Na stronie głównej popularnego serwisu z "ciętymi ripostami" mistrzowie.org pojawił się...
Pokaz offowych filmów animowanych oraz wystawa prac mińskich artystów złożyły się...
4:0 Mazovia Mińsk Mazowiecki wygrała z Victorią Kałuszyn w sobotnim derby...
Muzykę filmową, estradową oraz elementy folkloru zaprezentował w minioną niedzielę licznie...
Przez całą niedzielę mińscy wolontariusze Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zebrali 29 632, 14 zł. Ale nie obyło się bez nieprzyjemnego incydentu – młody mężczyzna próbował ukraść puszkę kwestującym.

W tym roku Orkiestra zbierała pieniądze na zakup najnowocześniejszych urządzeń dla ratowania życia wcześniaków oraz pomp insulinowych dla kobiet ciężarnych z cukrzycą. W Mińsku Sztab Orkiestry mieścił się w Hufcu ZHP i to właśnie harcerze koordynowali działania związane z WOŚP.
Przed południem, na placu przed MDK strażacy i żandarmi rozstawili swoje wozy – każdy mógł wejść do środka, zasiąść za kierownicą, a także poznać działanie różnych specjalistycznych sprzętów. Harcerze puszczali też kolorowe serca, które unosiły się nad Pałacem i parkiem. Natomiast w sali kameralnej odbywały się: kurs samopomocy oraz zajęcia plastyczne dla najmłodszych. Dzieciaki namalowały wielkie serce, w którym odbiły swoje ręce. Ich dzieło zawisło potem na scenie i obok innych orkiestrowych serc było dekoracją koncertu, który wystartował po południu. Wystąpiły na nim zespoły Dragon Plag, Mazowiecki Pies, Pryzmat oraz członkowie sekcji wokalnej MDK. Pomiędzy występami harcerze licytowali ok. 30 przedmiotów przekazanych na aukcję WOŚP przez mińszczan. Największą kwotę, 2 tys. zł zapłacił radny Andrzej Kuć za swoją karykaturę namalowaną przez Wojtka „Cihego” Cichonia. Swoją karykaturę kupił też burmistrz Marcin Jakubowski, ale przekazał ją na dalszą licytację.
– Karykatura głównego dyrygenta Orkiestry Jurka Owsiaka nie została sprzedana, ale razem z kilkoma gadżetami, które zostały, będzie wystawiona na licytację na Allegro, którą planujemy uruchomić w połowie tygodnia – zachęcał harcmistrz Andrzej Soćko, szef Sztabu Orkiestry.
Ale XX Finał w Mińsku zapisze się też w pamięci nieprzyjemnym zdarzeniem. Ok. godz. 17, gdy wolontariusze z puszką przechodzili przez park z MDK pod kościół pw. NNMP zostali zaczepieni przez młodego mężczyznę.
– Pomyśleliśmy, że będzie chciał wrzucić pieniądze do puszki, ale on wyrwał ją mojemu koledze Jackowi i zaczął uciekać przez park w stronę Hufca. Ruszyliśmy za nim w pogoń. W międzyczasie zawołaliśmy innych wolontariuszy, a Jacek wezwał policję. Biegłem za mężczyzną, a koledzy pobiegli z innej strony, aby go osaczyć. Kiedy złodziej zobaczył, że wciąż za nim jesteśmy, wyrzucił puszkę i chciał uciec w stronę „Budowlanki”, ale odcięliśmy mu drogę. Wtedy zaczął iść w stronę cmentarza. Dogoniliśmy go i zaraz też podjechała policja – opowiadał druh Piotr Gazda.
– Sprawcą okazał się Łukasz W., dwudziestoletni mieszkaniec gminy Grębków w powiecie węgrowskim. Był trzeźwy. Nienaruszoną puszkę funkcjonariusze przekazali kwestującemu. W ciągu najbliższych godzin mężczyzna usłyszy zarzut popełnienia kradzieży. Grozi za to kara 5 lat pozbawienia wolności – powiedział portalowi minskamaz.com Daniel Niezdropa, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Mińsku.
Na szczęście był to tylko pojedynczy incydent. Pozostali wolontariusze WOŚP nie mieli żadnych problemów.
– Rano zaczęliśmy zbierać przy kościele pw. Jana Chrzciciela w Mińsku. Ludzie chętnie wrzucali pieniądze. Bardzo rozbawił mnie jeden pan, który powiedział, że nie lubi Orkiestry, ale wrzucił gotówkę do puszki. Potem przenieśliśmy się do Dębego Wielkiego, gdzie również było bardzo sympatycznie, a ok. godz. 16 wróciliśmy do Mińska. Ile mam w puszcze? Myślę, że jakieś 2 kg – zapewniła ze śmiechem Iga Woźnica z Hufca ZHP Mińsk Mazowiecki .
– W sumie było 50 kwestujących wolontariuszy. Średnio w puszkach znajdowało się od 300 do 700 zł. A w organizację WOŚP w Mińsku włączyło się ok. 150 osób – wyliczał Andrzej Soćko.
XX Finał Orkiestry w naszym mieście zakończył o godz. 20 happening na Starym Rynku „Światełko do Nieba”. Mińszczanie wypuścili 200 lampionów, które malowniczo poszybowały nad Mińskiem.
– Jak na krótki czas przygotowania działań związanych z XX Finałem Orkiestry w naszym mieście, to muszę powiedzieć, że chyba wypadło rewelacyjnie – podsumował Andrzej Soćko.
Fot.: Leszek Siporski, minskmaz.com
Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych wszelkie prawa do fotografii zamieszczonych na tej stronie są własnością jej autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie bez zgody autora jest zabronione.
XX Finał WOŚP w Mińsku
Fot. Dariusz Mieczysław Mól