Zarejestruj
13°C

Ostatni dzień Festiwalu 4M 2018

(fot.: Leszek Siporski)

Niedzielny finałowy koncert Festiwalu 4M upłynął pod znakiem różnych gatunków muzycznych. Na scenie przed MDK można było posłuchać Mesajah, Ethana Tuckera, Darii Zawiałow oraz Kasi Kowalskiej...

Na początek wystąpił Mesajah, czyli Manuel Rengifo Diaz, pochodzący z Wrocławia wokalista o peruwiańskich korzeniach, producent i autor tekstów, który rozbujał mińską publiczność swoimi hitami w rytmie reggae i raggamuffin.

Potem na festiwalowej scenie pojawił się Ethan Tucker – gość z amerykańskiego stanu Washington. Zaprezentował swój autorski materiał rozpisany na gitarę akustyczną i wokal. Jego soulowo-bluesowo-rockowe ballady bardzo się podobały.

Z kolei Daria Zawiałow zaproponowała bardziej nowoczesne i alternatywne brzmienia. Można było usłyszeć m.in. jej piosenki z debiutanckiego krążka „A kysz!”. Młoda wokalistka o ciekawej barwie głosu udowodniła, że jej twórczość wymyka się łatwemu zaszufladkowaniu i przez to wzbudza wiele pozytywnych emocji.

Festiwal 4M zakończył koncert Kasii Kowalskiej, jednej z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych polskich artystek, która w tym roku świętuje jubileusz 25-lecia pracy artystycznej. Nic dziwnego, że jej występ był pełen emocji i niezwykłej energii. Można było usłyszeć największe przeboje wokalistki, m.in.  „Co może przynieść nowy dzień”, „Antidotum”, „Coś optymistycznego” czy „To co dobre”. Nie zabrakło również najnowszych utworów z wydanego kilka dni temu albumu „Aya”.

Festiwal 4M organizowany był wspólnie przez Stowarzyszenie Kulturalno-Oświatowe „Ścieżki Nieskończoności”, Stowarzyszenie „Niezależna Inicjatywa Kulturalna” oraz Miejski Dom Kultury.

Aktualności