Zarejestruj
13°C

Policjanci z zespołu patrolowo interwencyjnego Komisariatu Policji w Halinowie zatrzymali podczas domowej interwencji 23-letniego mieszkańca dębskiej gminy, który pijany podczas domowej awantury uderzał i wyzywał swoją matkę. Zebrany przez policyjnych dochodzeniowców materiał dowodowy, uprawdopodobnił, że 23-latek znęcał się fizycznie i psychicznie nad bliską osobą. Na wniosek policji i prokuratury, wobec podejrzanego sąd zastosował tymczasowy areszt. Za znęcanie się nad matką grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Zaparkowany nocną porą w parku w rejonie szkoły w Dębem Wielkim skuter wydał się podejrzany policjantom z Zespołu Patrolowo Interwencyjnego Komisariatu Policji w Halinowie. Pod siedzeniem kierowcy znajdował się pakunek z dwie torebkami z białym proszkiem. Okazało się, że jest to w sumie kilkadziesiąt gramów mefedronu i amfetaminy. Zarzut karny posiadania znacznej ilości środków odurzających usłyszał właściciel skutera, którym okazał się 26-letni mieszkaniec Łomianek. Podejrzany przyznał się do posiadania narkotyków i dobrowolnie poddał się karze.

Dzięki informacjom zdobytym przez jednego z policjantów z mińskiej drogówki, namierzono i ustalono sprawcę kolizji drogowej, do której doszło na skrzyżowaniu ulicy Pedagogów i Przemysłowej w Dębem Wielkim, gdzie kierowca seata wymusił pierwszeństwo, doprowadził do zderzenia z renault i uciekł z miejsca zdarzenia. Po kilku dniach policjanci pojechali na ustaloną posesję i odnaleźli uszkodzone auto, który poruszał się uciekinier. Okazał się nim 44-letni mieszkaniec gminy Stanisławów. Obwiniony przyznał się do spowodowania kolizji i ucieczki, a następnie dobrowolnie poddał się karze grzywny. 44-latek straci też uprawnienia do kierowania pojazdami na najbliższe pół roku.

Podczas działań mińskiej drogówki wymierzonych w kierowców prowadzących samochody po alkoholu, wpadł 32-letni mieszkaniec powiatu łukowskiego, który tzw. miniautobusem wiózł pasażerów z Łukowa do Warszawy, mając w organizmie ponad 0,5 promila alkoholu. To „nieodpowiedzialne” zachowanie będzie teraz poddane ocenie dowodowej podczas prowadzonego przez Policję dochodzenia. Kierowcy zatrzymano już prawo jazdy. Za samą tylko jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu kara grzywny, ograniczenia wolności, a nawet pozbawienia wolności do 2 lat.

Dzięki ścisłej współpracy i dobremu współdziałaniu dyżurnego z Komisariatu Policji w Mrozach z policjantami z zespołu patrolowo interwencyjnego, namierzono i zatrzymano mężczyznę podejrzanego o wybicie szyb w wiacie przystankowej na terenie stacji kolejowej w Cegłowie. Policjanci po dokładnej analizie zapisów z monitoringu namierzyli podejrzanego i prześledzili jego podróż z miejsca dewastacji do Mrozów, gdzie nastąpiło finalne zatrzymanie. Podejrzany w tej sprawie 19-letni mieszkaniec z gminy Mrozy, po tym jak usłyszał zarzut karny, przyznał się i dobrowolnie poddał się karze.

Zaledwie kilku godzin potrzebowali policjanci z zespołu kryminalnego, prewencji oraz dzielnicowy z Komisariatu Policji w Halinowie, aby wykryć sprawę włamania do stodoły w gminie Halinów, skąd skradziono rower i buty sportowe. Na miejscu przestępstwa sprawca pozostawił swoje stare znoszone trampki. Podejrzanym okazał się 34-letni Robert B. z gminy Halinów. W chwili zatrzymania miał na stopach skradzione ze stodoły buty. Policjanci odzyskali też rower i przewody pochodzące z innego włamania. Robertowi B. przedstawiono dwa zarzuty karne popełnienia kradzieży z włamaniem. Podejrzany przyznał się i dobrowolnie poddał się karze.

Policjanci z Komisariatu Policji w Halinowie przedstawili zarzut karny umyślnego uszkodzenia biletomatu na stacji w Dębem Wielkim - 21-letniemu mieszkańcowi Warszawy. Podejrzanego rozpoznali policjanci z prewencji, którzy kilka tygodni po zdarzeniu patrolowali rejon stacji w Halinowie i skojarzyli jego wizerunek zarejestrowany przez jedną z kamer na stacji. 21-latek przyznał się do popełnienia przestępstwa i dobrowolnie poddał się karze.

Sprawa uszkodzonych kamer na skwerze w Okuniewie została już przez policjantów zakończona. Dzięki spostrzegawczości dzielnicowych, którzy przeglądając zapisy z nagrania monitoringu, trafnie wytypowano mężczyznę, któremu następnie przedstawiono zarzut karny umyślnego uszkodzenia kamer. Był nim 24-letni mieszkaniec Okuniewa. Podejrzany przyznał się do umyślnego uszkodzenia gminnej własności, po czym skorzystał z możliwości dobrowolnego poddania się karze. Zobowiązał się też do naprawienia wyrządzonej szkody.

Dzielnicowi z Komisariatu Policji w Stanisławowie zatrzymali 24-letniego Michała S., podejrzanego o uszkodzenie ciała taksówkarza, który jak ustalono - zrealizował kurs, za który nie otrzymał pieniędzy. Kiedy zaczął gonić uciekającego klienta, to ten uderzył go pięścią w twarz, w wyniku czego taksówkarz doznał złamania szczęki.

Policjanci z zespołu patrolowo interwencyjnego Komisariatu Policji w Mrozach podczas patrolu Cegłowa zabezpieczyli warszawski rower miejski „Veturilo”, którym jechał jeden z mieszkańców. Mundurowi dotarli do 69-latka z Warszawy, który miał go kupić na jednym z bazarów, a później przywieźć do Cegłowa.

Dzięki czujności i błyskawicznej reakcji 55-letniego mieszkańca Kałuszyna, zatrzymano 60-letnią Marię S. ze Świdnika, podejrzaną o usiłowanie popełnienia kradzieży. Mieszkaniec, który pomógł Policji w ujęciu podejrzanej o kradzież, zobaczył jak kobieta opuszcza jego posesję, po tym, jak ta prawdopodobnie plądrowała szafki na piętrze jego domu.

Mińscy kryminalni specjalizujący się w ujawnianiu i zwalczaniu przestępczości samochodowej namierzyli i zlikwidowali wspólnie z policjantami z Halinowa, samochodową dziuplę w gminie Dębe Wielkie. Policjantów w działaniach wspomagali biegli z zakresu mechanoskopii z Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Głównej Policji. Zabezpieczono karoserie, silniki, części i podzespoły samochodowe z podejrzeniem, że mogą pochodzić z kradzionych samochodów.

Policjanci z Komisariatu Policji w Mrozach zakończyli dochodzenie dotyczące kradzieży karty bankomatowej i nieuprawnionej wypłaty pieniędzy z bankomatu. Zebrany w sprawie materiał dowodowy wykazał, że to 56-letnia mieszkanka gminy Latowicz ukradła kartę z dołączonym kodem „PIN” podczas spotkania na kawie u swojej koleżanki, a później kilkukrotnie wypłaciła pieniądze z konta przyjaciółki.

Policjanci z Komisariatu Policji w Stanisławowie w wyniku pracy operacyjnej ustalili podejrzanego, który wykorzystał nieobecność jednego z gminnych gospodarzy, wszedł do jego domu, wyłamał drzwi od szafy i ukradł mu pieniądze. Podejrzanym okazał się 34-letni Grzegorz O. z gminy Stanisławów. Policjanci przedstawili już podejrzanemu zarzut popełnienia kradzieży z włamaniem. 34-latek przyznał się do popełnienia przestępstwa i dobrowolnie poddał się karze.

Prawie 100 mundurowych, w tym policjanci z mińskiej komendy, żandarmi z oddziału specjalnego oraz strażacy ochotnicy, brało udział w poszukiwaniach zaginionego 80-letniego mieszkańca Chmielewa - cierpiącego na zaniki pamięci. Po trzech godzinach żmudnych działań poszukiwawczych zaginionego staruszka odnaleźli policjanci z dochodzeniówki, którzy sprawdzali kompleks leśny w rejonie Krzywicy w gminie Siennica. Na szczęście 80-latkowi poza ogólnym zmęczeniem i wyczerpaniem nic więcej nie dolegało.

Policjanci z zespołu patrolowo interwencyjnego halinowskiego komisariatu, zatrzymali podejrzanego o włamanie do baru z kebabami w Halinowie. 40-letni Sławomir B. został podejrzany o to, że wybił szybę w lokalu i z lady chłodniczej ukradł 10 sztuk filetów z piersi z kurczaka. Część jego żywnościowych „łupów” policjanci znaleźli w mieszkaniu mężczyzny.

Policjanci ze Stanisławowa przedstawili zarzut narażenia osób postronnych na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, w zamiarze nieumyślnym, 35-letniemu mieszkańcowi powiatu skierniewickiego, który polował na terenie gminy Stanisławów. Ze wstępnych ustaleń wynika, że jedna z kul oddanych w kierunku dzika, prawdopodobnie rykoszetowała i stłukła szybę w oknie domku letniskowego, po czym wylądowała na kocyku, pod którym znajdował się 12-letni chłopiec.

W poniedziałek, 19 czerwca, pod szyldem Klubu Obywatelskiego odbyło się w Sulejówku spotkanie z posłami Platformy Obywatelskiej: Andrzejem Halickim, Janem Grabcem i Czesławem Mroczkiem. Kilkadziesiąt osób w Klubokawiarni „Wzorcownia” dyskutowało z gośćmi głównie o Metropolii Warszawskiej, ale nie zabrakło innych tematów. Spotkanie poprowadził radny powiatu mińskiego Witold Kikolski.

Zespół Czarne Jagódki powstał w kwietniu 2016 r. w Gimnazjum im. Henryka Sienkiewicza w Dobrem z inicjatywy pedagoga szkolnego Marcina Gomulskiego. W ramach pomocy psychologiczno-pedagogicznej Marcin Gomulski prowadził zajęcia muzyczno-profilaktyczne, na których rozwijał pasje muzyczne tamtejszej młodzieży. Trwało to do zakończenia jego pracy w styczniu 2017 r.

Nie pomogły naprędce zakładane ciemne okulary, a później fałszywe dane osobowe, które policjanci od razu zweryfikowali i wykluczyli. Takich właśnie sztuczek próbował 41-letni Marcin R. poszukiwany od czterech miesięcy dwoma listami gończymi i europejskim nakazem aresztowania, w związku z wyrokami, jakie zapadły w sprawach karnych za niealimentację i kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości.