7°C

55
Powietrze
Bywało lepiej...
Postaraj się zostać z rodziną w domu.

PM1: 23.46
PM25: 34.77 (139,07%)
PM10: 53.22 (106,44%)
Temperatura: 7.44°C
Ciśnienie: 1013.43 hPa
Wilgotność: 100.00%

Dane z 19.10.2019 07:05, airly.pl


facebook

Strzały w restauracji

05.06.2013 Dariusz Mieczysław Mól

Było i o wciągającej intrydze, i o miłości, i o włoskiej kuchni – podczas spotkania w Miejskiej Bibliotece Publicznej o swoim kryminale „Tutto bene” mówili Manula Kalicka i Zbigniew Zawadzki.

Akcja książki rozpoczyna się w modnej warszawskiej restauracji, gdzie zostaje postrzelona kelnerka. Dlatego scena w MBP przybrała formę wnętrza lokalu. Autorzy od razu zwrócili uwagę na zbity talerz i ślady krwi, bo w takiej scenerii łatwiej było gościom wczuć się w klimat powieści, o której opowiadali Manula KalickaZbigniew Zawadzki. Przedstawili jej bohaterów – Zosię, młodą kucharkę, która podkochuje się w Grzegorzu, szefie kuchni „Tutto bene”. A także komisarza policji, który stara się rozwikłać zagadkę postrzelenia pracownicy restauracji i tajemniczej śmierci jednego z kucharzy. Górzyański wkracza w mroczny światek ukraińskiej imigracji, ale tropy zawiodą go także... – wszystkiego autorzy nie chcieli zdradzić, żeby nie odbierać przyjemności czytania i zaskoczenia podczas lektury kryminału. Zapewnili jednak, że choć intryga powieści jest dość gęsta, to wszystko zostało podane w sposób lekki i z humorem. „Chcieliśmy, aby nie był to mroczny i ciężki kryminał. Ale zachowaliśmy wszystkie reguły gatunku. Akcja jest pełna zwrotów, napięcie rośnie, a zakończenie zaskakuje” – wyjaśniła Manula Kalicka. „I choć to fikcja literacka, to jednak niektóre sytuacje zostały zaczerpnięte z życia” – dodał Zbigniew Zawadzki. Rzeczywiście, w „Tutto bene” zwraca uwagę także tło społeczne całej historii, w której zarysowano wiele współczesnych problemów, np. nietolerancję, czy narodowe stereotypy.

I nie mogło zabraknąć włoskiej kuchni, przecież akcja książki dzieje się we włoskiej restauracji. Już nazwy potraw brzmią apetycznie, ale najważniejsza jest prostota smaków. Na ten temat wypowiada się bardzo dobitnie Grzegorz, jeden z bohaterów „Tutto bene”. Lecz przyjemność poznania jego opinii zostawiam już Czytelnikom, do czego też zachęcali na spotkaniu w MBP autorzy powieści.

Inne aktualności

OK