanu pozwą Polskę. Twierdzą, że byli nieludzko traktowani

Według relacji afgańskiej rodziny, którą przedstawiają dziennikarze TVN24, byli oni wielokrotnie zawracani spod granicy polsko-białoruskiej. Mimo to, udało się jej przedostać do Polski, a stąd do Niemiec. Teraz imigranci z Afganistanu zamierzają pozwać nasz kraj za osadzenie w strzeżonych ośrodkach.

Jak relacjonuje TVN24, pięcioosobowa rodzina: ciężarna kobieta, mąż prześladowany przez talibów i ich trójka dzieci z Afganistanu w trakcie kryzysu z imigrantami, nasyłanymi na granicę z Polską przez reżim Aleksandra Łukaszenki, przebywała w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Kętrzynie. Miesiąc później trafili do Białej Podlaskiej - tam kobieta poroniła dziecko.

Teraz Afgańczycy przebywają w Niemczech, ale i tak zamierzają pozwać Polskę na kilkadziesiąt tysięcy złotych na członka rodziny. Uważają, że nie powinni być zawracani z powrotem na Białoruś (push-back), a potem umieszczano ich w ośrodkach, gdzie panują fatalne - w ich przekonaniu - warunki do życia. Brakowało choćby odpowiedniej opieki lekarskiej.
Będą kolejne wnioski imigrantów

Sprawą imigrantów zajmuje się Sąd Okręgowy w Olsztynie. - Jestem wręcz pewna, że to nie będzie ostatni wniosek. Jesteśmy już w trakcie przygotowania a nawet na ukończeniu kolejnego wniosku do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka - powiedziała TVN24 adwokat Małgorzata Jaźwińska.

- Straż Graniczna nie umieszcza w zasadzie cudzoziemców w ośrodkach. Cudzoziemców umieszczają sądy po dokładnej analizie sytuacji każdej z tej rodzin - przekazała rzecznik Straży Granicznej Anna Michalska. - Gdy te osoby były w naszych ośrodkach, nie składały zażaleń, że coś w tych ośrodkach jest źle, że warunki są złe. Skarżyły się oczywiście na sam fakt przebywania w zamkniętym ośrodku - przyznaje urzędniczka.
Nielegalne przekraczanie granicy

Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej, gdzie finalizowana jest inwestycja w zaporę, nieco uspokoiła się. Epicentrum kryzysu miało miejsce jesienią ubiegłego roku, gdy dochodziło do prób masowego forsowania granicy polsko-białoruskiej przez imigrantów i fizycznych ataków na strażników granicznych oraz żołnierzy. Obecnie odnotowuje się ok. 80 prób nielegalnego przekraczania granicy dziennie w ramach operacji białoruskich służb.
Źródło: TVN24
https://www.salon24.pl/newsroom/1244246,imigranci-z-a...
Postów: 1088
Lasocki
postów: 1088
Czwartek, 11 sierpnia 2022 08:02:29
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
"zakładam ten wątek POnieważ "Mińsk nie dla uchodźców" widoczny jedynie dla zalogowanych użytkowników forum ma raczej niewielką siłę przebicia a temat jest niestety wciąż aktualny"
Mińsk Mazowiecki Postów: 48002
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 48002
Czwartek, 11 sierpnia 2022 11:20:19
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Nie żyje 16-latek postrzelony przez policję. Wcześniej zaatakował ich nożem
Więcej: https://wiadomosci.radiozet.pl/Swiat/Dortmund.-Nie-zyje-16-la...
https://wiadomosci.radiozet.pl/Swiat/Dortmund.-Nie-zyje-16-la...

zaPOmnieli bidulki dodać : W Dortmundzie policja oddała strzały do 16-latka(Mohammed D. z Senegalu) który zaatakował funkcjonariuszy nożem...
Żabodukt Postów: 65574
kumak
Żabodukt, postów: 65574
Poniedziałek, 15 sierpnia 2022 15:49:36
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Kolejny sukces! Postępowanie w sprawie przekroczenia uprawnień przez mundurowych na pograniczu polsko-białoruskim jednak się odbędzie!
Sprawa dotyczy sytuacji z 16 listopada 2021 r., kiedy to wojsko dokonało brutalnego i nieuzasadnionego zatrzymania trzech fotoreporterów zbierających materiały na temat kryzysu humanitarnego na pograniczu polsko-białoruskim. Mimo że dziennikarze wylegitymowali się wartownikowi, funkcjonariusze skuli ich i przeszukali ich aparaty i telefony, lekceważąc uwagi, że zgromadzone materiały objęte są tajemnicą dziennikarską. Jak czytamy na stronie
Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.
https://www.facebook.com/grupagranica/posts/pfbid02Zv6d...
Mińsk Mazowiecki Postów: 48002
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 48002
Poniedziałek, 15 sierpnia 2022 19:39:40
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
W niedzielę 16 osób próbowało z Białorusi nielegalnie przedostać się do Polski. To obywatele Syrii, Konga i Sri Lanki

https://pch24.pl/w-niedziele-16-osob-probowalo-...
Mińsk Mazowiecki Postów: 48002
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 48002
Poniedziałek, 15 sierpnia 2022 19:40:10
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Straż Graniczna: z Ukrainy do Polski przyjechało już ponad 5,5 mln osób

https://pch24.pl/straz-graniczna-ukrainy-do-pol...
Żabodukt Postów: 65574
kumak
Żabodukt, postów: 65574
Poniedziałek, 15 sierpnia 2022 19:41:52
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
przejście pod murem trwa około 15 minut https://natemat.pl/430249,ukryty-podkop-na-granic...
Mińsk Mazowiecki Postów: 48002
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 48002
Poniedziałek, 15 sierpnia 2022 19:42:22
-1
0 -1
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Czy Salman Rushdie został uciszony?

Od Salmana Rushdiego zaczęła się walka o wolność słowa z radykalnymi wyznawcami islamu, ale kto jeszcze i jak ucisza krytykę islamu?

Jeżeli wpisać w wyszukiwarkę portalu Euroislam „Salman Rushdie”, strona zwróci ponad 100 artykułów, w którym wspomniane jest jego nazwisko. Cóż jeszcze więcej moglibyśmy napisać o człowieku, który jest symbolem walki o wolność słowa z nietolerancyjnym, fundamentalistycznym islamem, w skrajnych przypadkach wymuszającym ograniczenie tej wolności przemocą?

Rushdie przebywa w stanie ciężkim w szpitalu po ataku nożownika przed wykładem pisarza w Nowym Jorku. A i tak miał więcej szczęścia niż inni, którzy po nim walczyli o wolność słowa, jak Samuel Paty, redaktorzy „Charlie Hebdo” czy Theo van Gogh. Mało kto pamięta, że Salman Rushdie nie był tak naprawdę prowokatorem, któremu można próbować zarzucać, że na kontrowersji chce robić karierę. W powieści „Szatańskie wersety” posłużył się krążącą po Bliskim Wschodzie legendą, według której kilka wersetów Koranu zostało usuniętych, bo w zdradliwy sposób zostało podsuniętych Mahometowi przez Szatana.

To jednak wystarczyło, by podburzyć część wyznawców tej religii, żeby domagali się jego głowy. Dlaczego? Bowiem podważa to dogmat islamu o tym, że prawdziwy, doskonały Koran jest w niebie, a ten drukowany jest jego wierną kopią. Wprowadza też zamęt, bo przecież Koran jest tym najważniejszym tekstem, dosłownie słowem bożym, a co będzie, jeśli ktoś zacznie zastanawiać się czy inne wersety też może nie są „szatańskie”. Niekiedy brzmią przecież tak, że można przypuszczać, iż nie zostały wypowiedziane przez Allaha.

Uciszanie ludzi, którzy w imię wolności słowa krytykują islam, jest także formą „zabijania” ich w przestrzeni publicznej.

Nie można zarzucać wszystkim muzułmanom, że chcą zabijać za rzekomą obrazę ich wiary. Ale na przykład żałosny konwertyta, muzyk Yussuf Islam, znany wcześniej jako Cat Stevens, twierdził, że zgodnie z prawem islamu Rushdie powinien być skazany na śmierć (przypomnijmy, pisarz jest nie tylko bluźniercą, ale i apostatą). Tłumaczył potem pokrętnie, kiedy media dobrały się do niego, że takie prawo może być jednak stosowane dopiero w państwie islamskim, które rządzi się prawami szariatu. Zwykle wypowiedzi takie okraszone są wyjaśnieniem, że dopiero w tej islamistycznej utopii ludzie nie będą czuli potrzeby czynienia takiego zła, a jak ktoś już je popełni, no to naprawdę musi być zły.

Inni chcą załatwić sprawę mniej krwawo, ale tu i teraz, prawnie, politycznie lub kulturowo: chcą ograniczać krytykę islamu tworząc przepisy o islamofobii. Ma to miejsce na poziomie działaczy organizacji islamistycznych, które próbują wpływać na prawo lub nastroje w debacie publicznej. Ma to też miejsce na poziomie państwowym, gdzie oto Pakistan, kraj przodujący w mordowaniu – czy to sądowym czy pozasądowym – podejrzanych o bluźnierstwo, staje na czele „krucjaty” w ONZ, która ma doprowadzić do zakazu bluźnierstwa.

Co sam Rushdie sądził o islamofobii? Oddajmy mu głos, bo jest duże ryzyko, jak wynika z doniesień medialnych, że sam tego głosu po ataku nożownika może nie odzyskać:

„Słowo, którego bardzo nie lubię, „islamofobia”, zostało ukute, żeby zdyskredytować jako bigotów tych, którzy wskazują na te ekscesy [okrucieństwa].

Przede wszystkim jednak, skoro nie podobają mi się twoje idee, to mówienie o tym przeze mnie musi być akceptowalne, tak samo jak akceptowalne musi być mówienie przez ciebie, że nie podobają ci się moje.

Idee nie mogą być chronione tylko dlatego, że twierdzą, iż mają po swojej stronie tego lub tamtego fikcyjnego boga z nieba”.
Dzisiaj, jak to zwykle bywa, w wyniku szoku po zamachu o Rushdiem media donoszą o tym tak, jak donosiły o innych krytykach islamu, którzy płacili za to cenę. To jednak w przypadku dużej części środowiska są krokodyle łzy. Różne media lub osoby publiczne jednak znormalizowały pojęcie „islamofobii” w przestrzeni dyskusji i posługują się nim często wobec osób, które tak jak Rushdie krytykują islam, żeby uciszyć tę krytykę i zagonić krytykujących do narożnika owej „islamofobii”.

I chociaż może trudno jest tu o porównywanie, bo uszczerbek na zdrowiu, utrata funkcjonalności czy życia, są tragedią, lecz jednocześnie uciszanie ludzi, którzy w imię wolności słowa krytykują islam, jest także formą „zabijania” ich w przestrzeni publicznej.
https://euroislam.pl/czy-salman-rushdie-zostal-ucis...
Mińsk Mazowiecki Postów: 48002
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 48002
Poniedziałek, 15 sierpnia 2022 19:43:51
0
0 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Szwecja: muzułmańska partia atakowała szyitów i Żydów

Politycy szwedzkiej partii Nyans założonej przez muzułmanów, żeby walczyć o ich prawa, podjudzali przeciwko szyitom.

Śledztwo dziennikarskie w sprawie partii Nyans (Niuans – sic!) wykazało, że w jej szeregach byli politycy, którzy podżegali przeciwko szyitom, Żydom, a także popierali zamachy samobójcze. W rezultacie lider partii Mikail Yüksel pozbawił członkostwa te osoby.

Dziennik „Sydsvenskan” ukazujący się w Skanii, południowym regionie Szwecji z największym miastem Malmö, prześwietlił 25 kandydatów organizacji startujących w tym obszarze. Dzięki temu odkrył, że niektórzy z nich rozpowszechniali nienawiść i spiskowe teorie dotyczące Żydów i szyitów.

Jeden z nich rozpowszechniał na przykład post o treści: „Obyś spędził 100 lat walcząc w dżihadzie i roztrzaskując głowy Żydom”. Drugi umieszczał widea propagandowe organizacji terrorystycznej gloryfikujące zamachy samobójcze. Trzeci pisał o szyickich wyznawcach islamu per „świnie”.

Nie wyrzucono jednak wszystkich hejterów z partii. Dwóch po sprawdzeniu pozwolono zostać, pomimo że rozpowszechniali teorie spiskowe o zamachach 11 września oraz twierdzili, że Żydzi rządzą Egiptem i sterują Państwem Islamskim.

„Głęboko przepraszam mniejszości żydowskie i szyickie i żałuję tego, co się stało. My w partii Nyans nigdy nie tolerujemy nienawiści przeciwko jakiemukolwiek ugrupowaniu mniejszościowemu”, napisał Yüksel w oświadczeniu na Facebooku.
Gdy trzy lata temu partia zapowiadała start w wyborach parlamentarnych portal Euroislam.pl przypomniał, że pochodzący z Turcji Yüksel był już czynnym politykiem w Parti Centrowej. Został z niej wyrzucony, gdy ujawniono jego powiązania z ultranacjonalistyczną organizacją turecką „Szare Wilki”. Tworząc partię zapowiadał, że będzie zwalczać „islamofobię i wrogość wobec obcych”.
https://euroislam.pl/szwecja-muzulmanska-partia-ata...
Żabodukt Postów: 65574
kumak
Żabodukt, postów: 65574
Wtorek, 16 sierpnia 2022 05:19:06
-2
0 -2
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
To jest głębokość wkopu i wysokość samego fundamentu ogrodzenia na granicy z Białorusią. To jest w nawet za niskie do kurnika bo pod takim czymś sprytny lis się podkopie. O tej fuszerce będą książki pisać!
Wszystko prowizorka. https://www.facebook.com/sokzburaka/photos/a.1452029521...
Mińsk Mazowiecki Postów: 48002
sailor
Mińsk Mazowiecki, postów: 48002
Wtorek, 16 sierpnia 2022 11:31:12
+1
+1 0
+ -
Tylko dla zalogowanych użytkowników
Kto próbował nielegalnie przedostać się do Polski? SG podaje, że przekroczyć granicę próbowali m.in. obywatele Egiptu, Syrii i Iranu

https://wpolityce.pl/swiat/610666-kto-probowal-niel...

Zaloguj się aby uczestniczyć w dyskusji oraz uzyskać dostęp do większej ilości wątków na tym forum.

Aktualności

OK