Zarejestruj
9°C

Szymon Hołownia w Mińsku

(fot.: Leszek Siporski)

Znany dziennikarz, publicysta, felietonista i pisarz, dwukrotny laureat nagrody Grand Press Szymon Hołownia spotkał się z czytelnikami w czwartek, 12 października w Miejskiej Bibliotece Publicznej i przekonywał, że warto zmieniać świat choćby po centymetrze...

Szymon Hołownia odwiedził Mińsk już po raz drugi. Dokładnie siedem lat temu spotkanie z nim zainaugurowało otwarcie nowej siedziby Miejskiej Biblioteki Publicznej. I podobnie jak wtedy, w tym roku także przyszły na nie tłumy – sala konferencyjna wypełniona była po brzegi.

Tym razem Szymon Hołownia mówił o tym, jak ważne w kontaktach między ludźmi są szacunek, sprawiedliwość, solidarność i miłość. To słowa klucze, które istotne są w naszej wierze oraz w patrzeniu i otwarciu na drugiego człowieka – bez względu na to, czy jest to pijany bezdomny, nad którym pochylamy się na ulicy, czy ktoś z naszej rodziny, znajomych, przyjaciół, a nawet wrogów.

– Możemy się różnić, możemy się nie zgadzać w istotnych dla nas sprawach, ale ważne, żebyśmy potrafili ze sobą rozmawiać, chcieli się zrozumieć i nawet po spisaniu protokołu rozbieżności uśmiechali się do siebie, a potem poszli razem na herbatę lub piwo – stwierdził autor „36 i 6 sposobów na to, jak uniknąć życiowej gorączki, czyli Katechizmu według Szymona Hołowni”.

Gość biblioteki opowiadał również o swoich fundacjach Kasisi i Dobrej Fabryce, które pomagają mieszkańcom państw afrykańskich, prowadząc m. in. ośrodek dożywiania w Ntamugendze, wiosce trędowatych w Togo czy hospicjum w Rwandzie. Zachęcał do wsparcia ich działań przekonując, że każda pomoc, nawet najmniejsza, zmienia rzeczywistość żyjących tam ludzi. Podczas spotkania można było także kupić książki Szymona Hołowni, które były cegiełkami – dochód z ich sprzedaży przeznaczony był dla podopiecznych właśnie Fundacji Dobra Fabryka.

I tradycyjnie, na koniec ustawiła się długa kolejka czytelników, którzy chcieli otrzymać dedykację i porozmawiać z Szymonem Hołownią już w bardziej prywatnej atmosferze.

Aktualności

Komentarze

0
0 0
Tylko dla zalogowanych użytkowników
  • Od: garbaty_anioł (postów: 1980)
  • Piątek, 13 października 2017 22:31:37

Śledzę jego dokonania, wystąpienia i to co mówi od wielu lat. Podoba mi się ten człowiek:) Czasem mam wrażenie, że jest duchownym a czasem, że po prostu kumplem z ulicy. Z jednej strony konserwatysta i katolik a z drugiej liberalna postać, która jest w stanie znaleźć z każdym wspólny język. Plus podbudowa merytoryczna i umiejętność przemawiania ładną polszczyzną.

Zaloguj się aby dodawać komentarze.