Pokaz offowych filmów animowanych oraz wystawa prac mińskich artystów złożyły się...
4:0 Mazovia Mińsk Mazowiecki wygrała z Victorią Kałuszyn w sobotnim derby...
Muzykę filmową, estradową oraz elementy folkloru zaprezentował w minioną niedzielę licznie...
19 maja 2012, podobnie jak w wielu miastach Polski również i...
Mińszczanie tłumnie wypełnili amfiteatr Miejskiego Domu Kultury, aby przywitać na świeżym powietrzu nowy 2012 rok. Były tańce, życzenia, pokaz sztucznych ogni i sylwestrowa zabawa „do ostatniego gościa”. Dopisała nawet pogoda...

Sylwester w plenerze rozpoczął się o godz. 23. Mgła jaka unosiła się nad stawem, w parku i wokół Pałacu stworzyła wyjątkową scenerię dla zabawy. Dla mińszczan grał DJ Sylwek Band, muzyczne trio, które przypomniało dobrze znane, stare i nowsze hity. Nic dziwnego, że sporo ludzi ruszyło do tańca. Piętnaście minut przed północą na scenie pojawił się burmistrz miasta – Marcin Jakubowski.
– Stary rok się kończy, czas więc na kilka podsumowań. Dla mnie był to pierwszy rok nowej kadencji, tak samo jak dla nowego samorządu miejskiego. Wymagał od nas wiele pracy i zaangażowania, ale uważam, że był to rok dobrze spożytkowany. Wiele udało się zrobić. Myślę też, że Mińsk stał się stolicą kulturalną Mazowsza – w mieście odbyło wiele ciekawych imprez. Zresztą to, jak wielu mieszkańców przyszło powitać nowy rok, świadczy o tym, że organizowane przez Miasto wydarzenia są bardzo potrzebne – stwierdził Marcin Jakubowski. – A w nadchodzącym 2012 roku chciałbym życzyć mińszczanom, aby spełniły się wszystkie wasze plany, marzenia i cele. Życzę wszystkim dużo szczęścia, zdrowia i pomyślności, a jak najmniej trosk i problemów. Życzę, aby Mińsk, nasza mała ojczyzna, mogła być stawiana za wzór dobrze rozwijającego się ośrodka miejskiego. Abyście utwierdzili się w przekonaniu, że w tym mieście warto żyć, że jest to miejsce przyjazne dla wszystkich – dodał.
Do życzeń burmistrza dołączyła się też Hanna Markowska, dyrektor MDK.
– Życzę państwu, żebyśmy w nowym roku spotykali się tak przynajmniej dwa razy w miesiącu, żeby takie tłumy gościły tutaj w amfiteatrze na organizowanych w MDK imprezach. Choć ponoć ma być to rok kryzysowy, ale my w to nie wierzymy i myślę, że Państwo też w to nie wierzą. Bawmy się razem w naszym mieście – powiedziała.
Punktualnie o północy nad stawem rozbłysły sztuczne ognie. Mińszczanie składali sobie życzenia, wznosili toasty szampanem, a potem dalej bawili się w rytmie przebojów śpiewanych przez DJ Sylwek Band.
Sylwester 2011/2012 przed MDK
Fot. Dariusz Mieczysław Mól