Proszę czekać,
trwa ładowanie danych.
Zaloguj Zarejestruj Zaloguj
przez FB
Szukaj Radio
minskmaz.com
13°C

Co, gdzie, kiedy?

Lista aktualności

Aktualności

Agata Tuszyńska w Mińsku

Czwartek, 9 lutego 2017 Fot. Valdi Piekarski (MBP)
Znakomita pisarka, poetka, reportażystka, biografistka była w środę, 8 lutego gościem Miejskiej Biblioteki Publicznej. Towarzyszył jej jamnik Lonia, poniekąd współautor najnowszej książki Agaty Tuszyńskiej „Jamnikarium”, która była pretekstem do spotkania z czytelnikami...

Fot. Valdi Piekarski (MBP)
0

„To nie pies – to jamnik” – autorstwo tego stwierdzenia przypisuje sobie wielu ludzi. Nieważne jednak, kto jest jego autorem. Najważniejsze, że „kto raz zasmakował jamnika, ten ulega już na zawsze nałogowi tej intensywnej obecności” – pisze w swojej książce autorka biografii m.in. Isaaca Bashevisa Singera.

– Lonia jest moim drugim jamnikiem i towarzyszy mi już 11 lat. Wzięliśmy go z moim mężem, gdy mieszkaliśmy w Toronto w dość trudnym dla nas okresie, gdy Henryk chorował. W owym czasie Lonia był dla nas źródłem wielu radości. I tak zostało do dzisiaj. W ogóle zwierzęta są dla nas, ludzi, takim barometrem miłości, czułości i wielu wzruszeń – przekonywała Agata Tuszyńska.

I opowiadała o tym, że życie z jamnikiem nie należy do najłatwiejszych, ale może nas wiele nauczyć o nas samych i naturze zwierząt, że to nie my jesteśmy dla jamnika, tylko u jamnika jest się „służbie”, o czym przekonywał m.in. Jerzy Waldorf. „Ponadto jamnik jest poręczny, idealny do przytulania, nadaje się jako kołnierz i podpórka kolan, ochraniacz i ocieplacz na kręgosłup, żywy termofor i ma właściwości lecznicze”. Jednym słowem – same zalety!

– Mam nadzieję, że „Jamnikarium” to książka niegroźna i nikt mnie za nią nie pogryzie, jak to miało miejsce przy moich wcześniejszych biografiach, choćby przy „Oskarżonej Wierze Gran”. Ta książka to pewnego rodzaju żart literacki i swoisty hołd złożony jamniczości i ludziom ze świata kultury i sztuki, którzy do nieprzytomności zakochali się w jamnikach – zapewniała Agata Tuszyńska.

Z okazji spotkania MBP poprosiła właścicieli jamników z Mińska i okolic o przysłanie zdjęć swoich pupili. W środowy wieczór autorka i Lonia wylosowali jedną fotografię – posiadaczka psa otrzymała „Jamnikarium”, a on sam gumową zabawkę. A na koniec był czas na zdobycie autografu Agaty Tuszyńskiej i rozmowy nie tylko o czworonogach.

Nie przegap!
Michalina Wisłocka także była jamnikolubna. Jej Dusiołek jak nikt potrafił patrzeć w oczy. Wydawnictwo Świat Książki i Miejska Biblioteka Publiczna zapraszają w czwartek, 16 lutego o godz. 18.30 na spotkanie z Konradem Szołajskim, autorem książki „Wisłocka. Jak to ze Sztuką kochania było”. Wstęp wolny.

Galeria zdjęć: Agata Tuszyńska w Mińsku
fot.: Valdi Piekarski (MBP)

Pozostałe aktualności

Gwiazdy plenerowych festiwali i koncertów 2017 Lekcje na Malcie Rozpoczęło się odmulanie rzeki Srebrnej w parku Wydarzenie muzealne roku 2016 Zmiany w mińskim Lidlu Piknik lotniczy na lotnisku 23BLT Piknik w Szkołach Salezjańskich - fotoreportaż Święto Kwiatów 2017 - fotoreportaż XXII Mazowiecki Rajd Weteranów Szos MAGNET 2017 - fotoreportaż Pyun Hye-young w Mińsku Apetyt rośnie w miarę jeżdżenia Szalona pogoń za Mławianką IX Memoriał Feliksa Rawskiego za nami! Coraz więcej sprzedanych biletów przez internet Rodzinny grill z siekierą w tle i tymczasowy areszt dla podejrzanego Amerykański sukces mińskich artystów

Komentarze



Zaloguj się aby dodawać komentarze.

Niniejszy serwis jest strona prywatną i nie jest oficjalną stroną miasta Mińsk Mazowiecki. Wszystkie treści i komentarze napisane przez użytkowników są ich własnością, autor serwisu nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.
Ta strona wykorzystuje cookies, więcej informacji.

© 2004-2017 "Wirtualny Mińsk Mazowiecki - minskmaz.com"
Do góry