Za przejazdem kolejowym od strony wschodniej, przylegającej do ul. Karczewskiej (obecnie gen. K. Sosnkowskiego) i w bezpośrednim sąsiedztwie z torami kolejowymi, pod koniec XIX w. powstał największy na terenie miasta zakład przemysłowy - Fabryka Rudzkiego. Początkowo znana jako Filia Towarzystwa Akcyjnego Fabryki Machin i Odlewów K. Rudzki i Spółka w Warszawie. Fabryka powstała na części gruntów dworskich znanych pod nazwą Kolonia Mińsk. Z obszaru tego - według wykazu hipotecznego z października 1899r. - Towarzystwo wykupiło od Seweryna Dorii Dernałowicza obszar o powierzchni 2 dziesięcin 174 sążni kwadratowych, na którym wybudowano nowoczesny zakład przemysłowy. Budowę rozpoczęto w 1899r. (jednak za datę powstania zakładu przyjmuje się rok 1898 - kiedy prawdopodobnie zapadła decyzja o jego powstaniu) i trwała ona kilka lat. Już w 1890r. fabryka wyprodukowała pierwsze konstrukcje mostowe. Fabryka Rudzkiego zasłynęła z budowy mostów nie tylko na terenie Królestwa Polskiego, ale i w Cesarstwie Rosyjskim oraz w południowej Europie. Wybudowała mosty m. innymi na rzekach: Amur, Dźwina. Newa, Syr-daria i Wołga. Produkcja mostów i turbin była podstawowym asortymentem, dodatkowo jednak produkowano pociski i jaszcze artyleryjskie. W okresie zaborów na terenie zakładu działała bojówka PPS. W Fabryce pracował m. innymi inż. Aureliusz Chróścielewski - znany obywatel naszego miasta, m.in. współzałożyciel miejscowego Gimnazjum Męskiego, a lekarzem zakładowym był znany filantrop dr Jan Hubert. W okresie l wojny światowej Dział Zbrojeniowy ewakuowano wraz z pracownikami do Jekat erynosławia. W okresie dwudziestolecia międzywojennego to dalszy okres rozwoju zakładu. Do 1924r. fabryka prowadziła odbudowę mostów, m. in. mostu Poniatowskiego w Warszawie, a później całkowicie wykonała mosty w Dęblinie, Modlinie i Płocku. Fabryka jako jedna z pierwszych na świecie zastosowała spawalnictwo w połączeniu konstrukcji stalowych. Pierwszy na świecie most drogowy konstrukcji spawanej wybudowała właśnie Fabryka Rudzkiego w latach 1928-1929 na rzece Słudwi pod Łowiczem, który do dziś można podziwiać nie tylko jako zabytek techniki, ale i polskiej myśli technicznej. Jeszcze przed 1939r. zakład zaczął wytwarzać urządzenia dźwigowe, główny asortyment produkcji po II wojnie światowej.
W okresie zaborów na terenie zakładu działa bojówka PPS. Zakład jako pierwszy w mieście był zelektryfikowany. Posiadał również Zakładową Straż Ogniową, a także zakładową orkiestrę. Na początku II wojny światowej na terenie fabryki mieścił się obóz dla jeńców polskich, a następnie francuskich, których przeniesiono z obozu przy ul. Długiej (Okrzei). Ten ostatni w czerwcu 1941 zwolniono dla jeńców radzieckich. W okresie okupacji zakład funkcjonował dla potrzeb armii niemieckiej. W czerwcu 1944r. był tu remontowany dźwig dla niemieckich sił zbrojnych. Wykorzystany był przy reperacji torów kolejowych i wysadzonych transportów wojskowych. Uszkodzony został przez francuski ruch oporu, a w Fabryce Rudzkiego miał być naprawiony Dzięki udanej akcji 5-osobowego oddziału żołnierzy AK obwodu "Mewa-Kamień" z nocy 23 na 24 czerwca, dźwig ten został wysadzony w powietrze. Przed wycofaniem się w 1944r. Niemcy zdążyli zburzyć i spalić fabrykę. Po wyzwoleniu zakład odbudowano i w ciągu trzech lat wznowił produkcje.
Po wojnie zakład funkcjonuje jako Fabryka Urządzeń Dźwigowych i po 1955r. jest jedynym w kraju producentem portowych żurawi przeładunkowych i żurawi stoczniowych, a także jednym z trzech w kraju producentów suwnic. Warto dodać, iż polskie porty nad Bałtykiem są głównie wyposażone w żurawie wybudowane w mińskim FUD-zie. Niektóre porty państw dawnego RWPG mogą poszczycić się urządzeniem dźwigowym FUD-u. Obecnie zakład specjalizuje się w produkcji urządzeń dźwigowo-transportowych oferując szeroką gamę tych urządzeń dla potrzeb przemysłu i gospodarki. Przy tym zakładzie, w wybudowanym po wojnie budynku piętrowym - Domu Robotnika, istniało do lat 70. kino "Wrzos", a dziś mieści się Szkoła Podstawowa nr 6. Trzeba również dodać, iż po wojnie, w latach 40. w budynkach przyzakładowych mieściła się szkoła budowlana, której uczniowie (niektórzy - głównie spoza Mińska) mieszkali w Resursie Miejskiej.
Opracowali: Mariusz Dzienio, Janusz Kuligowski (TPMM)